Dodaj do ulubionych

Coś może optymistycznego :))))))

28.10.06, 21:40
Nieczęsto się udzielem pisemnie tutaj ale tak jakoś mnie dziś naszło, bo
pomyślałam, że jest mi dobrze.

Miesiąc temu dostałam nową pracę (nie wiem jakim cudem, bo szukałam 4
lata i byłam na skaju załamania). Pracuję ok. 6 godzin, mam dobrą pensje,
samochód, laptopa. Moje dziecko przestało w końcu tak bardzo chorować,
łobuzuje, pyskuje ale nie wiem jak dziękować Bogu za szczęście, jakie mi daje
ta mała paskuda każdego dnia.
jak się sprężę, to w końcu odłożę trochę kasy i zrobie remon, bo
mieszkanie przypomina ruinę. Ale teraz sobie siedzę, jest cicho i spokojnie.
Zbudowałam na moich wielkich łzach swój mały świat, i chyba powoli staje
się zwyczajnie szczęśliwa, choć samodzielnasmile))

Tak sobie chciałam pogadać. Buziakismile))
Obserwuj wątek
    • jenny_curran Re: Coś może optymistycznego :)))))) 28.10.06, 22:29
      bo "po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój". Pozdrawiam i trzymam kciuki,
      aby Twoja stabilizacja trwała i trwała, aby następnie ewoluować w wielkie
      szczęscie.
    • 5aga5 Re: Coś może optymistycznego :)))))) 28.10.06, 22:37
      Aż się uśmiechnęłam po przeczytaniu tego.
      Super że tak Ci się ułożyło a najlepsze jest to, że Ty to widzisz i co
      najważniejsze - czujesz.
      Szczęśliwa matka jest 1000 krotnie lepsza niż zgorzkniała.
      Trzymaj tak dalej!
      Pozdrówka.
    • kasiaiola1 Re: Coś może optymistycznego :)))))) 28.10.06, 22:40
      Cieszę sie twoim szczęsciem....naprawde, i cieszę się też dlatego, bo jest to
      znak, że jednak może zmienić się coś w życiu, na lepszesmile (Barzdo na to licze)
    • mira59 Re: Coś może optymistycznego :)))))) 28.10.06, 23:32
      Pozwolę sobie dołączyć sie do poprzedniczek.I życzę szczęścia,szeroko
      rozumianego.Pozrdawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka