Dodaj do ulubionych

samotna kobieta w ciąży

11.07.03, 13:09
Mam na imię Karolina, mam 28 lat.Trzy miesiące temu zostawił mnie
mąż.Przeżyliśmy ze sobą w związku 11 lat.Ślub wzięliśmy 5 lat temu. Mój mąż
zawsze pragnął dziecka, ja natomiast nie byłam przekonana, czy jestem już
gotowa. Pochodzę z rozbitej rodziny. Mama żyje w trzecim, nieudanym
związku.Przez wzgląd na jej nieprzyjemne doświadczenia zawsze starałam się
być ostrożna.Zakochałam się bez pamięci, nadal go kocham.W ubiegłym roku, po
wielkich staraniach zaszłam w ciążę. Niestety poroniłam w piątym
miesiącu.Stratę przeżyłam bardzo, obydwoje ją przeżyliśmy.Mąż bardzo cieszył
się, że będziemy mięli upragnione dziecko.Po półrocznej przerwie ponownie
zaszłam w ciążę.W pierwszym tygodniu stycznia bieżącego roku okazało się, że
dostaliśmy kolejną szansę.Ponieważ jest to ciąża wysokiego ryzyka od początku
przebywam na zwolnieniu.Nagle, w czwartym miesiącu, mąż powiedział mi, że
zakochał się w koleżance z pracy.Odszedł, wyprowadził się do niej, stał się
zupełnie innym człowiekiem.Nie chce utrzymywać ze mną kontaktu.Kobieta, z
którą mieszka jest rozwódką z 7-letnim dzieckiem, o rok młodsza ode mnie. Nie
rozumiem tego wszystkiego, a przy próbie rozmowy z mężem, nie udaje mi się
uzyskać żadnego konkretnego powodu.Jestem zdruzgotana, kocham go
nieprzytomnie.Był najwspanialszym mężczyzną na świecie.Najwspanialej
przytulał, mówił, opiekował się mną.Zawsze myślałam, że jesteśmy idealną
parą, mnóstwo czasu spędzaliśmy na wspólnych rozmowach, a znajomi zazdrościli
nam wspólnego porozumienia.Nie umiem się pozbierać.Czy może jest jakaś
kobieta, która znalazła się w podobnej sytuacji?Czekam na jakąkolwiek
wiadomość, łączę pozdrowienia, Karolina.
Obserwuj wątek
    • darcia73 Re: samotna kobieta w ciąży 11.07.03, 13:28
      Droga Karolino. Mam 30 lat, dokładnie dwa lata temu w maju dowiedziałam się, ze
      mój mąż ma inna kobietę a parę dni później dotarła do mnie wiadomość, ze jestem
      w ciąży. Dziewczyna mojego męża była gówniarą, która miała wtedy 18 lat. Nasz
      związek się rozpadł a ja nie mogłam zrozumieć dlaczego. Wydawało mi się, ze mój
      mąż jest wspaniały, byłam w nim nieprzytomnie zakochana. Chciałam walczyć o
      nasza miłość. Byłam zdruzgotana tym, co się wydarzyło. Ale po jakimś czasie ból
      minął i mogłam spojrzeć na wszystko z innej perspektywy. Niestety ( a może
      stety?) opadły mi klapki z oczu i zobaczyłam mojego męża w innym świetle i już
      nie był tym wspaniałym facetem, którego kochałam. Teraz jestem bardzo
      zadowolona z tego faktu. Jestem już wolna, mam wspaniałego synka i jestem znowu
      zakochana (chociaż już ostrożnej podchodzę do tych spraw niż kiedyś) Mój mąż
      zostawił tamta dziewczynę i ma teraz nowa. Nie bardzo im się chyba układa, bo
      ostatnio dawał mi do zrozumienia, ze chciałby do mnie wrócić, ze gdybym dala mu
      jeszcze jedną szansę, on by się zmienił. Ale teraz to ja już go nie chcę.
      Wierz mi, ten ból minie, a jeżeli twój mąż odszedł do innej, nie jest takim
      cudownym mężczyzna, za jakiego go miałaś. Mój tez potrafił przytulać i
      rozmawiać ze mną. Myślałam, ze jest moim przyjacielem. Okazał się nierozumnym
      egoista i dobrym aktorem. Dlatego głowa do góry. Dasz sobie rade, a może
      (chociaż to nie jest pewne) twój mąż wróci do Ciebie, jeżeli dalej go będziesz
      chciała. Powiedz mu tylko, że możesz dać mu jeszcze jedna szansę, ale bez
      histerii. I najlepiej w ogóle nie okazuj przy nim uczuć. Nie bierz go na
      litość. Ale wyegzekwuj pieniądze na dziecko!
      Trzymaj się ciepło i niczym się nie denerwuj, wszystko jest do przejścia. Teraz
      twoje dziecko jest najważniejsze. Pamiętam swój ból i teraz sama się
      zastanawiam, ze nie było sensu tak cierpieć i płakać, bo tak naprawdę nie było
      za kim.
    • netha Re: samotna kobieta w ciąży 12.07.03, 11:21
      Witaj!
      Jedynym wyjściem z sytuacji to zająć się teraz sobą i kimś kto niedługo się
      narodzi. Powiem wprost Twój mąż to kawał ..... bo zostawić kobietę w ciąży
      zagrożonej narażąć ją na stres.... Mi miłość przeszłaby jednego dnia. Zajmij
      się teraz sobą , nie denerwuj się i pokarz mu co stracił. Dbaj o siebie i nie
      pokazuj że Cię zranił wydaje mi się żę dla kogoś takiego jak on ignorancja z
      Twojej strony będzie największą karą ....i jak pisała poprzedniczka domagaj
      się pieniędzy na dziecko, na badania na wyprawkę musi mieć poczucie obowiązku,
      rób to z uśmiechem nie pokazuj mu że cierpisz.
      • ochotka69 Re: samotna kobieta w ciąży 17.07.03, 14:25
        Zycze ci dużo siły. Staraj sie wychodzic do ludzi, zapraszac do siebie nie
        rozpamietuj, nie siedz nie placz bo bedzie jeszcze ciezej.
        Uwierz mi jezeli byl tak wspanialy to nie zostawilby cie w takiej sytuacji.
        Zobaczysz za jakis czas bedziesz sie cieszyla ze tak sie stalo.
    • agatled Re: samotna kobieta w ciąży 10.10.03, 17:33
      Karolino - dawno pisałaś, może już tu nie zaglądasz.

      Twoja historia jest bardzo podobna do mojej, a ja myślałam że tylko mnie cos
      takiego spotkało. Też byłam w ciązy wysokiego ryzyka, też wcześniej poroniłam
      dwukrotnie, też bardzo chcielismy dziecka, tez się długo znalismy, też bylismy
      najepszymi przyjaciółmi, i też mąz oświadczył że zakochał się w koleżance z
      pracy gdy byłam w piątym miesiącu, tylko to ja wyprowadziłam się od niego, a on
      stał się nagle kims innym. Napisz jak sobie radzisz. Zgadzam się z opinią że
      skoro to zrobili to nie byli tacy wspaniali. Tylko że trudno mimo tego
      wszystkiego tak mysleć. Wiem ze miłośc do kogoś tak okrutnego powinna 'przejść'
      z dnia na dzień, ale tak się nie dzieje, bo my kochamy prawdziwie. Dla mnie
      trudna jest wciąż świadomośc że żyłam z człowiekiem który być może już dawno
      myślał o rozstaniu a zachowywał pozory szczęścia.

      Agata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka