powiew.wiatru
30.08.05, 09:11
Pisze w imieniu kolezanki- sprawa wygląda nastepujaco: ma zasadzone alimenty
od byłego meza-niestety ex mąż przestał płacic na dziecko, a komornik
rozłozył bezradnie ręce twierdząc że nie ma z czego sciagnąć zaległych
alimentów.Co ma biedna dziewczyna zrobić?? zarabia ledwie 900 zł- synek idzie
pojutrze do przedszkola więc dojdzie nowa płatność.
Tak na marganisesie: ex mąż ma dwa samochody, wynajmuje połowe domu w którym
mieszka z nową połową.Pracuje tzw. na czarno i całkiem nieżle sie ma
finansowo.
Czy da sie jeszcze cokolwiek zrobić-by wyegzekwować te marne ale jakże
potrzebne Jej 250zł???
Pozdrawiam!