Dodaj do ulubionych

Alimenty-Ile?

30.12.05, 22:29
Mam pytanie, czy mozecie napisac ile dostajecie alimentow , ile dziecko ma
lat. Wiem, ze dosyc trudno uznac co jest "wystarczajace", wiem, ze sedziowie
okreslaja wysokosc tak na prawde dosc dowolnie. Nie sadze, zeby tak na prawde
byla brana pod uwage wysokosc zarobkow faceta. Czesto spotykam sie z uwaga ze
skoro ja zarabiam wiecej, to nie powinnam zadac podwyzszenia alimentow. A
zarabiam wiecj, bo pracuje wiecej (chwytam kazda chalture) bo mi nie starcza.
jesli dostawalabym wieksze alimenty tez moglabym miec tylko jedno zajecie,
jak moj ex. Troche to bledne kolo..
Zatem ja dostaje 400 na corke 14 letnia, mieszkamy w Warszawie, gdzie i
koszty zycia i pensje sa dosc wysokie. Jak jest u Was?
Obserwuj wątek
    • szpulotek Re: Alimenty-Ile? 30.12.05, 23:00
      Ja dostaje 400 zl na 4 letniego syna.Wychodzi na to, ze proporcjonalnie do
      wieku smile
    • mloda12345 Re: Alimenty-Ile? 30.12.05, 23:31
      ja dostaje 230 na 11letnia corke i 4 letnigo syna 42o a zarabiam najnizsza śląsk
    • magdmaz Re: Alimenty-Ile? 31.12.05, 10:40
      Po 150 zł na córkę 6,5 i syna 4 lata.
      • edzieckokarenina Re: Alimenty-Ile? 31.12.05, 10:45
        ja mam virtualne 300 pln na prawie trzylatka
    • pelagaa Re: Alimenty-Ile? 31.12.05, 17:45
      Duzo zalezy od tego ile zarabia ojciec. Jesli te alimenty nie stanowia 30% jego
      zarobkow na Twoim miejscy staralabym sie o ich podwyzszenie.
      Wazne jest tez, czy dziecko jest zdrowe, czy uczeszcza na jakies zajecia
      pozalekcyjne. Policz koszty utrzymania dziecka, przykladowy wzor znajdziesz np.
      w stopce forum :
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34954
      To ze Ty wiecej zarabiasz nie znaczy, ze powinnas wiecej placic na dziecko,
      skoro pelnisz opieke bezposrednia.
      Znaczenie ma tez fakt jak mocno ojciec angazuje sie w wychowanie dziecka i czy
      poza alimentami ponosi jakies dodatkowe koszty zwiazane z dzieckiem (np. oplaca
      wakacje, czy kupuje dodatkowo ubrania)
      Na 9,5 letnie dziecko dostaje 20% zarobkow exa, co daje kwote bardzo zmienna
      ostatnio. Czasem jest to 300 zl, a czasem 800 zl. Srednio w latach ubieglych
      wychodzilo to po ok. 600 zl miesiecznie, nie liczylam jeszcze tego roku, ale
      mam wrazenie, ze wyjdzie duzo mniej. Ale ja mieszkam na prowincji, wiec koszty
      utrzymania mam troche mniejsze, za to dziecko mam chorujace, co tez daje
      popalic sad
      Powodzenia!
      • pumaxl Re: Alimenty-Ile? 31.12.05, 20:19
        Zasądzone mam na dziecko 300 zł ale ex płaci jak mu się podoba ,sporo
        zalega .Sprawa u komornika .
    • zuzazuzazuza Re: Alimenty-Ile? 31.12.05, 20:34
      Wielkie dzieki,
      Ja oceniam koszty utrzymania mojej panny na conajmniej 1000 miesiecznie
      (srednio w roku ubieglym) i to bez jedzenia, bo trudno mi to oszacowac. te
      wszystkie angielskie, zajecia dodatkowe, wieczne skladki w szkole. Dobrze ze
      rozmar juz ma taki jak ja, to przynajmniej dziedzicze niektore adidasy i inne
      fajne ciuchy..
      Do tej pory zalatwialam z exem wszystko polubownie, uznajac ze jak bedzie mogl
      to cos ekstra dziecku kupi, zabierze na wakacje itd. Z drugiej strony nie mam
      pojecia ile on zarabia. Mowicie 30% jego pensji, on ma jeszcze drugie dziecko
      (7 letniego syna,tez placi alimenty) czyli na moje 30% na tamte 30% a jemu ma
      zostac 40%?
      • nuke2005 Re: Alimenty-Ile? 01.01.06, 10:31
        Ja dostaję 600 na 6 latka.
        Mąż mojej koleżanki, z którą ma dwoje dzieci płaci na córkę z poprzedniego
        małżeństwa 19% swojej pensji, ale nie mniej niż 450 zl (córka ma 11 lat)
        • zuzazuzazuza Re: Alimenty-Ile? 01.01.06, 11:47
          Ok, jesli to ustala sie procentowo, tak jak piszecie 19% lub 20% lub 30% to
          faktyczna wysokosc ustala sie co kwartał? co rok? na podstawie czego:
          zaswiadczenia z pracy? PITU?.
          Ja np. pracuje dla dwoch firm plus mam duzo zlecen i jakiekolwiek zaswiadczenie
          z pracy nie odzwierciedla faktycznej wysokosci zarobkow.
          Jak to robicie w praktyce? Rozumiem, ze jesli nie klocicie sie zanadto i facet
          jest pozytywnie nastawiony to sam powie: dali mi podwyzke, wiec moge Ci dawac
          na dziecko o 100zl wiecej, ale to chyba rzadkosc..
          Wiec. co ? nalezy sprawdzac jego dochody? to troche bez sensu.
          • pelagaa Re: Alimenty-Ile? 01.01.06, 12:50
            Nie ma przymusu ustalania na procent, czasami jest tak po prostu wygoniej.
            Ja nie sprawdzam exa, choc on nie jest uczciwy, bo jak podjal druga prace to
            ZAPOMNIAL, ze nalezy odprowadzic aliemnty, zgodnie z wyrokiem, co wyszlo na
            sprawie, ktora sam zalozyl wink A jesli chodzi o jego podstawowe zrodlo dochodu,
            to po prostu zlozylam wyrok z klauzula wykonalnosci w jego zakladzie pracy i
            ksiegowosc wysyla na moje konto dokladnie 20% jego zarobkow netto i nie musze
            sie martwic, ze mnie ktos oszukuje.
            Jesli facet ma jeszcze jedno dziecko to pewnie nie wywalczysz tych 30%, raczej
            cos kolo 20, moze 25%. Nie ma scislych regul, widelek, ani nic w tym stylu,
            jest to sprawa indywidulana i w duzym stopniu zalezna od sedziego, na jakiego
            trafisz.
            • amfenix Re: Alimenty-Ile? 01.01.06, 14:10
              To nie zawsze musi byc ileś procent z pensji smile).
              Ja na syna 11 letniego dostaję 500 zł. Tyle dobrowolnie zadeklarował się płacić
              ex jednocześnie składając w sądzie zaświadczenie z firmy tatusia, iż zarabia
              tramtaram SZEŚĆSET PIĘĆDZIESIĄT ZŁOTYCH MIESIĘCZNIE!!!
              Taki jest oszczednysmile)))))) PO prostu wzór do nasladowania.
              A sąd... cóż ...uniósł wysoko brwi i zatwierdziłsmile.

              Ale musze przyznać, że w tym roku mały dostał też dodatkowo sporo ubrań i
              zabawek oraz pojedzie z tatą na narty.W Wakacje nigdy go nie zabiera niestety.
              • joan82 Re: Alimenty-Ile? 02.01.06, 22:10

    • madziulec Re: Alimenty-Ile? 03.01.06, 14:54
      Mam zasadzone w tej chwili 800 zl na dziecko + dobrowolne podjecie sie przez
      ojca, ze bedzie jeszcze oplacal karte medyczn ai kredyt mieszkaniowy...
    • m.nikla Re: Alimenty-Ile? 05.01.06, 19:34
      Czy mozna dogadać się z ojcem dziecka na słowo- bez sądu?? czy lepiej zrobić to
      oficjalnie??
      Ja mam 7 miesięcznego synka, mieszkam z jego ojcem - w tej chwili, ale
      chciałąbym żeby on się wyprowadził i płacił też za mieszkanie- ponieważ ja nie
      pracuję ( całą kwotę- dopóki nie znajdę pracy)( straciłam pracę gdy zaszłam w
      ciąże) dodam, że nie jestem zamężna...
      Czy ktoś mógłby mi powiedzieć- jakie mam szanse na cos takiego?? I czy próbować
      załatwiać wszystko bez sądów?
      • greenbu Re: Alimenty-Ile? 06.01.06, 10:07
        hej! Wszystko zalezy w jakich stosunkach jestes z ojcem dziecka. Czy mu ufasz?
        Czy wiesz, że jak cos obieca to dotrzyma słowa? Jezeli tak możesz ryzykowac bez
        sądu. Pamietaj jednak, że jak nie będzie wywiązywał się z danego slowa trudno
        Ci bedzie go do czegokolwiek przymusić. Półśrodkiem jest dogadanie sie z ex a
        jednoczesnie zbieranie dowodów, że faktycznie z obowiązków się wywiązuje. Jak
        np. z jego konta co miesiąc będą szły pieniadze na mieszkania (lub na Twoje)
        konto) a Ty bedziesz miała potwierdzenie, to w wypadku, gdy zmieni zdanie i
        przestanie płacić, bedziesz miała dowód że dane zobowiazanie istniało.
        Pamietaj, że każda umowa ma sktuek prawny (prawie każda), nie zaleznie od formy
        w jakiej jest zawarta. Problem zaczyna się gdy dochodzi do udowodnienia, że do
        danej umowy doszło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka