w1313
16.11.04, 20:51
Witam wszystkie samotne emamy.
kilka lat temu tez rozwiodlam sie z osoba, ktora mnie bardzo zawiodla. Ten
temat kazda z nas chyba przerabiala.Nie wiedzialam co ze soba zrobic,
zostalam z dwojka dzieci, dlugami po bylym mezu i z rozerwanym
sercem.Dobrze , ze chocoiaz mialam prace, dzieki ktorej powolutku wybrnelam z
dlugow.I...stanelam przed decyzja - co robic dalej?? Mialam 29 lat , dzieci i
przed soba pustke. Bardzo czesto rozmawialam na ten temat z moje babcia,
ktora podpowiedzialam mi, zebym nie stanela na tym co mam , zebym szla do
przodu. Posluchalam sie jej i odmienilam w ten sposob cale swoje zycie i to
dokladnie mowiac .
Obecnie mieszkam we Wloszech, mam kochajacego meza, zdecydowalam sie na
trzecie dziecko i jestem najszczesliwsza osoba pod sloncem.
Jezeli jest na tym forum osoba, kktora rownierz zechce odmienic swoj los,
niech napisze do mnie , pomoge jej poszukac drugiej polowy,tu- w slonecznej
Italii.Napiszcie na moj adres na forum.
z pozdrowieniami