Dodaj do ulubionych

Pomoc Rzecznika Praw Dziecka

27.01.07, 21:47
Skorzystalam z pomocy prawnej Rzecznika Praw Dziecka, kontaktujac sie z nim
kilkakrotnie droga mailowa i bardzo mi pomogl. Podaje wiec namiar oraz urywek
maila do mnie, gdzie sa dane innych organizacji, ktore udzielaja pomocy w
kwestiach rodzinnych, w tym dotyczacych alimentacji. Na odpowiedz czeka sie
ok. 2 tyg.


Rzecznik Praw Dziecka
Warszawa, ul. Śniadeckich 10

mail:rpd@brpd.gov.pl


Odpowiadając na Twój ostatni list przesłany do Rzecznika Praw Dziecka drogą
elektroniczną, z upoważnienia Rzecznika Praw Dziecka informuje co następuje:
...................
...................
Natomiast w kwestii występujących problemów i stwierdzenia naruszenia
praw człowieka możesz zwrócić się do Rzecznika Praw Obywatelskich. Poniżej
przedstawiam dane do kontaktu:
Rzecznik Praw Obywatelskich, Aleja Solidarności 77, 00-090 Warszawa
Telefony przyjęć interesantów: 0-22 551-77-60; 0-22 551-78-11; 0-22
551-78-32.
Pamiętaj, że pomocy prawnej może ci udzielić prawnik dyżurujący w Ośrodku
Pomocy Społecznej, czasem bezpłatnej pomocy prawnej udzielają niektóre
kancelarie, jak również Biuro Porad Obywatelskich, którego dane kontaktowe
zostały Ci już podane. Zorientuj się również czy na terenie Twojej
miejscowości znajduje się Biuro Porad Obywatelskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Pomoc Rzecznika Praw Dziecka IP: 77.252.60.* 10.01.20, 19:49
      2019/20 Zaznaczam datę bo jest nowy RPD.Otóz od 7 lat obserwuję walkę o kontakty z dzieckiem, pisanie do różnych instytucji, łącznie Min Spr - p Andrzejewska i nigdy nie było żadnej pomocy dopiero teraz ,po raz pierwszy kazano przysłać sygnatury wszystkich spraw co daje nadzieje na prawdziwe zainteresowanie. Napiszę jedno ojciec chcący brać udział w życiu swojego dziecka jest pomawiany kolejno o niesamowite przestępstwa - chcesz mieć kontakt z dzieckiem to znaczy, że jesteś pedofilem. Dziecko powiedziało "xxx chciała żebyś poszedł do więzienia" Moim zdaniem jest to rezultat bezkarności osób, które praktykują alienację poprzez intrygi i manipulacje, sędziów wg których ojca nie bierze się pod uwagę - jak więc ojciec może pomóc zrozpaczonemu dziecku, jak długo może patrzeć w załzawione nadzieją na pomoc oczy dziecka. Piszę jako babcia i świadek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka