Dodaj do ulubionych

Brak apetytu..:(

03.03.11, 12:45
Mam pytanko do doświadczonych mam, w sprawie zębow i braku apetytu. Czy jest to ze sobą powiązane?
Synuś od wczoraj wieczór nic nie chce jeść (oprócz cyca w nocy), gdy tylko wkłada sie mu łyżeczke z jedzonkiem jest alarm i łzy wielkie jak grochy... czy mozliwe ze to wychodzące zęby? Czy wasze pociechy miały podobnie, podzielicie sie doświadczeniami z tym związanymi?
Obserwuj wątek
    • olcia71 Re: Brak apetytu..:( 03.03.11, 13:03
      Czytałam o niechęci malucha do jedzenia łyżeczką w trakcie ząbkowania. Moja mała też miała taki okres niechęci do jedzenia w ogóle- nie wiem czy za sprawa ząbków czy czegoś innego. Skoro tak bardzo cierpi to moze być, że bolą go dziąsła. Spróbuj moze z jakims żelem na pół godz przed jedzeniem?
      • kattrin1 Re: Brak apetytu..:( 03.03.11, 13:16
        dzięki, spróbuje z żelem, może jakoś pomoże przynajmniej na tą chwile jedzenia...
        • olcia71 Re: Brak apetytu..:( 03.03.11, 14:09
          Różne są doświadczenia mam dotyczące żeli. Ja stosowałam dentinox. Pomagał taki chłodny masaż. Wszędzie gdzie czytałam o bolesnym ząbkowaniu, to jeżeli są problemy z jedzeniem to właśnie zaleca się na poł godz przed posiłkiem zaaplikować żel na dziąsła.
          Moja mała traciła apetyt przed/po infekcji, ale wtedy nie płakała przy jedzeniu, tylko po prostu nie chciała.
          • atrapcia Re: Brak apetytu..:( 03.03.11, 21:13
            U nas przed jedzeniem żel nie pomagał, tylko lek przeciwbólowy... A nawet mimo tego kiepsko jadła... Przejdzie samo.
    • bolga7 Re: Brak apetytu..:( 03.03.11, 22:18
      Nam właśnie wychodzi pierwszy ząbek, Mały z obrzartucha zmienił się w niejadka, mleko bee wypija niecałe 100ml (przy odstępie między posiłkami i z 4 godziny) a do tej pory 180ml to było minimum( równo jak w zegarku co 3 godziny) (jest na sztucznym), kaszki beee najlepiej toleruje słoiczki z obiadkiem i owocami.
      Aż strach pomyśleć że jeszcze 19....
      Swoją drogą ciekawi mnie ile może potrwać taki brat apetytusad
      • kattrin1 Re: Brak apetytu..:( 04.03.11, 08:16
        dziękuję za odpowiedzi.
        Niestety żel nie pomógł za bardzo, młody jak tylko dotknę łyżeczką wrzask histeryczny... ech, zjadł tylko 50ml kaszki ale za to cała noc smokał i gryzł cyca...
        sama jestem ciekawa ile to potrwa to niejadkowo... narazie jest wesoły i radosny w dzień dopóki nie da mu sie jedzonka łyżeczką.
        Och niech te zęby (jeśli to to) wyjdą wreszcie...
        • dianaro Re: Brak apetytu..:( 04.03.11, 10:42
          Pytanie jeszcze - jaką łyżeczką go karmisz? Metalową, plastikową czy miękką silikonową? Sprawa powiązana z ząbkowaniem, dziecko odczuwa ból przy wkładaniu łyżeczki w związku z czym broni się przed karmieniem.
          U mojego syna stosowałam żel Dentinox i starałam się dawać gumowe rzeczy do gryzienia podczas ząbkowania, aby oswajał się z bólem i jednocześnie masował bolące miejsca.
          • kattrin1 Re: Brak apetytu..:( 04.03.11, 11:06
            dostaje z plastikowej łyżeczki, a myślisz zeby kupić mu silikonowa? a są takie?
            On ma gryzaczki gumow, które wcina zagryza i jest ok, a jednak przy jedzeniu jest histeria płaczliwa...sad
            • sssmutna Re: Brak apetytu..:( 04.03.11, 11:24
              Życzę Ci żeby to była sprawa ząbków, bo wtedy prędzej czy później przejdzie. Jedne bolą bardzo przy wyrzynaniu, inne mniej. U mojego synka to niestety raczej nie ząbki. ma teraz prawie 11 m-cy. W okresie gdy miał 6 do 9 miesięcy jadł bardzo pięknie i dużo, czasem obawiałam się, że za dużo. Od jakiś 3 tygodni zmienił się w totalnego niejadka. Nie smakują mu ani obiadki, ani kaszki, o mleku nie wspomne, bo to największy jego wróg sad. Wieczorem i w nocy ciągnie jeszcze pierś i to chyba jego jedyne konkretne pożywienie ostatnio, choć mleka już bardzo malutko mam...
              Liczę na to że to przejdzie i znów zacznie jeść z ochotą.
              Nieiwem ile Twój maluch ma miesięcy, ale jeśli dajesz mu już np. pieczywko czy biszkopciki to spróbuj mu dać z ręki jak ptaszkowi smile zamiast łyżeczką, może to coś pomoże smile
              • kattrin1 Re: Brak apetytu..:( 04.03.11, 11:38
                Synuś za 12 dni skończy 7 miesięcy, i do tej pory jadł slicznie, a teraz jak widać już drugi dzień. Jeszcze nie dawałam mu ani chlebka ani biszkopcików. Wiec nie wiem, moze spróbuje i zobaczymy...
                dzięki
                • mbkbab Re: Brak apetytu..:( 17.03.11, 23:38
                  witam!w innym temacie właśnie przed chwilką napisałam czy ząbkowanie może mieć wpływ na brak apetytu u malucha.moja dziecina (za tydzień roczek) kochana na śniadanie zjada chlebek z masełkiem-sama (chlebek posmarowany czymś innym nie wchodzi w gre bo mała jak tylko ust dotknie ,poczuje ,że to nie masło to rzuca talerzykiem i koniec jedzenia) popije i najedzona , zjada tak z dwie kromki. Po południowej drzemce jest obiad jeśli słoiczek to zje góra pięć łyżeczek.Takie grudkowego po 12 m-cu jeśli akurat mamy w domu obiad który ona może zjeśc to tak samo do 5 łyżeczek.Jeśli chodzi o deserki czy świeże owoce dawane w kawałkach to buzia zatkana i koniec.na wieczór znów kanapki z masłem i mlesio do spania w łóżeczku.Po drodze chrupki kukurydziane na potęge.Jak próbowałam ją przetrzymać i chrupek nie dawać to apetyt ten sam także to nie kwestia najedzenia się chrupkiem.CO ROBIĆ?????? Tłumacze to sobie idącymi ząbkami.Mamy dopiero dwie dolne jedynki i idzie właśnie jedynka górna.Wydaje mi się ,że jak wcina tak te chrupki czy bułki bądź chleb to dobrze jej to robi na dziąsełka.Bo jak przegryza chrupka to aż tak się wzdryga tak emocjonalnie go przegryza jakby to nie wiem jak twarde było i może tak szoruje sobie bo dziąślakach ?? Dodam ,że wcześniej wcinała słoiki całe na raz te 250 g albo z chęcią nasz obiad.Słoikowe owoce też były pycha - do czasu.Chciałabym żeby np.na śniadanie zjadła mi jakaś fajną kaszke po 12m-cu no albo inną rzecz jasna ( próbowałam przeróżnych) ,albo cały obiadek albo zupke . Jeśli chodzi o łyżeczki to jak nasza była młodsza to jadła z plastikowej , poźniej posmakowała jej metalowa i tak z tą metalową chodzi cały dzień.Czasami włoży ją do buzi i tak z nią raczkuje po mieszkaniu.Gryzaków nie lubi.CHciałabym bardzo żeby jej się odmieniło i żeby ładnie jadła a nie tak po troszeczku sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka