iizaa
18.03.07, 20:43
...niezmiernie cieszę, że moje dziecko jest tylko moje,że nie muszę pytać się
o zgodę w podejmowanych decyzjach, nie muszę się martwić czy dać dziecko na
spotkanie czy nie, czy on sie zajmie dzieckiem.
Jejku tysiące zmarwień odpada. Fakt, nie mam alimentów, nigdy się o nie nie
starałam, ale z perspektywy czasu widzę,że zarejestrowanie dziecka tylko na
mnie było najmądrzejszą decyzją w moim zyciu. Polecam.