Dodaj do ulubionych

RODK ?? Czy któras była??

07.10.08, 21:45
Witam ponownie!!

Czy któraś z Was może przeżyła badania w RODK?? Jeśli tak to może podzielicie
się doświadczeniem jak to wygląda?? Ja mam w piątek i dopada ,mnie stres....
Tak mniej więcej wiem, że będziemy badani przez psychologów i pedagogów?? Ale
jak takie badania wyglądają??
Obserwuj wątek
    • bsl Re: RODK ?? Czy któras była?? 07.10.08, 21:51
      ja byłam z dziećmi i mój już ex
      z tego co wiem to zależy od ośrodka jak przeprowadza badania
      u nas najpierw rozmawiano z dziećmi potem one wypełniały jakiś test
      a w tym czasie rozmawiano z exem a później ze mną
      normalna rozmowa i pytania na podstawie akt ze sprawy rozwodowej
      jest stres , tez miałam ale trafiłam na normalnych ludzi więc nie
      było źle smile
      • magdusia11 Re: RODK ?? Czy któras była?? 07.10.08, 22:15
        Witaj,
        było sporo wątków na ten temat...wrzuć na wyszukiwarkę forumową...
        Badanie przechodziłam jakiś czas temu,ludzie życzliwi,wg mnie
        obiektywni i opinia rzetelna...da się przeżyć wink nie taki diabeł
        straszny wink

        pozdrawiam smile
        • olikat Re: RODK ?? Czy któras była?? 07.10.08, 22:21
          Dzięki. Jestem tu nowa więc, nie wiedziałam, że już był taki wątek poszukam. A
          jak dzieci są za małe na testy, to czasem nie zadają im jakiś głupich pytań??
          • czarnataka Re: RODK ?? Czy któras była?? 08.10.08, 09:38
            jak dla mnie opinie psychologów nie są obiektywne.
            sama będąc dziewczynką miałam takie badania.Mój ojciec bił matkę,
            był nieodpwoiedzialny itd., moja mama nigdy mnie nie nastawiała
            przeciwko ojcu, sama wyciągałam wnioski. Na badaniach powiedziałam
            pani psycholog, że wolę jak ojca nie ma w domu itp... opinia była
            taka, że matka mnie nastawia przeciwko tacie, że matka ma na mnie
            zły wpływ!!! miałam wtedy 13 lat i pamiętam, że domagałam się by móc
            zeznawać przed sądem i powiedzieć parę słów o pani psycholog.

            moja córka równiez była na badaniach. ojciec jej się nią wogóle nie
            interesuje, nawet nie wie gdzie chodzi do przedszkola (kiedys mu
            mówilam ale chyba zapomnial, bo nie umial odp. na pytanie), nie
            odbierał ode mnie tel, gdy chciałam zapytać o rzeczy związane z
            córką.. mniejsza z tym, naprawdę nie interesował sie córką. No i
            psycholog stwierdził (po 2-u godzinnej zabawie ojca z małą), że
            ojciec ma dobry kontakt z dzieckiem, że interesuje się dzieckiem i ,
            że jest odpowiedzialny.!!!
            oczywiście opinie na rozprawie o ograniczenie zakwestionowałam. Pani
            psycholog zadałam kilka pytań , np. na jakiej podstawie
            wywnioskowała, że ojciec jest odpwoiedzialny. Odpowiedziała, że bawi
            się z dzieckiem, wie że chodzi mała do przedszkola jaki jest jej
            ulubiony kolor!big_grin
            po tym wszystkim w jej obecnosci zapytalam ojca dziecka gdzie mala
            chodzi do przedszkola, jakie bierze na stale leki itp-nie wiedział.
            i to jest odpwoiedzialny ojciec, zyjacy sprawami związanymi z córką
            (tak było w opinii).

            jak dla mnie to smiech na sali-choć może ja akurat trafiłam na
            takiego psychologa...
            no ale kurczę, trafiłam 2 razysmile
    • agnieszkatk Re: RODK ?? Czy któras była?? 08.10.08, 11:02
      Byłam, przeżyłam, chociaż popłakałam się, jak opowiadałam o
      moim "związku" Zadnych testów zadne z nas nie rozwiązywało, chociaż
      na wyraźne życzenie adwokata męza badał nas psychiatra. Z dzieckiem -
      5 latek, niepełnosprawny - nikt nie rozmawiał, tylko co jakiś czas
      psycholog sprawdzała, jak zachowuje się dziecko w stosunku do
      rodzica, z ktorym aktualnie przebywa w pokoju.

      Adwokat męza zapragnął "dowodu w postacji uzupełnaijacej ustnej
      opinni biegłych" bo wg niego opinia jest nierzetelna i
      pełna "utartych sloganów". opinia jest korzystna dla mnie ( nie
      chcę rozwodu ) i brzmi, że obecnie rozwód jest niedpopuszczalny,
      gdyż w jego wyniku ucierpi dobro dziecka ( w kwestii materailanej,
      wychowawczej, kontaktów z ojcem oraz może doprowadzić do nawrotu
      choroby ) .
      • olikat Re: RODK ?? Czy któras była?? 08.10.08, 15:31
        Dziękuje za Wasze spostrzeżenia. Zobaczymy jak będzie u mnie, jeszcze 2 dni...
        Chociaż u mnie to bardziej ja - dzieci - teściowie...
        • zakopiankaaa Re: RODK ?? Czy któras była?? 08.10.08, 16:02
          Byłam wczoraj... do teraz trzyma mnie napięcie... niby nic strasznego, ale nerwy
          są. Teraz rozterki czy aby wszystko to, co chciałam ważnego powiedzieć -
          powiedziałam...

          Miałam testy: pod kątem badania spostrzegawczości, nastroju, nastawienia do
          życia. Chyba warto szczerze odpowiadać. Jak coś zakamuflujesz w tym badaniu,
          wyjdzie w następnym...
          Potem rozmowa, odpowiadanie na wiele pytań.

          Nie wiem jak mi poszło, jak wyszłam, to się pobeczałam. Teraz się po prostu boję
          decyzji.

          To głupie, ale niestety prawdziwe. Jesteśmy dorośli, mamy dziecko o którym ktoś
          z zewnątrz ma decydować, bo my nie potrafimy dojść do porozumienia...
          • olikat Re: RODK ?? Czy któras była?? 08.10.08, 16:46
            A ta decyzja to przychodzi jakoś pocztą do domu, czy dopiero na rozprawie sie
            dowiemy jak wypadłyśmy??
            • kwiatuszek7983 Re: RODK ?? Czy któras była?? 09.10.08, 21:51
              Hej, ja tez już przechodziłam takie badania, były na moją korzyść , faktycznie
              jest to ogromny stres, i panie z ośrodka kierują się ... prawdę mówiąc to nie
              wiem czym, może to zależy od pogody smile ale da się wytrzymać.
              Opinia była po 3 tyg. Jeśli masz adwokata, to on powinien się tym zainteresować
              za jakiś czas, opinia będzie w aktach sprawy, i masz do niej wgląd. Przynajmniej
              u mnie tak było. Pozdrawiam i trzymam kciuki
              Napisz jak Ci poszło
    • ostrasiostra Re: RODK ?? Czy któras była?? 28.10.08, 13:02
      > Czy któraś z Was może przeżyła badania w RODK??

      Bez przesady, nie zanotowano przypadków śmiertelnych podczas ich trwania.
      Generalnie, jeśli nic nie kombinujesz, to możesz iść spokojnie. Jeśli masz coś
      do ukrycia, to w zasadzie też, bo o ile ich opinia jest zazwyczaj trafiona, o
      tyle rzadko brana pod uwagę przez sądy, jeśli jest niekorzystna dla osoby
      (matka/ojciec) sprawującej opiekę bezpośrednią nad dzieckiem.

      OsTra

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka