agick 14.10.09, 10:45 po wczorajszych wydarzeniach doczytalam o tym preparacie. czy ktos stosuje i jakie sa efekty? jak to stosowac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatracz1978 Re: proszek troisty 14.10.09, 11:02 Ja stosowałam kiedy Weronika miała straszne kolki i potem wzdęcia. Dodawałam odrobinkę do jedzenia. U nas bardzo pomógł. Zapomniałyśmy o płaczu, krzykach i prężeniu Małej. Ale nie podawaj zbyt często. Ja dawałam 2x dziennie a potem raz. Później co drugi dzień aż całkiem odstawiłam. Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: proszek troisty 14.10.09, 11:28 dwa razy dzienie, tj rano i wieczorem? powiedz jak długo dawałaś dwa razy dziennie, potem raz. po jakim czasie odstawiłaś? no i dawka - czytałam, że na czubku noża - ale jakiego, małego? Odpowiedz Link Zgłoś
agatracz1978 Re: proszek troisty 14.10.09, 12:08 Ja nie dawałam rano i wieczorem ale wtedy, kiedy Mała najbardziej płakała. Najczęściej w południe i potem ok 18.00. Dwa razy dziennie dawałam ok dwóch tyg, ale nie tak bez przerwy. Były dni kiedy raz wystarczało. Musisz obserwowac dziecko bo na każde proszek działa inaczej. Moja Wero brała ok miesiąca ale nie każdego dnia. A co do wielkości noża to na zwykły nóż obiadowy. Odrobinkę na koniuszek. Odpowiedz Link Zgłoś
boss285 Re: proszek troisty 14.10.09, 13:48 ja podawałam na czubek małego nożyka do warzyw rozrabiałam w małej ilości ciepłej wody podawałam przy kolkach nawet do 3razy dziennie maksymalnie powinno się podawać od7do10 dni pózniej przerwa min tydzień unas to jedyny sposób na kolke po miesiącu zniknęły jak ręką odjął Odpowiedz Link Zgłoś
atucapijo Re: proszek troisty 16.10.09, 15:29 u nas bardzo pomaga, dalam pierwszy raz jak synek mial mniej niz 20 dni... otworzylam sloiczek, dotknelam proszku wilgotnym smoczkiem - zostala plamka jak polz ziarnka grochu - i to do buzi, popic nie chcial, placz ustal po 5 sekundach nie daj za duzo, bo moze powodowac biegunke!!! ale jak dasz za malo, to nie zadziala. najlepiej dac malutko, jak nie dziala po paru minutach, to dolozyc. u mnie maly tak polaczyl smak tego rabarbau z natychmiastowym zasnieciem, ze potem krzyczal, zeby mu posypac proszku na smoka, i zasypial. na szczescie krotko to trwalo. uzywalam tez na moim M, jak sie przezarl na weselu, i tez swietnie podzialalo, tyle ze dawka = mala lyzeczka do kawy, czubata. Odpowiedz Link Zgłoś
agick Re: proszek troisty 16.10.09, 16:40 daje dwa razy dziennie, ustal problem gazow i problemow z kupka dzieki za porady! Odpowiedz Link Zgłoś