bastka80
27.01.10, 13:46
Dziewczyny mam straszny problem z karmieniem. Moja pociecha (4
miesięczna) wariuje przy piersi. Na sam jej widok wrzask w
nieboglosy. Tak jest od jakiegos czasu. Malo mi przybiera i w ogole
jest drobniutka (waży dopiero 5400, przy porodzie 3200). Probuje jej
dac flache ale wypycha jezykiem i tez wrzeszczy. Strzykawka tez
probowalam i wypluwa wszystko. Co mam robic? Oszeleje chyba. Przez
to jej niejadctwo mam coraz mniej pokarmu. Poradzcie jak ja karmic?
Juz mi wszystko jedno czy piersia czy butlą, byleby sie najadała.
Dodam że ściąganie pokarmu odpada bo mleko mam bardzo wysoko i zanim
zacznie coś lecieć (przy odciąganiu laktatorem) to musze się
napompować min 30 minut. Z góry dziekuję za pomoc.Pozdr.