Witam,
od jakiegos czasu moj 8 mies. syn trze sie po czole w roznych sytuacjach: przed zasnieciem, czesto tez wieczorem, kiedy jest zmeczony (?), znudzony (?), rowniez gdy jest zdenerwowany, bo ja np. musze na chwile wyjsc z pokoju. Czasami tez szarpie sie wtedy za uszy. Czolo ma juz podraznione i czerwone, smaruje mu je kilka razy dziennie, ale niewiele to daje, bo codziennie jest ta sama historia.
Czy to jakas przejsciowa forma wyrazania emocji? Wasze dzieci tez tak maja? Mam nadzieje, ze niedlugo mu przejdzie, bo wytrze sobie dziure do kosci