aania1977 04.03.09, 18:00 Tak mnie jakos ostatnio dopadlo podle przeczucie ze mi sie zycie zatrzymalo....nie wiem, macie tak - nic wiecej juz sie nie wydarzy i tak juz bedzie do zapchlonej smierci? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joaszkaa Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:13 przedwiosnie, depresje łatwo złapać mnie eks dostarcza co jakis czas wrażeń moge sie podzielic z Tobą Odpowiedz Link Zgłoś
aania1977 Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:23 chetnie poslucham, sprawdze czy mam w repertuarze Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:40 poczytaj forum jutro wizyta w RODKu, potem sprawa w sadzie obnizanie alimentów bo kupilem dziecku okulary, ciagle dzwonienie do córki na telefon, brak jakiejkolwiek checi zrobienia czegos dobrze dla dziecka ojciec jest od przyjemnosci a matka od wychowania to tak po krotce Odpowiedz Link Zgłoś
aania1977 Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:46 wiesz co i to ze mama jest ta "zla" to juz zostanie, moja corka ma 10 lat tata przyjezdza raz na dwa miesice na trzy dni i same przyjemnosci: kino, lyzwy, narty...a mama kaze lekcje odrabiac, sprzatac i sie czepia...i najlepiej by jej bylo z tata - uch boli czasem Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:50 moja córcia tez 10 lat, teraz "tata" jest taki kochany bo ma czas na teatr, łyżwy, basen, wyjazd w góry,wszystkie zachcianki a jak mowie ze nie kupie Ci tej następnej gazety bo mamy malo pieniązków to mowi dobrze tata mi kupi bo ja musze miec na lekarstwa, ja musze brac wolne kiedy chora ale jak to mowi mmoj eks: "trzeba sie umiec ustawic" Odpowiedz Link Zgłoś
aania1977 Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:54 coz, my sie nie umialysmy ustawic - i lezymy.... czasem to sobie mysle ze ja to musialam byc wyjatkowo durna, ale przeciez niektorym sie do licha udaje Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:56 a ja taka dumna i honorowa i teraz musze kątem u rodziców mieszkać i juz mam tego dosc! Odpowiedz Link Zgłoś
aania1977 Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 19:04 ja tez! i wlasnej rodziny juz mam po kokardke, ale przeciez nie pozwole zeby dziecko z kluczem na szyi latalo...no i skad wziac tyle kasy zeby jeszcze na wynajecie mieszkania starczylo! Odpowiedz Link Zgłoś
joaszkaa Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 19:07 ja pod koniec wiosny chce wziac kredyt trudno wole jesc suchy chleb a byc na swoim Odpowiedz Link Zgłoś
aania1977 Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 19:16 a ja sie pocieszam ze za 8 lat dziecko pojdzie na studia, a ja sie usamodzielnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamaagula Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:25 Tak też tak mam. Życie moje nigdy się nie zmieni. Tylko ja i dziecko a nowy związek to dla mnie jakaś abstrakcja . Faceci to dla mnie (cenzura). Z ojcem dziecka rozstłam się 3,5 roku temu.Wracaliśmy do siebie i rozstawaliśmy się i to był błąd , sama jestem już rok. A Ty jak długo jesteś sama? Pozdrawim. Odpowiedz Link Zgłoś
aania1977 Re: mama...sama...depresja 04.03.09, 18:40 ja juz 9 lat (niezbyt optymistycznie to brzmi niestety) z przerwami na takie "niby zwiazki" i do tej pory mi to nie przeszkadzalo, ale ostatnio jakby przypomnialo mi sie ze latka leca... Odpowiedz Link Zgłoś