Dodaj do ulubionych

alimenty - inaczej

27.05.07, 21:25
zadam troche inne pytanie zwiazane z alimentami,
wlasnie zlozylam wniosek do sadu o przyznanie alimento i jestem ciekawa ile z
was ma przyznane alimenty na dziecko/dzieci w takiej wysokosci o jaka sie
ubiegalo?
Obserwuj wątek
    • fiona_76 Re: alimenty - inaczej 28.05.07, 14:02
      Ja dostalam dokladnie tyle ile chcialam.
      • mama_ameleczki Re: alimenty - inaczej 29.05.07, 08:31
        fiona_76 napisała:

        > Ja dostalam dokladnie tyle ile chcialam.
      • mama_ameleczki Re: alimenty - inaczej 29.05.07, 08:31
        fiona_76 napisała:

        > Ja dostalam dokladnie tyle ile chcialam.

        a jesli mozna, duza to byla kwota?
    • sauber1 Re: alimenty - inaczej 28.05.07, 14:08
      malabju napisała:

      > zadam troche inne pytanie zwiazane z alimentami,
      > wlasnie zlozylam wniosek do sadu o przyznanie alimento i jestem ciekawa ...

      Moja dama ode mnie żądała więcej niż miałem dochodów, tyle potrzebowała na
      ratowanie upadającego wydawnictwa swoje nowego narzeczonego, ja uważam że
      alimenty powinny być na potrzeby dzieci, a nie na zachcianki matki...
      • malabju Re: alimenty - inaczej 28.05.07, 14:56
        zeby uratowac upadajace wydawnictwo to musi byc nie mala kwaota, albo nie
        wielkie wydawnictwo. ja mowie o alimentach a nie kasie na zachcianki kochankow
        co dopotrzeb dzieci to tez uwazam ze kat patrzenia zalezy od punktu widzenia,
        niektorzy uwazaja ze 300 zl to jest dosc jak na utrzymanie dziecka a niektorzy
        ze 2000 to i malo, jakby na to nie spojrzec i jedni i drudzy maja racje,
        wszystko zalezy od poziomu na jakim dziecko zylo do tej pory
        • sauber1 Re: alimenty - inaczej 28.05.07, 15:20
          malabju napisała:

          > ... jedni i drudzy maja racje,
          > wszystko zalezy od poziomu na jakim dziecko zyło do tej pory

          W moim przypadku nie chciałbym by było jak tamtej tej pory, a chciałbym by żyły
          na wyższym należnym poziomie, a tak poza nawiasem to o wyższe kwoty chodziło
        • sauber1 Re: alimenty - inaczej 28.05.07, 15:48
          UPS Ja uważam, że alimenty powinny być na potrzeby dzieci, a nie na zachcianki
          matki czy ojca

          • mama_ameleczki Re: alimenty - inaczej 29.05.07, 08:30
            sauber1- wypowiedzi nie na temat
            • sauber1 Re: alimenty - inaczej 29.05.07, 13:31
              mama_ameleczki napisała:

              > sauber1- wypowiedzi nie na temat

              Może i nie na temat jeszcze, ale też od czegoś zacząć trzeba.
              Ubieganie się, a otrzymanie - to akurat skrupulatnie analizuje sąd, a w
              nieomylność chyba nikt nie śmiałby wątpić i tak płacący są na przegranej...
              • agus-ka Re: alimenty - inaczej 29.05.07, 16:36
                ciekawe, ja mam odmienne zdanie
                • sauber1 Re: alimenty - inaczej 29.05.07, 17:51
                  agus-ka napisała:

                  > ... ja mam odmienne zdanie

                  Jak to? No to bardzo proszę...
              • mama_ameleczki Re: alimenty - inaczej 30.05.07, 09:01
                sauber1 napisał:



                > Ubieganie się, a otrzymanie - to akurat skrupulatnie analizuje sąd, a w
                > nieomylność chyba nikt nie śmiałby wątpić
                haha

                i tak płacący są na przegranej...

                haha
                • sauber1 Re: alimenty - inaczej 30.05.07, 09:41
                  mama_ameleczki napisała:

                  > sauber1 napisał:
                  >
                  >
                  >
                  > > Ubieganie się, a otrzymanie - to akurat skrupulatnie analizuje sąd, a w
                  > > nieomylność chyba nikt nie śmiałby wątpić
                  > haha
                  >
                  > i tak płacący są na przegranej...
                  >
                  > haha

                  Ale ja ich się nie lituję, ani nie żałuje, powinni płacić o wiele więcej,
                  często znużeni rodziną, uciekają od obowiązków i bujają. Wyroki sądu to prawie
                  jak boskie nie podlegają dyskusji
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka