Witajcie Samodzielne,
Bardzo dawno tu nie zaglądałam, nowe nicki, podobne problemy

Ale do rzeczy: Jestem już prawie pięć lat po rozwodzie. Zupełnie
niedawno udało się zakończyć sprawę o podział majątku dorobkowego.
W jej wyniku coś dostałam, ale też mam jakąś kwotę do spłaty. Mój
Eks nie chce przyjąć pieniędzy (bo „ode mnie to on nigdy nie
weźmie”

, ale też nie chce podpisać żadnych dokumentów, że je
przyjął. Nie liczę na Szlachetność Serca, chcę sprawę mieć
załatwioną formalnie. Ale jak do tego się zabrać? Słyszałam, że
jedyną właściwą drogą jest założenie w sądzie sprawy o ustanowienie
depozytu. Wówczas mogłabym na to konto wpłacić pieniądze. Konto to
jest nieoprocentowane, ale ja mam z głowy ewentualne naliczenie
odsetek karnych. (kwota jest niemała, i tak będę musiała wziąć jakąś
pożyczkę na spłatę).
Kto z Was wie jak się do tego zabrać, jak wygląda procedura?
Pozdrawiam,