Dodaj do ulubionych

sączący się pępek

02.08.10, 19:54
Czy któraś z Waszych pociech miała zaczerwieniony i sączący się pępek w jakiś
czas po zagojeniu po porodzie?
Synkowi kikut odpadł w 5tej dobie i goił się dobrze. Potem zaczął być
zaczerwieniony.
Pediatra przepisał maść, potem kropelki, niestety nie pomogło. Czyściłam też
Rivanolem, ale bez efektu.
Dzisiaj byliśmy u chirurga - przepisał Bactroban. Jeśli do 3-4 tygodni nie
pomoże to zalecany jest zabieg chirurgiczny.
Przy zabiegu znieczulenie ogólne - nie muszę pisać że mrozi mnie na samą myśl
sad(((

Czy ktoś miał podobnie? Przeszukiwałam wyszukiwarkę ale większość wątków o
pępku to z okresu kilku tygodni po porodzie o odpadającym kikucie.

Lekarz na pewno wie co mówi i nie kwestionuję tego, ale jak się pewnie
domyślacie zrobiłabym wszystko żeby tego zabiegu uniknąć.

Będę wdzięczna za info, jeśli ktoś miał podobną sytuację.
Obserwuj wątek
    • malgosiek2 Re: sączący się pępek 02.08.10, 21:10
      Ale co sie z niego sączy.
      Krew,ropa czy inna wydzielina?
      Z pępka wydobywa się przykry zapach?
      Pępek "ślimaczy"się?
      • lesiomama Re: sączący się pępek 02.08.10, 23:18
        malgosiek2 napisała:

        > Ale co sie z niego sączy.
        > Krew,ropa czy inna wydzielina?
        > Z pępka wydobywa się przykry zapach?
        > Pępek "ślimaczy"się?

        sączy się jasna klejąca wydzielina; zapach raczej przykry, nie tak intensywny
        jak ropa, ale w tym klimacie - taki sam zapach jest przy przyciśnięciu
        przedziurawionego ucha w którym długo nie było kolczyka
        pępek się ślimaczy, robi się strupek i kleją się do niego cicie z ubranek
    • jowitka345 Re: sączący się pępek 02.08.10, 21:18
      Moja córka tak miała i pediatra kazała smarować neomycyną do oczu az
      do zagojenia... dwa, trzy dni i było ok smile
      • lesiomama Re: sączący się pępek 02.08.10, 23:19
        jowitka345 napisała:

        > Moja córka tak miała i pediatra kazała smarować neomycyną do oczu az
        > do zagojenia... dwa, trzy dni i było ok smile

        no właśnie jedna z tych maści przepisana przez pediatrów to neomycyna;
        smarowaliśmy ale nie zniknęło

        jowitka smarowałaś w jakiś specjalny sposób, albo czyściłaś jakoś specjalnie
        przed smarowaniem?
        • jowitka345 Re: sączący się pępek 03.08.10, 21:51
          najpierw czyściłam spirytusem tymi patyczkami do uszu a potem
          wyziskałam duuużo neomycyny i zakładalam pampersa..kilka dni i bylo
          ok
          • jowitka345 Re: sączący się pępek 03.08.10, 21:53
            robiłam tak przy każdej zmianie pampersa
    • cathedral Re: sączący się pępek 02.08.10, 21:20
      Bactroban to dobra maść. Powinno pomóc. Zapytaj lekarza jeszcze o możliwość
      podsuszania tego pępką i ew. o Octenisept [żeby była jasność, moje dziecko nie
      miało takiego problemu jak Twoje, ale te dwa sposoby dobrze się sprawdzają w
      przypadku ślimaczących się kikutów]
      • lesiomama Re: sączący się pępek 02.08.10, 23:21
        cathedral napisała:

        > Zapytaj lekarza jeszcze o możliwość
        > podsuszania tego pępką i ew. o Octenisept

        No właśnie lekarz kazał dobrze pępek umyć podczas kąpieli, czyli zmoczyć i
        wyczyścić na maxa. Trochę się zdziwiłam bo myślałam że w takich wypadkach lepiej
        suszyć niż moczyć.

        cathedral możesz więcej napisać o tym Octenisepcie?
        • fiziolek Re: sączący się pępek 02.08.10, 23:31
          Octeniset to bezalkoholowy (nieszczypiący) preparat wysuszajaco- odkazajaco-
          gojacy w ygodnym opakowaniu z atomizerem. Goiłam tym kikutka pepowinowego mojej
          Majki i sobie krocze. Bardzo fajny srodek.
    • lesiomama Re: sączący się pępek 03.08.10, 07:36
      Przespałam temat i obudziłam się już z nieco mniejszym dołkiem i większym
      niesmakiem.
      Poczytałam w necie o czymś takim jak ziarniniak pępka, czy ktoś wie jak to
      rozpoznać?
      Na wizycie lekarz nie dotknął pępka mojego dziecka, tylko spojrzał z góry z
      odległości kilkudziesięciu centymetrów i wystawił diagnozę. Nie wiem czy
      spojrzenie wystarczy żeby stwierdzić czy nie jest to ziarniniak. Z tego co
      czytałam wynika że objawy są podobne i zazwyczaj lapisowanie pomaga.

      Chwilowo po wizycie byłam skołowana, a teraz wiem że nie dam go pod skalpel
      zanim nie zobaczy go kilku innych lekarzy i nie będę na 100% pewna że to konieczne.

      Tak więc dzisiaj będę poszukiwać lekarzy do których możemy się umówić, a w
      oczekiwaniu na kolejne wizyty będę wdzięczna czytając info od Was.
      • momlet Re: sączący się pępek 03.08.10, 12:46
        lesiomama napisała:

        > Przespałam temat i obudziłam się już z nieco mniejszym dołkiem i większym
        > niesmakiem.
        > Poczytałam w necie o czymś takim jak ziarniniak pępka, czy ktoś wie jak to
        > rozpoznać?
        > Na wizycie lekarz nie dotknął pępka mojego dziecka, tylko spojrzał z góry z
        > odległości kilkudziesięciu centymetrów i wystawił diagnozę. Nie wiem czy
        > spojrzenie wystarczy żeby stwierdzić czy nie jest to ziarniniak. Z tego co
        > czytałam wynika że objawy są podobne i zazwyczaj lapisowanie pomaga.
        >
        > Chwilowo po wizycie byłam skołowana, a teraz wiem że nie dam go pod skalpel
        > zanim nie zobaczy go kilku innych lekarzy i nie będę na 100% pewna że to koniec
        > zne.
        >
        > Tak więc dzisiaj będę poszukiwać lekarzy do których możemy się umówić, a w
        > oczekiwaniu na kolejne wizyty będę wdzięczna czytając info od Was.


        Moja Córcia to miała - w pępuszku zrobiła jej się taka jakby krostka - lekarka
        dokładnie obejrzała pępek i wysłała mnie z mała do chirurga na lapisowanie -
        przemywają pępek wacikiem do uszu nasączonym jakimś preparatem ( azotan srebra
        czy coś w tym stylu ) i wszystko sie pięknie zasuszyłosmile Lapisowanie nie boli -
        moja przespała cały "zabieg". Pozdrawiam
    • lamia78 Re: sączący się pępek 03.08.10, 09:31
      w szpitalu gdzie mialam cc strasznie pielegniarki uczulaly na pepek
      zeby starannie przemywac etc straszyly (chyba troche na wyrost )
      sepsa sad ale moze dobrze bo wiekszosc wziela sobie do serca te uwagi
      pepkowe.
      • kozaczek25 Re: sączący się pępek 03.08.10, 12:03
        Nam sie babral pepek i samrowalam 1x dziennei Neomycyna do oczek
        (mascia) i za kazdym razem gy przewijalam na zmiane spirytusem 100%
        na zmiane z Pioktanina (2% chyba ). Patyczkiem pedzlowalam i
        pomoglo. Nie moczylam, bo chodzi o wysuszenie. U nas pomoglo, tylko
        trzeba naprawde czesto odkazac itylko to chore miejsce, nie zdrowa
        skore. Octainsept jest ok, ale jak sie goi prawidlowo- jest slabszy
        w dzialaniu, ale wygodniejszy.
    • malaterrorystkaa Re: sączący się pępek 04.08.10, 14:20
      Masz rację zanim położysz dziecko na chirurgię to skonsultuj to z innym lekarzem
      ja niedawno założyłam wątek na temat właśnie "trafnej diagnozy" naszej pediatry.
      Taka malutka istota a oni traktują je antybiotykami i innymi świństwamiuncertain
      Jak trzeba idź do 2 czy więcej lekarzy żeby się upewnić!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka