Dodaj do ulubionych

podział majątku

20.10.05, 14:43
wiem ze kilka dziewczyn na tym forum ma niedobre doświadczenia w tej kwestii
ale zapytam , nie mamy jeszcze rozwodu , chce dogadac sie z mężem w sprawie
spłaty domu na który razem kredyt wzięliśmy on go spłaca
dom jest wystawiony na sprzedaż , jestem współwłascicielem
dom cena 455tys , kredyt hipoteczny + kredyt z kasy mieszkaniowej =170tys
mąz proponuje 80 tys
mieszkam z 3 dzieci w wynajętym niedużym mieszkaniu , mąz ma 3 oddziały
swojej firmy w Polsce , samochód już wykupiony , jednego sie pozbył rok temu
tzn za coś nim zapłacił
nie chce nic więcej tylko spłaty częsci domu , czy jeżeli sie nie dogadam z
nim warto zakładać sprawę w sadzie o podział majątku ?
Obserwuj wątek
    • natasza39 Re: podział majątku 20.10.05, 14:59
      Napisz jeszcze raz bo nie rozumiem.
      Chcesz się dogadac i wziąśc te 80 tys, czy on ci to proponował?
      Czy tez ty chcesz to 80, a on nic nie chce dac?
      Czy chcesz wziasc to 80 tys i potem isc jeszcze raz do sądu?
      Bo jak dla mnie to za bardzo skomplikowane.
      • bsl Re: podział majątku 20.10.05, 15:07
        on chce mi dac 80 tys , ja chce więcej tylko czuję że polubownie sie nie
        dogadamy
        • natasza39 Re: podział majątku 20.10.05, 16:08
          Połowa ze 170 to 85 tysiecy.
          Połowa za samochód (jesli jest zarejestrowany na niego, a nie na firme), to od
          10 do 30 tys ( nie wiem co to za marka).
          Powiedzmy, ze ma oszczędności jakies, tez połowa.
          Nie wiem na ile go wyceniasz, ale przy podziale w sądzie koszty sądowe zamkna
          Ci się kwota 6-8 tys. Przynajmniej tyle płacicła moja przyjaciółka przy kwocie
          podobnej do Twojej.
          więc sama musisz sobie policzyć ile bedzie tej róznicy ponad to co on ci teraz
          proponuje i zapytac samej siebie czy warto się w sądzie handryczyc.
          Pozdrawiam
    • bsl Re: podział majątku 20.10.05, 16:14
      natasza39 dom wyceniony na 455 minus kredyt 170 =285 a to dzieląc na 2 daje
      troche więcej niż 80 tys , z samochodu i innych rzeczy nie chce nic
      • screen Re: podział majątku 20.10.05, 16:32
        z tymi kredytami to jest własnei problem. Muszę się lepiej wczytać w domu i
        przemyślę. Ja właśnie na kredycie się przejechaam i odnisam w sądzie porażkęsad
        • screen Re: podział majątku 20.10.05, 16:33
          ja usłyszałam słowa SĄD DŁUGÓW NIE DZIELI
          • bsl Re: podział majątku 20.10.05, 16:35
            dom ma byc sprzedany z kredytem , ale do czasu sprzedazy kredyt spłaca mąz , z
            kwoty 170tys spłacone jest 36 tys
        • bsl Re: podział majątku 20.10.05, 16:33
          screen , jak sie doczytasz to daj znać
      • julia.68 Re: podział majątku 20.10.05, 16:34
        Podział sądowny majątku dorobkowego po rozwodzie jest kosztowny i długotrwały.
        Podczas sprawy rozwodowej można to zrobić pod warunkiem, że jesteście zgodni co
        do wartości majątku, jego składników i sposobu podziału.
        Teoretycznie połowa wszystkiego co się dorobiliście w trakcie trwania
        małżeństwa jest Twoja ale:
        1. Mąż może powiedziec, że samochód jest jego narzędziem pracy i nie wchodzi w
        skład majątku wspólnego
        2. Jego zarobki były znacznie wyższe niż Twoje i zawsze zachęcał Cię do
        bardziej dochodowej pracy, a Ty z lenistwa odmawiałaś jak to zwykle koiety
        3. Budowę domu sfinansował z przedmałżeńskich oszczędności, znaczną sumę
        przeznaczoną na dom podarowała wyłacznie jemu, a nie Wam matka, babka itd,
        sprzedał kawalerskie mieszkanie, dostał spadek (no to akurat musi być prawdą)
        Na Twoim miejscu poszłabym do prawnika, który oceni Twoje szanse podczas walki
        w sądzie. Porada prawnika nie kosztuje dużo.
      • natasza39 Re: podział majątku 20.10.05, 20:04
        bsl napisała:

        > natasza39 dom wyceniony na 455 minus kredyt 170 =285 a to dzieląc na 2 daje
        > troche więcej niż 80 tys , z samochodu i innych rzeczy nie chce nic

        W takim razie walcz!
        Tutaj juz jest gra warta walki.
        Sorry, ale z pierwszego postu nie zrozumiałam, czy 170 tys to kredyt co został,
        czy wartość domu po odliczeniu kosztów kredytów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka