Witam,
w ostatnim czasie zmienily sie moje plany. Mialam wyjechac za granice, a
jednak zostaje w kraju. No i mam problem. Poszlam do zlobka zapisac mojego
synka i ... niestety nie ma miejsc. Zapisy juz sie odbyly, wszedzie nie ma
miejsc. Moze cos bedzie we wrzesniu, jak jakies dziecko nie przyjdzie do
zlobka. Chcialabym podjac prace no ale co z dzieckiem? Zostaje opiekunka ale
jak dla mnie to za duzy wydatek. Wychowuje sama synka, obecnie jestem
bezrobotna.
Mam pytanie czy sa jakies preferencje prawne dla bezrobotnych samotnie
wychowujacych mam?? Przeciez w ciagu roku zmienia sie ludziom sytuacja. Moze
ktoras z mam pomoze. Nie chce spedzic roku w domu

A pracowac i wydac
pensje na opiekunke to tez bez sensu
Z gory dziekuje