Dodaj do ulubionych

szanse apelacji

19.08.08, 11:02
Witam wszystkich forumowiczówsmile
Mam pytanie - otóż moja narzeczona, przyszła żona, ma dziecko z poprzedniego
związku.
"Ojcu" w lutym zeszłego roku sąd odberał całkowicie władzę rodzicielską (za
znęcanie się
nad matką dziecka, kompletny brak zainteresowania dzieckiem, niepłacenie
alimentów itd itp można długo wymieniać..)
Mimo to nie dał za wygraną i złozył apelację, rozprawa apelacyjna ma sie odbyc
początkiem września.
Czy może ktoś z forumowiczów miał podobnym przypadek, czy ma on jakieś szanse
w tej sprawie?
Nakłamał z odwołaniu wyroku co sie dało, ze chce odbudowawać więzy rodzinne ze
pisał listy (ktore nigdy nie doszły)...
Co do faktów - ani razu nie odwiedził dziecka ani nie zadzwonił w tym okresie,
poza telefonen z groźbami karalnymi
zgłoszonym przez nas na policję.
Czy sąd apelacyjny może wrócić sprawę do ponownego rozpatrzenia, jeśli na
przykład przed sądem zacznie udawać kochanego i czułego tatusia?

Obserwuj wątek
    • alexolo HM 19.08.08, 12:39
      RZADKO KIEDY SąD APELACYJNY ZMIENIA WYROK!!!!!!

      on nie rozpatruje sprawy jako takiej a jedynie przygląda sie brakom i
      uchybieniom sądu poprzedniej instancji!!!!
      tatusiek musiał by udowodnic ż e w toku postepowania sądowego... były
      uchybienia... np nie dostarczono mu poprawnie wezwania na
      sprawe...nie włączono w akta sprawy jakiegoś dowodu o który tatus
      zbiegał. lub nagle pojawil sie świadek .k tóry wczesniej był
      nieosiągalny...... jego gadanina i klamstwa w apelacji NIC DLA SąDU
      NIE ZNACZą!!!!!!
      były jakies uchybienia formalne!!!!

      złożenie apelacji to nie wszystko ... trzeba z a nią zapłacić!!!!!( w
      rozwodowych sparwach to 600 zł.... zapłacił\???????????????
      jesli nie to wyrok sie uprawomocni jak termin zapłaty minie

      POZDRO
      • swinkapepka Re: HM 19.08.08, 12:58
        Za sprawe nie zapłacił - w pismie do sądu apelacyjnego wniósł o nieobciążanie go
        kosztami sprawy, jako że nie ma źródła dochodu (oczywiscie kłamstwo)
        Dziekuje za odpowiedzsmile
        Wiec w powyższym przypadku (płatności) w jakim terminie ewentualny wyrok by sie
        uprawomocnił?
        pozdrawiam
        • alexolo oj to sa bbb ścisłe terminy nikt bez 19.08.08, 13:06
          kasy nie bedzie sie zbierał i obradował.. nie zapłaci nic z tego nie
          bedzie...
          po z a tym skladajac odwolanie...winny jest od razu uiścic opłate w
          kasie!!!
          teraz sie zmieniło... stawki stałe....chyba z e on przeciąga sprawe...
          bo dostanie do domu pismo
          • swinkapepka Re: oj to sa bbb ścisłe terminy nikt be 19.08.08, 13:15
            ehhh
            właśnie tak, ktoś mu podpowiada
            nie ma pieniedzy na własne dziecko, a na prawniczke ma,
            apelacje złozył w OSTATNIM mozliwym dniu (raczej nie przypadek)
            przeciąga ile sie da, nie wiem jaki ma w tym interes
            w odwołaniu nie ma nic nowego, zadnych nowych dowodow ani swiadkow.
            Czy moze sie zdarzyc ze znowu bedzie sie przeciagała sprawa i znow sie to
            odwlecze, skoro juz jest termin apelacji?
            • alexolo Re: oj to sa bbb ścisłe terminy nikt be 19.08.08, 14:37
              różne sa pomysły adwokatów... ale sąd do sąd bez potrzeby nie bedzie
              podwazał wyroku sądu innej instancji.
              moze robi to tylko na pokaz " ż e walczył"
              tak jak mój ex...
              moja adwokat była w szoku jak panie w kancelarji naciągają
              prawo......wlekó sie ale do sparwy nie doszl.o sąd odrzucil apelacje


              ale przeciez w kazdej chwili możecie zadzwonic i zapytać czy wyrok
              prawomocny!!!!!i czyyu cos wpłyneło od strony przeciwnej...np załpaata
              • annakate Re: oj to sa bbb ścisłe terminy nikt be 19.08.08, 17:16
                alexolo, alez Ty sie ekscytujesz!
                Po pierwsze nie ma najmniejszego znaczenia, czy złożył w pierwszym czy ostatnim
                dniu terminu środek odwoławczy. ważne, czy złożył w terminie czy nie.
                jesli sprawa została przekazana do sądu wyższej instancji, to znaczy, że nie
                było żadnych braków formalnych - gdyby były to apelacja zostałaby odrzucona w
                tzw. postępowaniu międzyinstancyjnym i drugi uczestnik dostałby postanowienie o
                odrzuceniu apelacji pocztą. Dla porządku - zaskarżalne zażaleniem w terminie 7
                dni. Brakiem formalnym jest także nieuiszczenie opłat - jeśli apelacja poszła do
                II instancji, to znaczy, że albo prawidłowo opłacił, albo uzyskał zwolnienie z
                kosztów.
                Sąd II instancji w przypadku nie dających sie usunąć błędów proceduralnych
                uchyla do ponownego rozpoznania. Zmienić natomiast orzeczenie może bo po prostu
                będzie miał inny pogląd na gruncie tego samego stanu faktycznego, więc nie mąć,
                że to jakaś wyjątkowa egzotyka - zmiana orzeczenia. Oczywiście może też oddalić
                apelację pozostawiając w mocy postanowienie sądu I instancji.
                • chalsia Re: oj to sa bbb ścisłe terminy nikt be 19.08.08, 20:45
                  > Sąd II instancji w przypadku nie dających sie usunąć błędów
                  proceduralnych
                  > uchyla do ponownego rozpoznania. Zmienić natomiast orzeczenie
                  może bo po prostu
                  > będzie miał inny pogląd na gruncie tego samego stanu faktycznego,
                  więc nie mąć,
                  > że to jakaś wyjątkowa egzotyka - zmiana orzeczenia. Oczywiście
                  może też oddalić
                  > apelację pozostawiając w mocy postanowienie sądu I instancji.

                  sąd II instancji może także przeprowadzić postępowanie dowodowe) i
                  w zalezności od jego wyniku albo oddalić apelację albo ją uznać.
                  • annakate Re: oj to sa bbb ścisłe terminy nikt be 19.08.08, 20:53
                    Wszystko prawda, w każdym razie to nie jest tak, że sprawa musi być koncertowo
                    i nieuleczalnie skopana, żeby ruszyć orzeczenie pierwszoinstancyjne.
                    • alexolo wszystko to prawda 20.08.08, 07:31
                      czym tu sie ekscytować..
                      nie słyszałam o postepowaniu "miedzyinstancyjnym" moż e mało wiem.
                      • chalsia Re: wszystko to prawda 20.08.08, 09:47
                        > nie słyszałam o postepowaniu "miedzyinstancyjnym" moż e mało wiem.

                        postępowanie międzyinstancyjne to wszystkie działania pomiędzy
                        postanowieniem/wyrokiem I instancji a przyjęciem akt sprawy przez
                        sąd II instancji(np. wysyłanie apelacji do strony przeciwnej,
                        odbieranie potwierdzenia odbioru, przesyłanie akt do sądu II
                        instancji)
                • swinkapepka Re: oj to sa bbb ścisłe terminy nikt be 20.08.08, 10:32
                  > Sąd II instancji w przypadku nie dających sie usunąć błędów
                  proceduralnych
                  > uchyla do ponownego rozpoznania. Zmienić natomiast orzeczenie może
                  bo po prostu
                  > będzie miał inny pogląd na gruncie tego samego stanu faktycznego,
                  więc nie mąć,
                  > że to jakaś wyjątkowa egzotyka - zmiana orzeczenia. Oczywiście
                  może też oddalić
                  > apelację pozostawiając w mocy postanowienie sądu I instancji.


                  Mam jeszcze takie pytanie. Czy w przypadku zmiany postanowienia sądu
                  niższej instancji przez sąd wyższej instancji, przysługuje prawo
                  odwołania się od tego wyroku, czy tez ten wyrok jest juz prawomocny
                  i nieodwołalny?
                  • chalsia Re: oj to sa bbb ścisłe terminy nikt be 20.08.08, 21:12
                    > Mam jeszcze takie pytanie. Czy w przypadku zmiany postanowienia sądu
                    > niższej instancji przez sąd wyższej instancji, przysługuje prawo
                    > odwołania się od tego wyroku, czy tez ten wyrok jest juz prawomocny
                    > i nieodwołalny?

                    nie jestem w 100% pewna ale wydaje mi się, że w sprawie takiej jak ta nie
                    przysługuje kasacja czyli nie ma juz odwołania od tego co orzeknie sąd II instancji
                    • alexolo a dzwoniliscie już do sądu? 20.08.08, 23:37
                      dajcie znac .. interesują mnie takie praypadki
                      • swinkapepka Re: a dzwoniliscie już do sądu? 21.08.08, 07:44
                        sprawa w pierwszym tygodniu wrzesnia, wiec napisze co i jak po.
                        dziekuje za wszystkie odpowiedzi smile
                        pozdrawiam
                      • swinkapepka Re: a dzwoniliscie już do sądu? 05.09.08, 13:00
                        niestety...
                        na sprawie nie stawił sie ani zainteresowany "tatuś", ani jego adwokatka. A ze w
                        miedzyczasie wykonał telefon z grozbami karalnymi zgłoszony na policje, sad
                        apelacyjny zazadał akt tej sprawy, wiec kolejny pół roku czekania na kolejna
                        rozprawe :[
                        ręce opadają..
                        • kwiatuszek7983 Re: a dzwoniliscie już do sądu? 05.09.08, 21:40
                          Przykre, ja mam podobną sytuację, ale odwołanie jest od
                          podtanowienia tymczasowego - ciekawa jestem jak długo czekaliscie na
                          sprawę?
                          • swinkapepka Re: a dzwoniliscie już do sądu? 06.09.08, 15:08
                            na sprawe w sadzie apelacyjnym czekalismy ponad 5 miesiecy...
                            teraz podejrzewam ze bedzie tak samo, czyli kolejne pół roku czekaniasad
                        • kwiatuszek7983 Re: a dzwoniliscie już do sądu? 05.09.08, 21:42
                          aha, a najlepsze jest to że w pazdzierniku mamy termin sprawy
                          rozwodowej ( ponoc ostatniej) adwokat mi ostatnio powiedziała że
                          sprawa może się nie odbyć. Załamka !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka