jagodazja 16.01.10, 11:39 Czy któraś z Was stosowała zatyczki do uszu dla niemowlaków, gdy w domu nie ma warunków na spokojny sen maluszka? nie mowie ze cały czas, ale w nietypowych warunkach. jakie jest Wasze zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madagaskarmarta Re: Zatyczki do uszu? 16.01.10, 12:11 no chyba prędzej sobie bym je zaaplikowała niż małej. Moim zdaniem nie jest to dobry pomysł. Przypuszczam, że dziecko mogłoby się wystraszyć że nagle nie słyszy, czuło by dyskomfort. Poza tym to chyba dla uszu nie jest też dobre... tak przynajmniej mi się wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: Zatyczki do uszu? 16.01.10, 12:27 Nie stosowałam i nie przyszłoby mi to do głowy. Warunków na spokojny sen nie mają, bo dziecięca sypialnia sąsiaduje bezpośrednio z salonem, mimo to nie narzekają i niedospane nie chodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: Zatyczki do uszu? 16.01.10, 12:36 Nasze zdanie jest takie, że pomysł wkładania czegokolwiek do ucha niemowlakowi jest idiotyczny, oraz że hałas tak małemu dziecku zazwyczaj nie przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
joshima Re: Zatyczki do uszu? 16.01.10, 20:03 A co to znaczy, że nie ma warunków na spokojny sen? Moja córka spokojnie śpi nawet w tramwaju czy w rozklekotanym pociągu linii podmiejskiej. Bez zatykania uszu. Odpowiedz Link Zgłoś
minerwamcg Re: Zatyczki do uszu? 16.01.10, 21:31 A po co? Dziecko śpi wszędzie. Pamiętam na wakacjach u teściów - mała spała w pokoju, a za otwartym oknem jej ciut starsi kuzyni bawili się w turniej rycerski. Z trąbieniem, szczękiem zbroi, jękami rannych itp. zwyczajowymi odgłosami rycerskiego życia. Grzeczni byli - zanim rozpoczeli zabawę, zapytali, czy ciocia pozwoli i czy małej nie będzie przeszkadzać. Powiedziałam, że gdyby rycerze pojedynkowali się na armaty mógłby być pewien problem, ale bez armat - proszę bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
malpa513 Re: Zatyczki do uszu? 17.01.10, 20:44 nie kazde dziecko potrafi spac w halasie, moj synek juz w szpitalu wybudzal sie jak inne dzieci wrzeszczaly, wiec staram sie zeby nie bylo wokół niego zadnych gwaltownych dzwieków, ale do uszu na pewno nigdy bym mu nic nie włożyła! Odpowiedz Link Zgłoś
jagodazja Re: Zatyczki do uszu? 17.01.10, 00:19 Ciesze się że macie do tego takie podejście. mój dorosły mężczyzna kiedyś stosował zatyczki do uszu i później laryngolog musiał gmerać w uchu i wyciągać resztki które się odłamały i tam pozostały... Odpowiedz Link Zgłoś
masafiu Re: Zatyczki do uszu? 17.01.10, 08:16 Mysle,ze to by bylo bardzo niezdrowe. Mozna niechcacy uszkodzic cos maluszkowi. Ja zakladam zatyczki jak tylko juz musze. Wtedy wytwarza sie w glowie takie jakby cisnienie i na dluzsza mete mi to przeszkadza, a co dopiero niemowlakowi. Od urodzenia moj maly spal smacznie w pokoju,gdzie za oknem byla budowa i ciagle bylo slychac mloty pneumatyczne hehe Poza tym aby w dzien miec go przy sobie, kladlam go spac w salonie polaczonym z kuchnia. A tam zwykle chalasy codzienne: ekspres do kawy, Tv, tluczenie garami przy obiedzie itp. Odpowiedz Link Zgłoś
glagonia Re: Zatyczki do uszu? 17.01.10, 13:34 Ja stosowałam, ale nie do spania, ale gdy brałam małego na koncert (koncerty głośne, bo bębniarskie) Odpowiedz Link Zgłoś
miska_malcova Re: Zatyczki do uszu? 17.01.10, 16:33 jagodazja napisała: > Czy któraś z Was stosowała zatyczki do uszu dla niemowlaków, gdy w domu nie ma > warunków na spokojny sen maluszka? nie mowie ze cały czas, ale w nietypowych > warunkach. jakie jest Wasze zdanie? jestem absolutnie przeciwna wtykaniu niemowlakowi cokolwiek do uszu Odpowiedz Link Zgłoś