Dodaj do ulubionych

sparzone dziecko??!!

11.02.11, 12:57
Chciałam wykąpać dziecko, więc tak jak zawsze włożyłam termometr do wody i czekałam aż temperatura dojdzie do 37 stopni (bo w takiej mały lubi się kąpać). Zawsze sprawdzam wodę ręką, ale tym razem byłam rozkojarzona, bo przeziębiona i zaczęłam wkładać go nóżkami i pupą do wanienki, ale woda była gorętsza niż powinna(termometr musiał się zepsuć!!) , dziecko zaczęło płakać, więc od je razu wyjęłam. Woda nie była wrząca, nie ma bąbli, ale pupa i kawałek nóżek są zaczerwienione, posmarowałam na razie Alantanem, bo kiedyś czytałam, że na lekkie sparzenia działa. Myślicie, że wystarczy, czy powinnam biec do lekarza???? Maluch przestał płakać i tak jakby troszkę zbladło..leży teraz na brzuszku i nie zakładam mu pampersów ani nic, żeby nie podrażnić.
Gdzie ja miałam głowę??!!!!
Obserwuj wątek
    • ity88 Re: sparzone dziecko??!! 11.02.11, 13:00
      spokojnie dziewczyno , pewnie nic sie nie stalo. Wiadomo, że jak woda była za ciepla i malemu sie to nie spodobalo to plakal , ale chyba troche panikujesz , no bo jak bardzo musialabys byc rozkojarzona , żeby nalac ukrop do wanienki??
      • annie_laurie_starr Re: sparzone dziecko??!! 11.02.11, 17:58
        A dwa dni temu ostrzegalam przed termometrami Canpol. Mysle, ze nic sie nie stalo. Gdyby woda byla bardzo goraca to poczulabys to na rekach.

        U mnie byl podobny incydent z tym, ze ja wtedy wode mialam na 34 stopniach i myslalam, ze zwariowalam, bo byla bardzo ciepla. Dziecko sie nie darlo tylko mialo dziwna mine. Nie bylo oparzone. Ala ja czulam sie jak najgorsza matka swiata.
        • annie_laurie_starr Re: sparzone dziecko??!! 11.02.11, 18:00
          Bo wiesz w tych termometrach Canpol przesuwa sie podzialka. Chyba zadzwonie do firmy i ich ochrzanie zanim sie stanie jakies nieszczescie.
    • memphis90 Re: sparzone dziecko??!! 11.02.11, 21:16
      A czy Twoja ręka jest poparzona? Jeśli nie, to i dziecku nic się nie stało. Skóra w temperaturze wyższej niż 37 st robi się czerwona, bo rozszerzają się naczynia krwionośne- przynajmniej ja i moje dzieciaki po wyjściu z cieplejszej wody mamy "tyłek pawiana". W 37 st moje pawiany kwiczą, bo im zimno, u nas norma to 38-39st, a raz się wlało nawet 40. Żyjemy wink
      • czekolada85 Re: sparzone dziecko??!! 11.02.11, 22:09
        Ja też do wanienki nalewam wody o temperaturze około 40 stopi bo woda strasznie szybko stygnie i mojej małej nigdy nic z tego powodu się nie stało.
        Nic się nie martw, jak dziecko już nie płacze to pewnie nic wielkiego się nie stało. A za godzinnkę nie będzie śladu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka