Poradźcie!!!

IP: *.* 26.02.03, 23:17
Cześć,Dziewczyny poradźcie mi coś!Od dłuższego czsu jestem załamana. Nie wiem, może zima tak na mnie działa. Mieszkam z rodzicami i sama wychowuję moją córeczkę, która 28 lutego skończy 19 miesięcy. Oprócz tego studiuję zaocznie. Jest mi ciężko. Głównie chodzi o kasę, bo dostałam mieszkanie, jednak na razie nie mogę się tam wprowadzić, bo nie mam na meble!Poza tym cały czas martwię się tym, że Madzia wychowuje się bez taty. Chciałabym mieć kogoś bliskiego, kto mnie przytuli, pomoże w codziennych problemach, kogoś z kim mogłabym porozmawić... Strasznie mi smutno, gdy widzę małżeństwa z dziećmi. Tęsknię za tym i zazdroszczę im. Chciałabym stworzyć Madzi pełną rodzinę. Już zaczynam tracić nadzieję, że coś się zmieni! Czasami mam wszystkiego dość! PozdrawiamAgnieszka
    • Gość edziecko: as Re: Poradźcie!!! IP: *.* 27.02.03, 14:47
      Cześć,Odpowiem Ci, bo wydaje mi się, że wszyscy o Tobie zapomnieli... ;) zawsze mi smutno jak widzę taki "opuszczony" wątek... Dawno mnie tu nie było... A zaglądam w to miejsce wiernie, bo jestem "samodzielną" mamą już od paru lat. Również od paru lat staram się nie nią nie być, tzn. pojawił się w moim życiu ktoś o kim na pewno mogę powiedzieć, że jest przyjacielem i kto jest 100 % mężczyzną, a więc trudno z nim wytrzymać. :) I choć nie mam tzw. "normalnej" rodziny to jestem szczęśliwa. Piszę po to żebyś nie traciła nadziei, żebyś nie zapomniała, że jeśli teraz jest Ci smutno to tylko po to żebyś mogła zauważyć stan, w którym będziesz szczęśliwa. W życiu raz jest dobrze, raz źle, a to, co Cię nie zniszczy to Cię wzmocni i będziesz silniejsza dla siebie, córeczki i może tego kogoś w przyszłości kto będzie w stanie to docenić. PozdrawiamAS
    • Gość edziecko: eBeata Re: Poradźcie!!! IP: *.* 27.02.03, 14:48
      Agnieszka, no co Ty ?!Wiosna idzie!!!!! /u nas na północy już jedną nogę pokazała/.Masz samodzielne mieszkanie!!!!! Jak wytrzymujesz z rodzicami, to wynajmij na jakiś czas i zarób tak na meble.Jak bardzo chcesz w nim już teraz zamieszkać, to problemu nie ma. A na pewno nie jest nim brak mebli. Łóżeczko dla małej masz, materac dla siebie znajdziesz. A może rodzice wypożyczą Tobie meble których teraz używasz?Tym, że dzieci wychowujemy bez taty wszystkie się martwimy.Samotna mama już tak ma ;-).Gula w gardle na spacerach, gdy widzisz pełną rodzinę, z czasem się zmniejsza. Moja ma już wielkość groszku i da się przełknąć :-).Kogoś bliskiego jeszcze poznasz, może tej wiosny ?! ;-)Pozdrawiam Ciebie i sierpniową (?!) Madzię.
    • Gość edziecko: Joanna_S Re: Poradźcie!!! IP: *.* 27.02.03, 22:07
      Aguśsmile)))Zadzwoń czy cośsmile Porozmawiamy.Odwiedź mnie w pracy, jestem jeszcze jutro do 20-stej i w sobotę też bo od poniedziałku co innego.Trzymaj sie cieplutko.Wiosna idzie, pospacerujemysmile, pogadamy , zrobi się lepiej na sercu.buziaczkiAsia
    • Gość edziecko: Karenina Re: Poradźcie!!! IP: *.* 28.02.03, 10:12
      Hej!doskonale Cię rozumiem-też mieszkam z rodzicami po tym,jak rozstałam się z facetem.Na dodatek nie mam swoich pieniędzy,bo ostatnią pracę miałam na umowę o dzieło.Rodzice dbają o mnie,ale brak kasy niezbyt wpływa na moją psyche...Ciesz się,że masz mieszkanie-to podstawa,z czasem zamieszkasz tam ze swoją córcią.Musisz się jakoś trzymać-ten tekst też sama sobie codziennie powtarzamsmile.....
    • Gość edziecko: Matek Re: Poradźcie!!! IP: *.* 01.03.03, 21:56
      Witajcie,Dziewczyny dziękuję za słowa otuchy. Tak bardzo ich teraz potrzebowałam! Może rzeczywiście jak przyjdzie wiosna to zrobi się nam wszystkim lepiej na sercach!!!Staram się myśleć pozytywnie!Jeszcze raz dziękuję PozdrawiamAgnieszka
    • Gość edziecko: lausanne Re: Poradźcie!!! IP: *.* 01.03.03, 23:54
      WitajNapisałaś że jest Ci strasznie smutno, gdy widzisz małżeństwa z dziećmi, że im zazdrościsz. Nie wiem czy Cię tym pocieszę, ale powiem Ci że na pozór my jesteśmy takim małżnstwem. Niestety tak naprawde to czuje się dokładnie tak samo samotnie jak Ty. Niestety nie wszystkie małżeństwa są takie szczęśliwe na jakie wygladają.Więc jak następnym razem zobaczysz taką uśmiechniętą rodzinkę na spacerze pomyśl sobie że moze te uśmiechy są sztuczne i tylko dla dziecka a tak naprawde Ci ludzie się ze sobą bardzo nieszczęśliwi.
Pełna wersja