ma_niusia
18.04.10, 22:56
Młody ma prawie 11 miesięcy i zaczął chodzić. Samodzielnie to na razie po
kilka kroków i tylko w domu, ale za rękę śmiga jak szalony już od kilku
tygodni. Nie myślałam, że to tak szybko nastąpi i nie przygotowałam się w
kwestii bucików. Po domu oczywiście na bosaka lata, znaczy w rajstopkach i
tyle. Ale on na spacerze już od dwóch tygodni za nic nie usiedzi w wózku tylko
za rączkę chodzić i koniec! Na razie chodził w bucikach które dostał w
prezencie, ale były to miękkie buty z miękką cienką podeszwą i szczerze mówiąc
już się zdarły.
Chcę mu kupić buty i tu prośba o radę - jakie?
Czytałam, że powinny być wysokie za kostkę, ze sztywnym zapiętkiem, twardą ale
giętką podeszwą, najlepiej skórzane. Czy właśnie takie powinnam kupić?
Rozglądałam się po sklepach, większość butków jest do kostki albo niższe - mi
nie zależy żeby były ładne tylko żeby były zdrowe dla dziecka! Czy w
skórzanych butach nie będą mu się szybko pocić nóżki? Ponoć te pierwsze buty
powinny być w pełni zabudowane, a tu robi się coraz cieplej...
Z góry dziękuję za pomoc!