Dodaj do ulubionych

Muszę odstawic nabiał...:(

20.04.10, 22:48
i już się nawet pogodziłam, że mi zęby wypadną i umrę z głodu, bo nabiał to
100% mojego pożywienia, ale jak pomyślę o całej zamrażarce mleka, które byc
może będę musiała wypieprzyc, to mam łzy w oczach... tyle wyrzeczeń,
poświęcenia, ściągania w nocy co 3 godziny i co? tak do śmieci? nie mogę
noooo... pocieszciesad
Obserwuj wątek
    • mamma-easy Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 08:59
      A jaki jest powód rezygnacji z tak ważnego składnika diety?
      U mnie było tak...
      Junior strasznie kolkował, lekarz stwierdził że to alergia na nabiał i kazał
      odstawić wszystkie produkty mleczne. Szok! Przecież codziennie piłam mleko,
      jadłam sery itp.
      No cóż, synek ważniejszy. Przestawiłam się na gotowane jarzyny, drób i ryby.
      Pogorszyły się wyniki krwi dziecka, lekarz przepisał suplementację diety
      wapniem! A ponieważ u mnie w rodzinie alergików nie ma i różnicy w kolkowaniu
      nie zauważyłam, tzn. było jak wcześniej, więc zaczęłam znów jeść przetwory
      mleczne. Najpierw serki i jogurty, potem sery a na końcu dołączyło mleko. Teraz
      jest OK, synek ma już prawie 5 m-cy, kolek już długo nie ma, a ja mam wszystkie
      zęby smile

      PS. A mleka nie wyrzucaj, ma ważność 3 m-ce, więc jest szansa że się jeszcze
      przyda. No i gratuluje tak dzielnego odciagania mleka. Ja już walczę ponad 4
      m-ce, teraz tak co 4-5 h. Wcześniej też ściągałam co 3 godz, żeby rozbujać laktację.
      • 11buba Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 09:53
        jeszcze nie wiadomo, co to... najpierw miał kaszkę w kolorze skóry między
        brwiami i na baczkach, dwie pediatry stwierdziły łojotokowe zapalenie skóry,
        dostałam jakąś maśc robioną w aptece z cynkiem, a po niej to zaczęło wyglądac
        sto razy gorzej, zrobiły się takie czerwone skorupki... a teraz wyskoczyły takie
        skorupki na ramionach i nogach, wygląda to paskudnie...

        no i pierwszy podejrzany to nabiał, a że syn na moim mleku tylko, to muszę
        odstawic wszystko, co ma choc ociupinkę mleka... a że nabiał to prawie 100%
        mojego pożywienia, to nie wiem, co to będzie...
        • zuzul10 Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 15:08
          Nie martw się, nie jestes sama!! Od zeszlgo poniedzialku jestem na
          diecie bezmlecznej. Na skórze małej zaczęły pojawiać sie takie suche
          placyki w okolicach zgięci łokciowych, na ramieniu i koło łopatki.
          Tak samo jak Ty mam całą zamrazarke mleka do wylania bo nie wiem w
          której porcji jadlam nabiał, a w której nie! A nie zamierzam
          eksperymentować bo widzę,że te placyki jej zaczely ladnie blednac
          także pierwsze efekty diety bezmlecznej już są. Ponad to od wczoraj
          mała ma katar. Musiała się ode mnie zarazić i to dobiło mnie już do
          końca!! Nie martw się, bez nabiału można jakoś żyć. Ja całe życie
          jadłam codziennie chociaż jedną kanapkę z żółtym serem... Też jestem
          fanką wszystkiego co mleczne. Jak patrzę na te mięsa i wędliny to mi
          sie jeść odechciewa! Najważniejsze żeby mu to wszystko zeszło...
          • koralik12 Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 19:29
            Ja juz prawie 7 miesięcy nie jem nabiału, da się smile
          • sarkaaa Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 21:24
            Córeczka ma skazę białkową. Przez rok prawie nie jadłam nabiału tzn. najpierw
            tylko masło, po 6 m-cu doszły jaja, po 8 m-cu żółty ser, teraz (roczek) już jem
            wszystko. Ciężko było o tyle, że bez jedzenia nabiału miałam mniej odciąganego
            mleka uncertain Jak pojem twarogu to fabryka działa jak należy wink Trzymajcie się!
            • 11buba Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 21:47
              kurczę, nie strasz, już ledwo wyrabiam na jego potrzeby, a jak ma byc jeszcze
              mniej mleka, to ja nie wiem... czekałby go jakiś paskudny hydrolizatsad
    • analyss Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 20:01
      hm, z Twojego opisy wysypki niekoniecznie mi to wygląda na skazę, bo wtedy są
      raczej czerwone, szorstkie policzki i jakby 'naderwane' uszko... poza tym przy
      prawdziwej skazie musi być jeszcze śluz w kupie i krew (świeża) w kupie, sama
      wysypka to nie od razu skaza! w Polsce lekarze uwielbiają od razu diagnozować
      skazę i wykluczać nabiał... myślę, że warto skonsultować się z alergologiem, nie
      poprzestawać na pediatrze czy dermatologu, bo słyszałam o przypadkach, że ktoś
      jednak nie odstawił mleka i dzięki temu, że był eksponowany na mleko, nie
      nabawił się trwałej alergiii... to może też być przejściowa nietolerancja, jeśli
      w rodzinie nie ma alergików...
      • poznanianka77 Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 23:07
        Przeczytałam na wyrodnych matkach, że jesz duzo czekolady -wydaje mi
        się, że to może być głowny winowajca. Przynajmniej u mnie tak było
        wychodziły jej te plamy czerwone, szorstkie -czasem same zanikały a
        ja nie wiedziałam od czego. Po jakims czasie zorientowałam się, że
        to czekolada- nabiału nie odstawiałam . Mojej małej skóra bardzo
        poprawiła sie od Emolium.
        • 11buba Re: Muszę odstawic nabiał...:( 21.04.10, 23:33
          no ale ja tej czekolady już 3 tygodnie nie jem, a tu coraz gorzejsad
          • sarkaaa Re: Muszę odstawic nabiał...:( 22.04.10, 15:12
            Nie chciałam straszyć z tym nabiałem, chodziło mi o to, że jest trudniej z
            ilością, co nie znaczy, że się nie da wink Mimo kryzysów, mniejszej ilości mleka
            odciągam już ponad rok. Trzymam mocno kciuki!
            analyss, z tą skazą to różnie bywa. U mnie było inaczej, wszyscy lekarze
            (pediatrzy, alergolodzy) mówili mi, że to nic takiego lub wersja druga - alergia
            nie związana z jedzeniem tylko detergentami lub czyś innym - stwierdzali to na
            podstawie zmian na skórze. Przepisywali różne maści. Sama poszukiwałam
            informacji na ten temat. I za namową mam, których dzieciaczki mają podobne
            problemy, zrobiłam badanie krwi by oznaczyć poziom alergenów dla białka. Był na
            poziomie właśnie skazy białkowej a nie alergii na białko. Poza tym widziałam
            znaczne pogorszenie dzień po zjedzeniu większej ilości nabiału. Kupy zawsze były
            ok - nigdy zielone, śluzowate czy z krwią. Po odstawieniu białka, po tygodniu
            skóra stała się gładka, miękka, o jednolitym kolorzesmile
            Ale wiadomo, co dziecko to inny przebieg objawów i dolegliwości wink
            • analyss Re: Muszę odstawic nabiał...:( 23.04.10, 12:20
              pewnie ze różnie, ale właśnie - zrobiłaś dodatkowe badania i się upewniłaś,
              chodzi o to, by nie stwierdzać od razu że to mleko na podstawie samej wysypki i
              bez badań, jak niektórzy pediatrzy sugerują...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka