bea_a
02.10.03, 11:35
Niespełna rok temu podjęłam decyzję, że będę sama wychowywała swoje dziecko.
Nie była to prosta decyzja - ledwo zdołałam się przystosować do roli matki.
Całe moje życie stanęło na gławie. Właściwie to od urodzenia mojego synka
wszystkie obowiązki należały do mnie. Nie wytrzymałam, miałam dosyć
wysługiwania się facetowi, który uważa że mu się wszystko należy i nie ma w
nim odrobiny wdzięczności, nie mówiąc juz o szacunku do tego co robię.
Podjęłam decyzję - zostałam sama. Z dzieckiem, urzędniczą pensją i
alimentami. I chociaż nie było mi łatwo, chociaz często brakowało mi na
podstawowe rzeczy teraz mogę powiedzieć że jestem szczęśliwa, a decyzja jaką
podjęłam była jedna z najlepszych w moim zyciu. Radzę sobie najlepiej jak
potrafię - i musze powiedzieć ze wychodzi mi to nieźle

. Jestem dumna z
siebie, mam wspaniałego syna i jest nam RAZEM dobrze. I nie jestem bohaterką,
każda z Was i każdy z Was by sobie radził sam gdyby musiał. Nauczyłam się
jednego - dbać o własne szczęście, bo kiedy chciałam uszczęśliwiać wszystkich
w koło wtedy nic z tego nie wychodziło.
Pozdrawiam gorąco. Bea_a