mamaniuni
25.09.04, 22:15
Mam znowu problem. I znowu ten sam - kontakty. Proszę o radę. Co zrobić w
takiej sytuacji jaką miałam dzisiaj. Zaszczepiłam córeczkę wczoraj na grypę.
Ma niecałe dwa latka. Jak po każdym szczepieniu trochę nieswoja, nie chciała
zasnąć w południe, potem spała jak zabita 3 godziny. Nic w tym dziwnego i
żaden problem, gdyby ten sen nie wypadł w godzinach "kontaktów".
Ponieważ mój były mąż ostatnio wykorzystał czas kiedy mała spała na zrobienie
mi awantury i wyzwiska, nie wpuściłam go dzisiaj do domu. Powiedziałam, że
córeczka śpi. Oczywiście nastąpiła szarpanina przy drzwiach i wyzwiska. Czy
Wasi byli mężowie przychodzą w czasie gdy dzieci śpią, domagają się budzenia
dzieci z powodu swojej wizyty, czy są uprzejmi ją przełożyć? Jak zapobiegać
agresji w stosunku do swojej osoby?
Czy ktoś może miał podobną sytuację i potrafi mi coś mądrego doradzić?