14.01.09, 21:32
mam wielką prośbę.. samotnie wychowuję półrocznego syna i mam zamiar złożyć
pozew o ustalenie ojcostwa i alimenty. Czy jest tu może jakaś doświadczona
mama która pomoże mi napisać pozew?
Pozdrawiam.
Ola
Obserwuj wątek
    • channah0 Re: pozew 14.01.09, 23:01
      Jutro składam taki pozew a co chcesz dokładnie wiedzieć?
    • de_la_hoya wzór pozwu 15.01.09, 00:07
      K............, dnia ....................

      Do
      Sądu Rejonowego
      Wydział Rodzinny
      w ..........................

      Powód: małoletni Łukasz N.
      reprezentowany przez matkę Annę N.,
      zam. .....................................................
      Pozwany: Władysław Ż.
      zam. .....................................................

      Pozew o ustalenie ojcostwa i alimenty

      W imieniu małoletniego syna Łukasza N., wnoszę o:
      1) ustalenie, że pozwany Władysław Ż., jest ojcem powoda Łukasza N., urodzonego dnia
      5 maja 2006 r. w ......................,
      2) nadanie Łukaszowi N. nazwiska ojca „Ż.”;
      3) ograniczenie pozwanemu władzy rodzicielskiej do decydowania o najważniejszych
      sprawach dziecka,
      4) zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda Łukasza N. alimentów w
      kwocie
      500 zł miesięcznie, płatnych z góry do dnia 15-go każdego miesiąca, płatnych do
      rąk matki
      dziecka z ustawowymi odsetkami od dnia płatności każdej raty;
      5) zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda kosztów procesu według
      norm przepisanych;
      6) o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków:
      a) ..................... zam. ....................
      b) ..................... zam. ....................
      na okoliczność wspólnego pożycia pomiędzy matką powoda a pozwanym w okresie
      koncepcyjnym.

      Uzasadnienie
      Anna N i pozwany Władysław Ż. od 2001 roku żyli w konkubinacie. Od 2002 roku
      wspólnie zamieszkiwali w mieszkaniu przy ul. ..........................
      Dowód: zeznania zawnioskowanych świadków.
      Pozwany wielokrotnie zapewniał Annę N., że jak tylko unormuje się ich sytuacja
      finansowa zawrą formalny związek małżeński.
      We wrześniu 2005 roku Anna N zaszła w ciążę z pozwanym, który na wieść o tym
      zerwał wszelkie znajomości z powódką. Wyprowadził się ze wspólnego domu i
      przestał się
      interesować swoją konkubiną. Po urodzeniu się małoletniego powoda również nie
      wykazał
      żadnego zainteresowania dzieckiem. Od chwili porodu nie odwiedził go ani razu i
      nie łoży na
      jego utrzymanie. Ponieważ dziecko często choruje, konieczne jest otoczenie go
      szczególną
      opieką lekarską. Koszty z tym związane są znaczne. Powódka jest studentką i nie
      ma żadnych
      dochodów, ponosi zaś trud wychowania dziecka. Uzasadnia to obciążenie pozwanego
      całością wydatków związanych z utrzymaniem i leczeniem dziecka, które wynoszą 500 zł
      miesięcznie.
      Dowód: opinia lekarza pediatry

      W tym stanie rzeczy powództwo jest uzasadnione.

      Anna N.

      Załączniki:
      1) odpis zupełny aktu urodzenia Łukasza N.
      2) kopia listu powódki do pozwanego i list pozwanego do powódki,
      • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 08:51
        ad. ptk 2
        ja prosiłam o nienadawanie dziecku nazwiska ojca bo nie chciałam aby syn miał jego nazwisko
        ad. ptk 3
        wnosić można o niepowierzanie pozwanemu władzy rodzicielskiej
        można dopisać jeszcze że : zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty ... , na którą składa się kwota... , z tytułu 3-miesięcznego utrzymania powódki w okresie porodu oraz kwota... , z tytułu udziału pozwanego w pokryciu koniecznych wydatków związanych z urodzeniem dziecka.
        pisałam również : o przeprowadzenie rozprawy również pod nieobecność powódki.
        • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 08:56
          Do Famisi...
          A czy jest taka możliwość żeby sprawa odbyła się bez pozwanego, skoro nie jest udowodnione ojcostwo???
          • krolowanocy Re: wzór pozwu 15.01.09, 09:06
            > A czy jest taka możliwość żeby sprawa odbyła się bez pozwanego, >skoro nie
            jest udowodnione ojcostwo???

            jeżeli nie przyjdzie, to rozprawa się odbędzie bez niego, ale przedtem będzie
            wzywany
            • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 09:33
              wydaje mi się że jeśli się nie wstawi na rozprawe to sprawe odroczą . a potem mogą wyznaczyś kuratora który będzie jego reprezentował...
          • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 09:32
            raczej nie bardzo . musi się wstawić na rozprawe niestety... sad
            • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 09:54
              No właśnie... Nie ma takiej siły w naszym kraju, żeby przyznać alimenty komuś, bez ustalenia ojcostwa... pewnie sprawa będzie odraczanasad
              Sama mam ten problem.. Dzisiaj jade złożyć pozew i z tego co wiem tatuś nie będzie się stawiał..sad
              • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 09:56
                zapytaj w sekretariacie o to. moze powinnas od razu w pozwie wnosic o wyznaczenie jemu kuratora lub innej osoby do reprezentowania go???
                • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 10:20
                  zapytam sie, ale nie sądze, że coś zdziałam bez badań DNA..sad
                  • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 14:22
                    po co ci badania DNA???
                    ty składasz pozew do sądu.on jak bedzie chciał zaprzeczyc to bedzie żądał badan i to on za nie zapłaci.... a koszty są niemałe...
                    • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 17:53
                      Dlatego, że ojciec uważa że to nie jego dziecko...
                      Pozew złożony... Teraz czekam, podobno rozprawa w 2 kwartale roku.
                      • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 18:02
                        to ze on uwaza musi najpierw udowodnic!
                        dlaczego dopiero w drugim kwartale??? strasznie długo czekac ...
                        • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 18:05
                          no takie cholercia są terminy sad
                          • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 18:20
                            ale nie martw się . alimenty liczą się od dnia złożenia pozwu czyli od stycznia w twoim przypadku. składałaś jeszcze w pozwie o wyprawke czy cos innego?
                            • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 18:32
                              Wniosłam o alimenty ale od narodzin małego jak i o:
                              -udzielenie zabezpieczenia
                              -nie nadawanie małoletniemu powodowi nazwiska ojca
                              -orzeczenie, że pozwanemu nie będzie przysługiwać władza rodzicielska
                              -zwrot kosztów porodu i połogu
                              - dopuszczenie, w razie kwestionowania przez pozwanego ojcostwa, dowodu z badania kodu genetycznego DNA
                              • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 19:15
                                brawo kobieto smile
                                jeśli pisałaś o zwrot kosztów wyprawki dziecka to zrób sobie już teraz rozpiske czego i ile ku[iłaś dziecku... np.ile koszulek,ile czapeczek i za ile każda. tak mniej wiecej zeby ci sie kwota zgadzałą. ja składałam pozew o ustalenie ojcostwa jak mały miał2,5roku i nie bardzo pamiętałam czego i za ile kupiłam jemu.ale poszłam do sklepu dziecinnego i po prostu spisywałam ceny. za ile wózek, ile za łóżeczko dałam itp. ja pisałam o zwrot kosztów 3.000zł i musiałam zrobic taką rozpiske na 6.000 tak ządałą sędzina. zrobiłąm na ponad 8.000 smile
                                bez obaw pójdzie gładko
                                • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 19:28
                                  Ja napisałam 5000złwink Część paragonów już dołączyłam do pozwu na kwote 7000zł. A Tobie nie były potrzebne paragony???
                                  • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 19:41
                                    nie.być moż4e dlatego że było to prawie 3 lata po urodzeniu syna.5,000zwrotu? to musisz zrobic liste na 10,000.
                                    wystarczyło że zrobiłam liste czego ile csztuk i za ile kupiłam
                                    • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 21:56
                                      Liste to nie ma problemu zrobić, gorzej jak będe musiała przedstawić paragony, bo więcej już nie mamwink A powiedz mi czy dostałaś od tatusia tyle co chciałaś? Pytam o alimenty i zwrot kosztów..
                                      • famisia Re: wzór pozwu 15.01.09, 22:08
                                        ile ma twoje maleństwo? powiedz ze niektóre się zgubiły. ja nie miałam ani jednego paragonu.nie nie dostałam tylko o ile wnosiłam z 4.000zł dostałam 3.000zł.podaj mi jakis twój numer np gg ,moze szybciej by sie pisało...
                                        • channah0 Re: wzór pozwu 15.01.09, 22:14
                                          gg 13800511
                              • mama_ameleczki Re: wzór pozwu 20.01.09, 09:00
                                channah0 napisała:

                                > Wniosłam o alimenty ale od narodzin małego jak i o:
                                > > -orzeczenie, że pozwanemu nie będzie przysługiwać władza
                                rodzicielska

                                jesli na sprawie on samuzna dziecko bedzie mial pelnie wladzy
                                rodzicielskiej natomiast kiedy ojcostwo bedzie udowodnione nie
                                bedzie mial wladzy rodzicielskiej albo ograniczona( co do tego nie
                                jestem pewna)

                                >
      • domini888 Re: wzór pozwu 15.01.09, 18:22
        Z tym nadaniem nazwiska ojca byłabym ostrożna. Ja optowałam przy pozostawieniu
        dziecku mojego nazwiska. To bardzo ułatwia życie i nie powoduje dziwnych pytań u
        rówieśników. Tym się przynajmniej kierowałam i nie żałuję.

        Poza tym to daje później pole manewru, jeśli np. wyjdziesz za mąż i będziesz
        chciała, żeby wszyscy członkowie Twojej rodziny nosili to samo nazwisko. W
        przypadku, gdy dziecko nosi Twoje nazwisko - można to załatwić, jeśli ojca -
        jest to niemożliwe bez przysposobienia.
    • lolenkaa może być tak? 15.01.09, 22:41

      Powód: małoletni D.p.
      reprezentowany przez matkę A.P.,
      zam.,,,,
      Pozwany: GH
      zam.,,,,

      Pozew o ustalenie ojcostwa i alimenty

      W imieniu małoletniego syna DP, wnoszę o:
      1) ustalenie, że pozwany GH jest ojcem powoda Dominika Piechnik, urodzonego dnia
      21 lipca w Tychach,
      2) nie zmienianie DP nazwiska ;
      3) nie przyznawanie pozwanemu władzy rodzicielskiej,
      4) zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda DP alimentów w
      kwocie 1000 zł miesięcznie, płatnych z góry do dnia 15-go każdego miesiąca,
      płatnych na konto matki dziecka z ustawowymi odsetkami od dnia płatności każdej
      raty;
      5) zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda kosztów procesu według
      norm przepisanych;
      6) o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków: A I B
      na okoliczność wspólnego pożycia pomiędzy matką powoda a pozwanym w okresie
      koncepcyjnym i stosunku pozwanego do matki powoda w trakcie ciąży i połogu.

      Uzasadnienie
      AP i pozwany GH poznali się pod koniec 2006 roku, niestety od początku pozwany
      wystawiał uczucie matki powoda na próbę, pomimo wielu kolejnych szans, pozwany
      za każdym razem przekreślał daną szansę.
      Dowód: zeznania zawnioskowanych świadków.
      W listopadzie 2007 roku matka powoda zaszła w ciążę z pozwanym. W lutym 2008
      pozwany wykorzystując chwilę słabości AP, poznał kobietę i zaczął z nią planować
      wspólne życie. Wyjechał do Wielkiej Brytanii, mając układać wszystko na przyjazd
      matki powoda, niestety później okazało się że chciał zrobić wszystko żeby matka
      powoda poroniła. Wiedząc że w 24 tygodniu ciąży, mogą być problemy z
      donoszeniem, pozwany powiedział matce powoda, że jej nie kocha i że zaczyna nowe
      życie. Matka powoda przeszła silNE ZAŁAMANIE a pozwany nie wykorzystał kolejnej
      szansy. Pozwany mimo swojego wieku i tego że jest starszy od matki powoda o 8
      lat, nie wykazał się nawet odrobiną odpowiedzialności i konsekwencji. W wielu
      sytuacjach w życiu postępował nieodpowiedzialnie i nawet dziecko go nie
      zmieniło. Pozwany po urodzeniu się małoletniego powoda wykazał niewielkie
      zainteresowanie i łożył na powoda. Dziecko jest niepełnosprawne, ma opóźnienie w
      rozwoju, którego przyczyną mogą być stresy jakie zadał pozwany, matce
      małoletniego powoda w trakcie ciąży. Ponieważ dziecko często choruje, konieczne
      jest otoczenie go szczególną opieką lekarską oraz rehabilitacją. Koszty z tym
      związane są znaczne. Powódka jest studentką i przebywa na urlopie wychowawczym.
      Ponosi całkowity trud wychowania dziecka. Pozwany pracuje na terenie Wielkiej
      Brytanii, jako pracownik kontraktowy i zarabia ok. 1500 funtów miesięcznie
      netto. Uzasadnia to obciążenie pozwanego częścią wydatków związanych z
      utrzymaniem i leczeniem dziecka, które wynoszą ok. 1300 zł miesięcznie.
      Dowód: Orzeczenie o niepełnosprawności nieletniego powoda. Zeznania świadków.


      Dziewczyny powiedzcie jak myślicie?
      • de_la_hoya Re: może być tak? 16.01.09, 00:24
        1. napisz jeszcze w którym roku się urodził

        2. pozostawienie małoletniemu DP obecnego nazwiska

        3. odebranie pozwanemu władzy rodzicielskiej

        jako ojciec nabywa tą władzę automatycznie (ustawowo) więc nie mogą mu jej nie
        przyznać ale mogą odebrać

        4. zasądzenie od pozwanego na rzecz małoletniego powoda DP alimentów w kwocie
        1000 zł miesięcznie, płatnych z góry do dnia 15-go każdego miesiąca do rąk matki
        dziecka wraz z ustawowymi odsetkami od dnia płatności każdej raty

        nie pisz o wpłacie na konto
        sformułowanie "do rąk matki dziecka" oznacza, że ma zapłacić TOBIE i nie ważne
        jak, może ci przynieść osobiście, wpłacić na konto, może je przynieść jego nowa
        kobieta, może przesłać przekazem pocztowym na konto lub adres domowy
        niech on się martwi o potwierdzenia zapłaty


        moim zdaniem ok
        • dalia3 Re: może być tak? 16.01.09, 06:51
          o moj boze/ ciesze sie ze nie jestem facetem/ az strach sie bac bo z tego co
          wszystkie powyzej piszecie zrozumialam ze ja np. moge wskazac takiego Kulczyka
          jako ojca mego dziecka i on bedzie musial udowadniac ze ,,nie jest wielbladem''
          a ja glupia zawsze myslalam ze JEST ODWROTNIE czyli osoba ktora sklada pozew
          np. o ojcostwo MUSI UDOWODNIC ze pozew jest UZASADNIONY. piszecie tez ze jak
          pozwany sie nie stawi to nic nie szkodzi ,zastapi go kurator- czy mam rozumiec
          ze na badaniach DNA TEZ pozwanego zastapi kurator?
          • de_la_hoya Re: może być tak? 16.01.09, 10:40
            na badaniach DNA, jeżeli zostaną zlecone, kurator nie zastąpi
            ale...
            kobieta ojcostwo może udowodnić tylko przy pomocy świadków (no chyba, że
            nagrywała każdy stosunek to będzie łatwiej)
            jeżeli chłop olewa a sąd nie chce się opierać tylko na zeznaniach świadków, na
            badania DNA można wezwać kogoś z rodziny domniemanego ojca czyli jego matkę,
            ojca, brata...
            dla chcącego nic trudnego
          • mama_ameleczki Re: może być tak? 20.01.09, 09:09
            dalia3 napisała:

            > o moj boze/ ciesze sie ze nie jestem facetem/ az strach sie bac
            bo z tego co
            > wszystkie powyzej piszecie zrozumialam ze ja np. moge wskazac
            takiego Kulczyka
            > jako ojca mego dziecka i on bedzie musial udowadniac ze ,,nie jest
            wielbladem''
            > a ja glupia zawsze myslalam ze JEST ODWROTNIE czyli osoba ktora
            sklada pozew
            > np. o ojcostwo MUSI UDOWODNIC ze pozew jest UZASADNIONY.

            wystarczy ze podda sie badaniom dna ktore kosztuja 1500 zl czyli dla
            kulczyka nic i juz sparawa wyjasniona

            piszecie tez ze jak
            > pozwany sie nie stawi to nic nie szkodzi ,zastapi go kurator- czy
            mam rozumiec
            > ze na badaniach DNA TEZ pozwanego zastapi kurator?

            nie, ale to ze sie niestawia przemawia na jego niekorzysc, bo
            przeciez gdyby byl pewny ze nie jest ojcem to stawilby sie i
            wyjasnil sytuacje?
    • bryska5 Re: pozew 26.01.09, 11:04
      moze i głupie pytanie i pewnie mi sie za to dostanie ale czy pozew
      ma być pisany odręcznie czy wystarczy wypełnic dane w
      formularzu..chodzi mi o tą pierwszą część z podpunktami..
      • de_la_hoya Re: pozew 26.01.09, 13:11
        pozwy mogą być pisane
        - odręcznie
        - na kompie
        - na formularzu jeżeli takowy jest przewidziany
    • madziulec koszty badan DNA 26.01.09, 13:11
      Za badania sądowe płacą generalnie osoby, które tych badań się domagają. Jeżeli
      zleceniodawcą jest sam sąd i od niego wychodzi konieczność badań DNA, wówczas
      koszty ponosi sąd - stwierdza Gałkowski. Na wynik badania czeka się 21 dni, ale
      jeśli sprawa jest pilna i badanie zleciła prokuratura, wyniki można poznać
      wcześniej. Koszt badań waha się od 1400 do 5500 zł. Są też wersje ekspresowe
      badań, które można wykonać w 10 dni roboczych lub, jeśli istnieje taka
      konieczność, nawet w 3 dni robocze.

      (www.pewnytato.pl/droga_do_prawdy)
      • pentaprism Re: koszty badan DNA 26.01.09, 13:25
        A w jakich przypadkach sąd zleca te badania? Czy wystarczy, że JeszczeNieOjciec
        się wyprze ojcostwa, a z samych grup krwi niewiele wynika?
        Czy też pozwany musi zawsze sam o to wystąpić?
        A kto ponosi koszt badania, jeżeli ich wynik będzie negatywny?
        • madziulec Re: koszty badan DNA 26.01.09, 13:35
          www.prawoimedycyna.pl/?str=artykul&id=169&PHPSESSID=f8c3344ff8dc6dc682c9632d83d9f410
          moze znajdziesz troche odpowiedzi tutaj.
        • de_la_hoya Re: koszty badan DNA 26.01.09, 15:33
          pentaprism napisał:

          > A w jakich przypadkach sąd zleca te badania? Czy wystarczy, że JeszczeNieOjciec
          > się wyprze ojcostwa, a z samych grup krwi niewiele wynika?

          jeżeli masz świadków a z grup krwi niewiele wynika
          jeżeli sąd ma jakieś wątpliwości

          > Czy też pozwany musi zawsze sam o to wystąpić?
          > A kto ponosi koszt badania, jeżeli ich wynik będzie negatywny?

          jeżeli pozwany wystąpi o takie badania a sąd uzna za stosowne to będą przeprowadzone

          koszt badania ponosi:
          matka dziecka, jeżeli wskazana przez nią osoba nie jest ojcem dziecka
          ojciec dziecka, jeżeli wskazana przez matkę osoba okaże się ojcem dziecka
          albo państwo polskie jeżeli sąd sam zleci badania lub umorzy zapłatę
          • madziulec Re: koszty badan DNA 26.01.09, 15:52
            de_la_hoya napisała:

            > pentaprism napisał:
            >
            > > A w jakich przypadkach sąd zleca te badania? Czy wystarczy, że JeszczeNie
            > Ojciec
            > > się wyprze ojcostwa, a z samych grup krwi niewiele wynika?
            >
            > jeżeli masz świadków a z grup krwi niewiele wynika
            > jeżeli sąd ma jakieś wątpliwości
            >
            SWIADKOW???? Czego, ze tak z ciekawosci zapytam??
            Tego, ze jakas panna akurat tego dnia spala z facetem?

            Bo to, ze np. "ciagali" sie razem w rozne meijsca, nie oznacza automatycznie, ze
            z nim sypiala.
            • de_la_hoya Re: koszty badan DNA 26.01.09, 18:59
              madziulec napisała:

              > SWIADKOW???? Czego, ze tak z ciekawosci zapytam??
              > Tego, ze jakas panna akurat tego dnia spala z facetem?

              Świadków którzy potwierdzą, że byli parą.
              Jeżeli byli parą to można domniemywać, że współżyli.
              A czym kończy się współżycie?
              Często kończy się ciążą.

              Jeżeli spotykałabyś się z chłopakiem np 3 lata to wiadomo, że świadków na wasz
              związek kilku się znajdzie. A to wpadłaś do rodziców z chłopakiem, a to ze
              wspólnymi znajomymi łaziliście na imprezy...

              Oczywiście facet zawsze może wnosić o badania DNA. Jeżeli będzie miał rację ona
              zapłaci jeżeli jednak okaże się, że jest ojcem to będzie miał kilka złotych w plecy.
              • madziulec Re: koszty badan DNA 26.01.09, 19:00
                Wiesz, sa takie dziewczyny (i to wcale nierzadko), ktore wychodza z jednym, a
                sypiaja z innym.
                BA! Takich osob w mlodym wieku (tak kolo 20 roku zycia) jest calkiem sporo
                • bryska5 Re: koszty badan DNA 26.01.09, 20:04
                  prawie jak mój były-chodził ze mną a sypiał z inną(szkoda ze
                  dowiedziałam sie o tym będąc w 6tym miesiącu ciąży).. i nie dotyczy
                  to niestety tylko młodych osóbsad
                • de_la_hoya Re: koszty badan DNA 26.01.09, 22:16
                  madziulec napisała:

                  > Wiesz, sa takie dziewczyny (i to wcale nierzadko), ktore wychodza z jednym, a
                  > sypiaja z innym.

                  oczywiście że są
                  ale właśnie dlatego facet może przyjść na sprawę żeby wyjaśnić sytuację i jeżeli
                  kobita mu się puszczała to badania DNA pokażą kto jest ojcem

                  tak czy siak, skoro kogoś podaje jako ojca dziecka musi mieć jakiś powód
                  przecież nie można podać pana z warzywniaka, bo nam się podoba

                  z innej beczki
                  kiedyś w tv widziałam program o dziewczynie która została zgwałcona przez 3
                  swoich kolegów
                  jako, że z gwałtu powstało nowe życie pozwała wszystkich 3 co by ustalić
                  ojcostwo i wystąpić o alimenty
                  ojcem okazał się być 1 z nich
                  sąd obciążył kosztami badań DNA szanownych gwałcicieli
                  tych dwóch którzy ojcami nie byli odwołało się od nakazu zapłaty
                  wygrali i sąd nakazał dziewczynie zapłacić ok 4000 za badania jako że pozwała
                  bogu ducha winnych kolesi
                  laska ma teraz dziecko z gwałtu, ojca dziecka co olewa płacenie alimentów oraz
                  ogromny dług...

                  niezłe prawo mamy....
                  • madziulec Re: koszty badan DNA 27.01.09, 00:00
                    No ale wlasnie prawo jest po to, by miec swiadomosc tez tego co sie robi.
                    Przeciez tu ktos zapytal co by bylo gdyby pozwal np. Kulczyka.
                    No sorki, trzeba miec swiadomosc z kim sie idzie do lozka i tyle.

                    Idziesz, jest dziekco, pozywasz i zadasz badan DNA nie od kazdego kto sie
                    nawinie. A jak tak: ponos koszty..

                    No sorki, to chyba normalen?
                    • de_la_hoya Re: koszty badan DNA 27.01.09, 00:22
                      madziulec napisała:

                      > No ale wlasnie prawo jest po to, by miec swiadomosc tez tego co sie robi.
                      > Przeciez tu ktos zapytal co by bylo gdyby pozwal np. Kulczyka.
                      > No sorki, trzeba miec swiadomosc z kim sie idzie do lozka i tyle.
                      >
                      > Idziesz, jest dziekco, pozywasz i zadasz badan DNA nie od kazdego kto sie
                      > nawinie. A jak tak: ponos koszty..
                      >
                      > No sorki, to chyba normalen?

                      Jak chcesz to możesz i Kulczyka pozwać tylko, że zapłacisz za badania DNA i jemu
                      odszkodowanie za pomówienie...
                      Teraz jest tak, że jeżeli panna pozwie jako ojca kogoś kto ojcem nie jest to
                      płaci. I to jest normalne. Szczególnie jak rozdaje na prawo i lewo.
                      Jednak jeżeli dziecko jest efektem zbiorowego gwałtu to ciężko zmuszać pannę do
                      płacenia. Skąd niby ma wiedzieć kto zalał formę?
                      W tej sytuacji to oni powinni płacić.
                      • madziulec Re: koszty badan DNA 27.01.09, 08:48
                        Prawo nie przewiduje podwojnego karania za jeden czyn.

                        Czyli jesli byl gwalt to oni odpowiadaja za gwalt.



                        BTW bardzo ciekawi mnie to w jakich okolicznosciach doszlo do zbiorowego gwaltu.
                        Dyskoteka? Impreza???
                        • de_la_hoya Re: koszty badan DNA 27.01.09, 12:00
                          jakaś wiejska dyskoteka

                          co ciekawsze ona była trzeźwa i jeden z nich też... pozostali dwaj lekko na gazie
                          • madziulec Re: koszty badan DNA 27.01.09, 12:17
                            Ja wlasnei z ciekawosci przelecialam 1 strone google w poszukiwaniu "zbiorowy
                            gwalt".

                            I co? Wiezienie jak najbardziej...
                            Gdzies tam, ze wsiadla sama do samochodu..


                            Ja rozumiem, ze przezycie straszne, no ale czy to nei na wlasna prosbe?
    • bryska5 Re: pozew 26.01.09, 15:02
      dzieki zza odpowiedz jeszcze jedno pytanie.chciałabym w pozwie
      również domagac sie zwrotów kosztów za wyprawke i trzymiesieczne
      utrzymanie.czytałam powyzej ze mozna i niezłe sumki wam
      powychodziłysmile a jak to jest jesli ja nie mam rachunków za łużeczko
      posciel materac ubranka i takie tam bo leżałąm w szpitalu i zakupami
      na szybkiego zajęli sie dziadkowie i nie pomyśleli o paragonach.czy
      jesli nie mam na to dowodów tez zrobić liste wszystkich kupionych
      rzeczy? uznają mi to w sądzie? i skąd wam wyszło aż 10tys? jeszcze
      nie podliczałam moich wydatków ale chyba tyle nie bedziesad chociaż
      jakby sie uprzec zawsze mozna pokombinowaćsmile pozdrawiam
      • madziulec Re: pozeA tak na serio: wozek Emmaljunga, ktory mw 26.01.09, 15:05
        No wiesz, dziewczyny nie maja kasy wink)
        Stad 10.000 wydaly na wyprawke wink
        • dalia3 Re: pozeA tak na serio: wozek Emmaljunga, ktory m 26.01.09, 20:33
          hm, ,,zycie pisze historie o ktorych sie filozofom nie snilo'' - jak waszym
          zdaniem zakonczy sie ta autentyczna sprawa - 38 letnia dwukrotna rozwodka z 8
          letnim dzieckiem poznaje o 6 lat mlodszego przystojnego faceta , znajomosc
          trwa 2 miesiace, w tym czasie odwiedza go 2 razy w jego domu i znika a po 9
          miesiacach chlopak dostaje pozew o alimenty. na 1 sprawie ona sama zeznaje do
          protokolu ze do ,,zblizenia'' doszlo 2 razy u niego w domu natomiast on pisze
          odpowiedz na pozew ze nic takiego nie bylo i ma swiadkow- rodzine. sad nakazuje
          badania dna- on nie stawia sie i za kazdym razem przedstawia zaswiadczenie
          lekarza sadowego[ jest przewlekle chory ,1 grupa inw.] to trwa juz prawie 3
          lata, kobieta jest bezrobotna ,zyje z zasilkow ops i alimentow na starsze
          dziecko, ma kuratora rodzinnego. w miedzyczasie zamozna rodzina pozwanego
          zaproponowala tej kobiecie prywatne badania- matka pozwanego zawiezie probki
          dna i oczywiscie oplaci badanie, gdyby byllo jego dziecko to alimenty beda
          DOBROWOLNE I NIEMALE. ona odmowila, dla jasnosci- on NIC NIE MA tylko 700 zl
          renty i dziecko starsze na utrzymaniu. dodam ze lekarz NAPEWNO bedzie
          wystawial dalsze zwolnienia. jaki przewidujecie dalszy ciag zdarzen? co waszym
          zdaniem zrobi sad? najbardziej intryguje mnie dlaczego ta matka nie chce dobra
          dziecka?
          • de_la_hoya Re: pozeA tak na serio: wozek Emmaljunga, ktory m 26.01.09, 22:27
            powinni wezwać brata lub matkę pozwanego i od niej pobrać DNA
    • bryska5 Re: pozew 26.01.09, 20:06
      dziewczyny mam jeszcze pare pytań do mam które złożenie pozwu mają
      za sobą..moze któraś mogłaby jeszcze pomóc? moj nr gg 12810941

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka