ewazien
05.06.08, 12:23
Prosze o pomoc, jeśli ktoś wie jak wybrnąć z sytuacji.
Pomagam mojej siostrze w postępowaniu o przyznanie alimentów. Na
pierwszej rozprawie wnosiła o 400 zł na 5 letnia córkę. W trakcie
rozprawy na której pojawił się tata dziecka sąd przyznał alimenty w
wysokości 300 zł. W trakcie samej rozprawy ojciec był pokorny jak
myszka, udawał biednego misia któremu dzieje się krzywda. Dodam, że
pan ten jest od zarania dziejów praktycznie "bezrobotny" oficjalnie,
nieoficjalnie normalnie pracuje, normalnie zarabia, bez kokosów ale
na zupełnie normalnym poziomie.
Moja siostra zrobiła ten (moim zdaniem) błąd że w trakcie rozprawy
zawarła ugodę na te 300 zł, sąd więc postępowanie umorzył. Przy
wyjsciu z budynku sądu, tata dziecka rucił jej tekst w
stylu: "zdziwisz się jak zobaczysz złotówke".
Złożyłyśmy tak jak umiałyśmy zażalenie na postanowienie o umorzenie
postępowania, z ponownym wnioskiem o 400 zł, przytoczyłyśmy
argumenty w sumie prawie te same co w pozwie głównym. Ani ja ani ona
nie jesteśmy prawnikami. Napisałyśmy to jak umiałyśmy. Sąd nas
wezwał do usunięcia braków formalnych zażalenia:
1) uzupełnienie, czy siostra wnosi o uchylenie czy zmiane
postanowienia
2) podanie w miare potrzeby nowych faktów i dowodów.
W związku z tym, prosze o pomoc - moze ktoś wie, może ktos był w
podobnej sytuacji. Moje pytania:
1) jak wnosi się to uzupełnienie błędów formalnych - dopisuje się na
pismie tylko odpowiedz na te dwa pytania nawiązując do poprzedniego
pisma (zażalenia) czy pisze się od nowa wszystko to samo, już
uzupełnione o te braki formalne?
2) czy siostra powinna wnieść o uchylenie postanowienia czy zmiane?
Sad postanowil ze umarza, czy mam to rozumiec ze lepiej wniesc o
uchylenie umorzenia zeby sprawa znów była rozpoznawana przes sąd?
czy lepiej wnosić o zmianę - w sensie kwoty ustalonej ugodą 300 zł
na kwotę pierwotnie wnioskowaną 400 zł?
3) jak widzicie szanse na powodzenie tej sprawy, jeśli jedynym
argumentem siostry w tym zażaleniu jest zbyt mała kwota przyznana
ugodą, która pokrywa zaledwie ułamek kosztów utrzymania dziecka?
Prosze o pomoc, mamy tylko kilka dni na uzupełnienie tych braków
formalnych. Z góry dziękuję,
E.