Dodaj do ulubionych

konkubinat i alimenty

10.11.06, 15:03
Witam, zyję w konkubinacie z ojcem mojeje córeczki, mieszkamy w jego
mieszkaniu, coreczka ma dwa lata, przez cały czas pracowałam zarówno ja jak
partner,kazdy z nas ma swoje konto,ja zarabiałam duuuuuzo mniej niz on, nigdy
nie zgodzil sie na wyrobienie dla mnie dodatkowej karty do jego konta,
chociaz wielokrotnie o to prosiłam on opłacał wiekszosc rachunkow domowych,
robił duze zakupy raz na 2 tyg, czasami jak mi zabrakło do pierwszego
wspomagał mnie jakas drobna sumą. Ja ze swojej pensji spałacałam swoj kredyt
studencki, oplacałam tel kom, kupowałam dla córeczki ubrania, w tyg robiłam
dodatkowe zakupy.Nigdy mi nie powiedział ile zarabia, moge sie tylko domyslac
ze ok 15 tys miesiecznie (prowadzi kancelarie prawną). Tak było do momentu w
którym straciłam prace, zaczeły sie awantury, chciałam od niego odejsc i cos
wynajac ale nie mam narazie za co. Nie daje mi pieniedzy na dziecko, tzn nie
dostaje pieniedzy do reki, kupuje małej jedzenie, ale gdy trzeba cos dokupic
na biezaco ja nie mam za co. Postraszylam go ze wniose pozew o alimenty ,
zaczła sie smiac ze dostane 300 zł, ze i tak z nim nie wygram itd...Poradzcie
co robic, ile czeka sie na rozprawe od momentu złozenia wniosku, czy jest to
mozliwe aby zasadzono mu 300 zł w sytuacji gdy ja nie pracuje. Czy lepiej
najpierw sie od niego wyniesc a pozniej złozyc wniosek, czy na wniosku o
alimenty trzeba podac sume o jaka sie wystepuje? Poradzcie prosze bo juz nie
wiem co robić???
Obserwuj wątek
    • julia.68 Re: konkubinat i alimenty 10.11.06, 16:25
      Po pierwsze zastanów się, czy chcesz z nim dalej być, czy jestes zdecydowana na
      samodzielność. Czy jego - nazwijmy to skąpstwo - jest jedyną przyczyną rozpadu
      waszego związku?
      Po drugie, jeżeli zdecydujesz sie na samodzielność to postaraj się zdobyć
      dowody na jego dochody. Może trzyma w domu wyciągi bankowe, może kopie PIT?
      Po trzecie poszukaj pracy. Nie liczysz chyba, że utrzymasz się tylko z
      alimentów.
      Po czwarte - wyprowadź się jeżeli masz gdzie.
      Po piate - złóż pozew o alimenty. Na pozwie wnosisz o kwotę wynikajacą z
      potrzeb córki (musisz wyliczyć wydatki, których wymaga dziecko, wg wzoru, który
      znajdziesz w innych wątkach)i możliwości zarobkowych ojca. Sąd raczej nie
      przyzna Ci 300 zł, bo doskonale wie, jakie są dochody prawników. Ale też nie
      licz na więcej niż 1000 zł (to będą baaardzo duże alimenty). Jak widzisz z tej
      sumy nie utrzymasz siebie dziecka i wynajetego mieszkania. Sąd raczej uzna, że
      możesz pracować i przyczyniać się do utrzymania dziecka.
      Wzory pozwów również znajdziesz w internecie.
      Jezeli korzystasz z domowego kompa, licz się z tym, że facet będzie sprawdzał
      na jakie strony wchodzisz, więc póki co kasuj historię w przeglądarce i nie
      zdradzaj swoich planów.
      • maria_rosa Re: do Julii.68 10.11.06, 18:49
        Julia, czy nie sądzisz, ze samo kasowanie historii jest już zastanawiające o
        jej planach?
        • jenny_curran Re: do Julii.68 10.11.06, 22:38
          Ale chyba lepiej kasować niż niewink.
        • kasiaiola1 Re: do Julii.68 11.11.06, 10:27
          Przecierz nie musi kasować całej historii tylko te strony które chce usunąć a
          niech zostawi jakies takie "babskie" fora, allegro, widomości czy cos podobnego
          a te z poradami prawnymi itp niech kasuje...Ja mam dwoje dzieci z konkubentem i
          nasz związek sie rozpadł. Mam podobną sytuację. Również żyję na jego rachunek i
          w wynajętym mieszkaniu, ale już niedługo się to zmieni. Trwało to trochę więc
          ity musisz sie uzbroić w cierpliwość i być silna w swoich postanowieniach.
          Koniecznie znaleźć pracę. Na sprawe czeka się do miesiąca, nic Cie ona nie
          kosztuje. Czyli jest zwolniona od opłat. Jak udowodnisz konkubentowi jego
          zarobki to dostaniesz większe alimenty. Ja mam gorszą sytuację bo mój rzekomo
          jest bezrobotny tylko tak naprawde pracuje u zamoznego tatusia więc nie wiem
          czy powinnam go sądzić czy odrazu jego ojca jako dziadka bo on to mi sie
          wykreci że nie zarabia i też bym prosiła o radę w tej kwestii.....może ktoś
          miał taka sytuację
          • mamatoomaszka Alimenty od prawnika, hmmm... 12.11.06, 12:05
            Duza rzecz!!! Alimenty od prawnika, bedzie ciezko, musisz sie dobrze
            przygotowac. Wydaje mi sie , ze to nie tylko i po prostu prawnik, ale tez zimny
            dran. Nie zazdroszcze. Moze cos Ci poradzi nasza forumowa prawniczka, moze
            wezmie te sprawe, bo prawnika trzeba prawnikiem, sama nie dasz rady, nie znasz
            takich kruczkow i forteli, jak on!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka