tola_i_tolek 11.02.11, 18:02 Czy podajecie wit d3 dzieciom karmionym Nutramigenem? Córka ma 5 miesięcy- na spacery wychodzimy najwyżej dwa razy w tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beauty_agadir Re: Witamina d3 11.02.11, 19:45 Tak, podaje się ją wszystkim niemowlakom Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Witamina d3 11.02.11, 20:39 > Tak, podaje się ją wszystkim niemowlakom g... prawda Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Witamina d3 11.02.11, 21:17 beauty_agadir napisała: > Tak, podaje się ją wszystkim niemowlakom Nie,nie wszystkim. Maluchy potrzebują między 400-800 jmD3/dobę i jeśli zjada od 800-1000 ml mm to te podstawowe 400 j.ma już podane w mleku. Jesli zjada <800 ml.to można podawać co 2 dzień 1x1 kaps.(1 kaps.ma 400 jm,a 1 kr.ma 500 j D3) lub 1 kr. Odpowiedz Link Zgłoś
matkakarmicielka Re: Witamina d3 11.02.11, 21:25 Moja na nutramigenie i piersi ale d3 nie dostaje ze wzgledu na zbyt wczesnie zarastające ciemiączko. Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada85 Re: Witamina d3 11.02.11, 22:28 Myślę że o tym powinien zdecydować pediatra wszystko zależy od konkretnego przypadku. Ja kamię mm i pytałam dwóch pediatrów kazali podawać po kropelce d3 gdyż uważają że inaczej wchłania się w mleku a inaczej podany bezpośrednio w kapsułce wiec podaje. Odpowiedz Link Zgłoś
posh_emka Re: Witamina d3 12.02.11, 13:22 Mój KP i nigdy nie podawałam i nie podałabym bez badań. Odpowiedz Link Zgłoś
black_succubus Re: Witamina d3 12.02.11, 13:49 a robilas dziecku badania? jesli nie to skad wiesz, ze nie powinnas podawac? Odpowiedz Link Zgłoś
posh_emka Re: Witamina d3 12.02.11, 23:51 Bo karmiąc piersią mam odpowiednio zbilansowaną dietę, dzieciaka w ciemnej piwnicy nie chowam no i duże ciemiączko z którym się urodził w miarę szybko zarasta- 10 miesięcy i prawie zarośnięte. Nawet lekki niedobór jest mniej groźny niż nadmiar. Nie ma podstaw do tego,żeby sądzić,że ma niedobór to nie będę go kłuć dla eksperymentu- pokaż mi matki które robią dzieciom badania- te matki, które chętnie podają tą witaminę bez badań i podstaw do jej podawania- tak "na zaś". Wit D wytwarzana nie jest tylko wtedy gdy słońce świeci- masz piękny słoneczny dzień- ogólnie wytwarzana jest dzięki światłu słonecznemu, a takowe masz każdego dnia- bez względu na pogodę. Teraz pytanie- ci pediatrzy co profilaktycznie każą dzieciom podawać czasami i kilka kropli tej witaminy skąd oni wiedzą,że trzeba ją podawać i akurat tyle ? -99% z nich nie wysyła dzieci na badania. Tylko w PL takie psychozy min. witaminowe panują. Odpowiedz Link Zgłoś
prosiaczek.futrzaczek Re: Witamina d3 13.02.11, 02:16 Nie, nie tylko w PL... W "słonecznej" Hiszpanii, na północ od Madrytu są zalecane te same dawki wit. D co w Polsce... Odpowiedz Link Zgłoś
posh_emka Re: Witamina d3 13.02.11, 11:10 Cudownie- lobby farmaceutyczne działa i tam. Odpowiedz Link Zgłoś
prosiaczek.futrzaczek Re: Witamina d3 13.02.11, 11:47 No ale dlaczego nie zawalczyli o południe? A może faktycznie jest mało słońca...? Zwłaszcza, że wszystkie dzieci podziwiają na spacerach świat przez uroczą folię... Odpowiedz Link Zgłoś
mbkbab Re: Witamina d3 13.02.11, 12:34 Mi pediatra powiedziała ze tak do 2 lat dziecka podawać jedną kropelke dziennie.Mimo ,że jest w mleku.Nawet w Anglii od 6.01 jest rozporządzenie ,że trzeba dawać (wcześniej było to prawie ,że zakazane) Tylko tam trzeba dawać ok.3 kropelek ze wzgl.na pogode , małe nasłonecznienie itd. Myślę ,że lepiej dawać niż nie.Chyba ,że lekarz z jakiś względów zabroni to spoko Odpowiedz Link Zgłoś
posh_emka Re: Witamina d3 13.02.11, 12:54 Jak by było małe nasłonecznienie to by była noc polarna. Słońce to nie tylko upalny słoneczny dzień jak się powszechnie sądzi, normalne światło dzienne to chyba też od słońca jest............ Odpowiedz Link Zgłoś
prosiaczek.futrzaczek Re: Witamina d3 13.02.11, 14:31 Nie nazwałabym nocy polarnej małym nasłonecznieniem ... Masz rację, słońce dociera do nas pomimo chmur, tylko kwestia tego, czy w wystarczającej ilości. I pewnie inaczej to dostępne słońce wychwyci ktoś o zielono-białej karnacji takiej jak moja, a inaczej mały Murzynek z zapewnionym przez naturę blokerem, inaczej dziecko żyjące w ogrodzie, inaczej mieszkające w pokoju z widokiem na szarawe patio itd... Wiele niewiadomych... Odpowiedz Link Zgłoś