i znowu ja troszeczke tutaj pomarudze ale mam wazne pytanie do mamus ,ktore w tym weekendzie beda uczestniczyc.Otoz mamy klopot<i to nie maly

>niestety nie mamy jka zabrac ze soba wozka

a bez tego weekend moge sobie darowac.mam zatem pytanie czy ktoras z Was nie ma jeszcze w domku glebokiego wozka, w ktorym juz nie jezdzi dzidzia a ktorego nie sprzedala

i czy ewentualnie moglabym go pozyczyc na te dwa dni......nawet nie cale.mam nadzieje,ze nikt sie za mnie za takie pytanie nie obrazibeed czekac na odp........moze akuratpozdroiza i wozkowy Kubek