26.10.07, 19:30
Witam, Sad uznal moja apelacje i z odwiedzin tatusia 3 razy w tyg
uznal na co drugi weekend z mozliwoscia wywozenia do innego miasta.
Nie zamierzam sie sprzeciwaic temu, bo synus podrosl ma juz 1,5 roku
i da sobie tatus z nim rade.

Po 2 miesiacach tatus dzisiaj sie zjawil i poprosilam o zgode na
paszport. On sam mieszka za granica. Kategorycznie sie nie zgadza
mowiac, a wlasciwie krzyczac :nigdy nie dostaniesz paszportu".
Dlaczego ja nei mam prawa wyjechac za granice na wakacje? Straszy
mnie adwokatem i mowi ze zaden sad mi nie da bo on sie kategorycznie
nei zgadza. Dodam, ze ma ograniczone prawa rodzicielskie.

Jestem taka zla, ze nawet mialam mu utrudniac wizyty, ale...

Co sadzicie?
Obserwuj wątek
    • jestem-silna Re: Apelacja 26.10.07, 19:55
      mój ojciec miał ograniczone prawa wobec mnie i choć nie wyrażał
      zgody na paszport, paszport dostałam, nie wiem jak mama to
      załatwiała, ale może też miało to znaczenie, że ja byłam w liceum i
      miałam jechać na wycieczkę ze szkoły a z jego strony to była
      złośliwa zagrywaka, bo i tak nigdy mnie nie odwiedzał...niestety nie
      wiem, jak w Twojej sytuacji Sąd oceni.

      sama jestem w trakcie rozwodu i mój adwokat powiedział, że tak małe
      dziecko jak moje 1,7m-cy, to żaden Sąd nie da widzeń poza miejscem
      zamieszkania matki, a u Ciebie dał i chyba nie jesteś wyjątkiem..
      przy okazji witam wszystkich serdecznie, dopiero Was odszukałam- i
      szkoda, że tak późno...
      • cyganka0 Re: Apelacja 26.10.07, 20:14
        witam,
        Niestety sady sa jak najbardziej za ojcami i wystarczy ze chca... a
        przynajmniej tak twierdza
    • chalsia Re: Apelacja 26.10.07, 23:56
      bez względu na to czy ojciec ma ograniczone prawa rodzicielskie czy
      nie - po prostu składasz wniosek do sądu o zgode na wyrobienie
      dziecku paszportu, dołączasz akt urodzenia dziecka, orzeczenie o
      rozwodzie i wyjaśnienie dlaczego zwracasz się do sądu i po co
      dziecku paszport. I dostaniesz tę zgodę na paszport.
      Własnie wtedy się z tym idzie do sądu jak ojciec nie chce wyrazić
      zgody smile)
      • cyganka0 Re: Apelacja 27.10.07, 09:48
        dzieki boje sie ze nie dostane, bo on jest taki pewny siebie.

        JA NAPRAWDE CHCE TYLKO NA WAKACJE. Mam tu stała prace, mieszkanie,
        samochod i dochody. Po co miałabym jechać za granice., Zreszta jak
        byłam młoda ( miałąm 18 lat) to spedziłam kilka lat za granicą i
        wiem jaki to "raj".

        Pozdrawia,
        • chalsia Re: Apelacja 28.10.07, 00:31
          > dzieki boje sie ze nie dostane, bo on jest taki pewny siebie.

          rany boskie, dziewczyno, watpisz w siebie i swoje prawa bo ON jest
          taki pewny siebie? A kto Ci broni być równie pewną siebie? A w tym
          konkretnym przypadku jego "pewność siebie" to pozerstwo, bo on nie
          ma pojęcia o panującym prawie.

          We wniosku o paszport dodaj w takim razie informację, że
          Twoje "centrum życiowe jest w Polsce tj. masz stała pracę,
          mieszkanie, samochód".
          • cyganka0 Re: Apelacja 28.10.07, 19:50
            Niestety byłam pewna siebie, moze nawet przebojowa do czasu wiadomo
            malzenstwa. Teraz pomalutku wracam do sil, ale... Rownie
            niedorzeczny byl wyrok zeby tatus mial kazdy weekend- sobota i
            niedziela 10-18 i kazda sroda od 16-19, a jednak taki byl wyrok
            pierwszej instancji...
            Teraz juz sie boje jesli chodzi o sad. A przeciez umozliwiam
            kontakty nawet w niewyznaczone dni... szkoda gadac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka