Dodaj do ulubionych

chrzciny w lokalu - menu

26.03.11, 11:04
Witam
Mam pytanie do mam, które organizowały chrzciny dziecka w lokalu.
Czy obiad zamawiałyście wcześniej dla wszystkich gości, żeby już był gotowy na określoną godzinę, czy też każdy zamawiał sobie dopiero po przyjściu z karty/menu.
Obawiam się czy ta druga opcja nie trwałaby zbyt długo. Liczba gości 13.
Drugie pytanie o ciasta, czy restauracja je sprowadza, czy to we własnym zakresie?
Będę wdzięczna za podpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • titerlitury Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 11:14
      Ja na 13 osósb robiłam sama w domu: kocham gotowanie i podejmowanie gości, więc dla mnie to sama przyjemność. Ale są pewne zasady savoir-vivre, które dotyczą tego typu przedsięwzięć: menu powinno być ustalone, z ewentualnym wyborem z 2-3 propozycji, by goscie otrzymali dania i skonczyli jesc mniej wiecej w tym samym czasie.
    • latosie Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 11:25
      w cenie 40 zł miałam - dwa rodzaje mięsa na półmiskach + surówki i dodatki (kluski i ziemniaki) , rosół w wazach .2 rodzaje ciasta i kawa , herbata + dodatkowow płaciłam za napoje ile się wypiło .... zamawiałam wcześniej i było na godzinę bo potem to chyba by wiecznie trwało aż każdy by zamówił i kuchnia ugotowała 13 różnych potraw
      • paniluna Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 11:30
        Robiłam w lokalu. Na początek była zupa krem. 2 rodzaje mięsa, surówki, ziemniaki, frytki i chyba ze 3 półmiski na zimno. W cenie był też tort. Ciasta miałam we własnym zakresie. Kawa, herbata i soki bez ograniczeń.
    • ola_mi Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 11:29
      nirkaaa napisała:

      > Czy obiad zamawiałyście wcześniej dla wszystkich gości, żeby już był gotowy na
      > określoną godzinę, czy też każdy zamawiał sobie dopiero po przyjściu z karty/me
      > nu.
      Wczesniaj ustaliłam kilka rodzajow mięs, rodzaj zupy itp. i jak przyszliśmy obiad był podany. Czyli system jak na weselach smile

      > Drugie pytanie o ciasta, czy restauracja je sprowadza, czy to we własnym zakres
      > ie?
      To juz zalezy od restauracji czy dopuszcza mozliwośc przyniesienia własnych ciast, czy nalezy zamówić w danej restauracji.
      Ja ciasta nie zamawiałam. Był tylko tort przyniesiony z zewnątrz.
      • bweiher Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 11:42
        Ustaliłam wcześniej menu i mniej więcej na jaką godzinę.
        Chrzciny na 20 osób(chrzciny bliźniąt).W menu były 3 rodzaje mięsa,3 surówki i gotowane warzywa,ziemniaki,sos.Na początek był rosół z makaronem.Ciasta wolałam te z lokalu bo mają bardzo smaczne,ale wiem że jest możliwość dowiezienia swoich bo mnie pytali jak wolę.Tylko tort miałam swój bo chrzestna jest cukiernikiem i sama robiła tort,piękny i przepyszny.W związku iż chrzciny były o godz 18.00 to miałam tylko ten obiad i kawę.Bez kolacji.
        Resztę zabraliśmy do domu.
    • waran.pl Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 11:45
      Cześć! Byłaś już w jakimś lokalu pytać? Zazwyczaj mają różne menu za różną cenę, już wszystko ustalone. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że każdy z gości zamawia osobno. Straszny bałagan.
      • mbkbab Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 12:03
        Witam!Z mężem organizowaliśmy takie przyjęcie.Były to chrzciny i nasze przyjęcie ślubne.
        22 osoby.Za osobę 50 zł.Wszystko zamówione wcześniej na odpowiednią godzinę.Najpierw zupa,poźniej 4 rodzaje mięs (wszystko na paterach więc każdy brał sobie co chciał i ile chciał), do tego surówki ,ziemniaki,talarki,poźniej tort (połowa na chrzciny , połowa na ślub smile ,owoce,kawa,lody,wino. Tort załatwiła restauracja bo współpracują z cukiernią a my tylko wybraliśmy jaki chcemy i nie trzeba było po niego dodatkowo jeździć.Polecam takie imprezy bo można się skupić na gościach ,porozmawiać z każdym ,posiedzieć z dzieckiem a nie latać od salonu do kuchni i dłubać w garach.(dodam ,że kocham gotowanie i to nie chodziło o to ,że zrobiłam to bo mi się nie chciało w domu) Wszystko odbyło się profesjonalnie i z kulturą.Super sprawa smile

        https://www.suwaczki.com/tickers/gyxwjw4zhs3l3ab5.png
    • budzik11 Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 13:32
      Obiad był w restauracji, dania zamówione wcześniej na konkretną godzinę, to samo dla wszystkich. Po obiedzie wróciliśmy do domu, gdzie była kawa i ciasta (pieczone przeze mnie) i tort dla starszej, bo chrzciny młodszego wypadały w urodziny starszej. Tu było wręczanie prezentów i zabawa dzieci (moje + kuzynostwo)- w domowej atmosferze.
      • paliwodaj Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 13:48
        oczywiscie ze zamow wczesniej , zeby sie przygotowali, zamow stolik zeby was nie porozrzucali po roznych czesciach sali. Ustal wszystkie szczegoly, lacznie z deserem
    • ylunia78 Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 14:07
      Co do ciasta to zależy od restauracji/lokalu.Ja miałam możliwośc wyborusmile
      A co reszty,my mielismy umówiony obiad na konkretna godzinę,tak więc jak przyszliśmy do restauracji to zaczęto podawać obiadsmile
      Na forum raczej odpowiedzi nie znajdzieszsmileTylko konkretnie musisz dowiedziec się w danym lokalu.
    • maderta Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 15:41
      My robiliśmy obiad w lokalu - takim małym pałacyku. Wcześniej ustaliłam z właścicielami, co będzie na obiad, jakie potem przystawki, a co do ciast, to mogłam u nich zamówić lub upiec sama. Wybrałam tą drugą opcję.
      • lenka0901 Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 17:31
        Pochwale sie...a jak smile Goscie (20) byli bardzo zadowoleni z naszego menu. Robilismy chrzciny w restauracji i moglam sama ulozyc menu. Oto one.
        Zupy:
        Rosol wolowy z jarzynami.
        Zupa z prawdziwkow z krewetkami i grzankami.
        Zimna plyta:
        Wedzony losos w sosie musztardowym.
        Marynowane krewetki z byzylia i cytryna.
        Wloska wedzona szynka z kulkami z arbuza.
        Tatar z lososia z cebulka na kanapkach
        Roastbeef
        Gorace dania:
        Pieczony diabel morski ( ryba) na szpinaku.
        Gulasz z jelenia z pieczarkami.
        Piers z perliczki z boczkiem w sosie grzybowym.
        Sznycelki z filetu wiepszowego w sosie pieprzowym
        Przystawki:
        mlode ziemniaki, ziemniaki pieczone,makaron, jarzyny.
        Deser:
        Lody z sosem owocowym z migdalami i orzechami.
        Salatka ze swiezych owocow z sosem waniliowym.
        Belgijski krem czekoladowy.
        Krem jogurtowy ze swiezymi truskawkami.
        Wina do obiadu:
        Bialy Burgunder 2008 i czerwony Dornfelder 2006
        Byl to szwedzki stöl tak ze kazdy mogl znalesc cos dla siebie.
        Jedzenie bylo wysmienite i nasi goscie byli bardzo zadowoleni z wyboru. Nie bylo tanie no ale czego sie nie robi dla pierwszej cöreczki smile

        • titerlitury burgunder? co to za dziwo?! n/t 26.03.11, 17:57
          • lenka0901 Re: burgunder? co to za dziwo?! n/t 26.03.11, 18:28
            To dosc lekkie francuskie biale wytrawne wino.
            • titerlitury Re: burgunder? co to za dziwo?! n/t 26.03.11, 23:13
              Nie, nie francuskie. Niemieckie. Prawidłowa nazawa to weisser burgunder. W życiu nie słyszałam, sprawdziłam, musiałam sie nieźle naszukać.
              • lenka0901 Re: burgunder jednak z Francji :-) 27.03.11, 23:55
                Kochana chyba nie przeczytalas do konca bo nie masz racji. Weisse burgunder to po polsku bialy burgunder to dokladnie nazwa lub rodzaj winogron z ktorych jest robione to wino. Jest uprawiane w wielu krajach, najwiecej w Francji w Burgund ale rowniez i w Niemczech, Italii oraz w Austrii( gdzie jeszcze nie wiemsmile Nasze wino akurat bylo z Francji jako ze wedlug mnie jest najdelikatniejsze w smaku.
                • titerlitury Re: burgunder jednak z Francji :-) 28.03.11, 00:31
                  "Rodzaj winogron" jak piszesz to szczep. Ja za winami niemieckimi nie przepadam, stąd moja ignorancja w temacie burgundera. Wiem natomiast, że Francuzi nie uprawiają u siebie szczepów pochodzenia obcego. Taką zasadę przyjeli już ponad 100 lat temu. Stąd mało prawdopodobne jest, by wino ze szczepu pochodzenia niemieckiego byłao produkowane we Francji. Właściwie jest to zupelnie niemozliwe smile Dyskusja schodzi niepotrzebnie na tematy kompletnie nie związane z tym forum, więc pozwól, że ją zakończę.
                  • lenka0901 Re: burgunder jednak z Francji :-) 30.03.11, 23:47
                    de.wikipedia.org/wiki/Weißer_Burgunder tylko sobie przetlumacz i wszystko bedziesz na ten temat wiedziala.
        • ylunia78 Re: chrzciny w lokalu - menu 26.03.11, 21:47
          ojeju,jeju.Ja na chrzcinach miałam 30osób.A,że już nie zapytam jakie menu będziesz podawać na roczku,potem na komunii,że o weselu nie wspomnęwink
        • delikatesowa lenka0901 27.03.11, 20:45
          lenka0901,
          czy mogłabys zdradzić ile zapłaciłaś za osobę? czy podana cena zawiera koszt alkoholu?
          jestem pod wrażeniem menu.
          • lenka0901 Re: delikatesowa 28.03.11, 00:05
            Ja placilam 50 euro od osoby + napoje to wszystko nas wyszlo 1800 euro. Bylo w tym takze przywitanie szampanem w ogrodzie i udekorowanie stolu kwiatami, co naprawde pieknie zrobili. Goscie byli pod wrazeniem. Dodam tylko ze mieszkamy w niemczech, maz jest prawnikiem i ardzo dobrze zarabia takze nie bylo to "zastaw sie a pokaz sie" tylko poprostu chcielismy naszej rodzinie i znajomym zfundowac piekny niezapomniany dzien, a nie moze byc lepsza okazja jak przyjscie na swiat i chrzciny pierwszej ukochanej i wyczekanej cöreczki smile
    • jusiakr Re: chrzciny w lokalu - menu 27.03.11, 21:38
      U nas było ok. 20 osób. Umówiłam się, że jak przyjedziemy, usiądziemy to podadzą zupę (rosół, jeden typ zupy dla wszystkich). W międzyczasie zakończą przygotowywanie drugiego - pierś z kurczaka i schab w sosie myśliwskim.
      Potem było ciasto, kawa, herbata.
      To co zostało wzięłam do domu i miałam obiad na poniedziałek.
      Opcja z zamawianie dla wszystkich jest lepsza - łatwiej to zaplanować, przygotować, jedyny minus, że trzeba dobrać takie menu, by wszystkim smakowało.
      ----
      1% dla Kalinki. www.kalinajanowska.pl
      • juliak82 Re: chrzciny w lokalu - menu 28.03.11, 10:28
        U nas chrzciny w niedziele. Menu już ustalone tydzień temu. Płacimy 70 zł za osobę. Robimy na 30 osób w restauracji. Nigdy bym się nie zdecydowała na robienie samemu w domu.
        Mamy takie menu:
        1 danie: zupa warzywna
        2 danie:kotlet hawajski (pierś kurczaka nadziewana serem i ananasem), ziemniaki i surówka
        3 danie: do wyboru: karkówka lub udziec z indyka, frytki

        na talerzach:
        wędlina
        zestawy jaj, rolady drobiowe
        sałatka jarzynowa, zestaw pasztetów
        ryba w sosie słodko-kwaśnym, sledź w oleju, śledź w śmietanie
        sałatka gyros, sałatka krabowa z chińskim makaronem

        ciasta, owoce i napoje wliczone w cenę.
        Alkohol we własnym zakresie.
        Nie wymyslałam jakiegoś udziwnionego menu, bo karmię piersią i większości rzeczy bym nie zjadła. Zresztą to sprawdzona restauracja, wiem co jak smakuje. Robiliśmy tam nasze wesele i chrzciny starszaka.
        • bweiher Alkohol na chrzcinach? 28.03.11, 11:31
          Jestem mooocno zdziwiona o te pytania o alkohol.Poważnie miałyście na chrzcinach?
          • juliak82 Re: Alkohol na chrzcinach? 28.03.11, 11:47
            U nas to normalne, że alkohol jest na chrzcinach tzn. w moim regionie. Co innego na komuni lub na stypie - tam nie ma.
            • joanka-r Re: Alkohol na chrzcinach? 31.03.11, 19:55
              to juz bardziej na stypie pasuje niz na chrzścinach.....
          • lenka0901 Re: Alkohol na chrzcinach? 30.03.11, 23:44
            A dlaczego mialoby nie byc??? Czy cos jest w tym dziwnego ze ktos chce sobie wypic lampke wina, szampana lub piwo do obiadu lub po? Chyba ze ty myslisz o niekulturalnym spozywaniu wodki i jaboli by sie upic do nieprzytomnosci i opowiedac swinskie kawaly! No jesli ktos takich ludzi zaprasza, to lepiej zrobic bezalkoholowe smile
            • bweiher Re: Alkohol na chrzcinach? 31.03.11, 11:12
              Nie,wcale nie mam na myśli jaboli i picie do nieprzytomności.
              Dziwię się po prostu że podajecie alkohol na chrzcinach dziecka.Wydarzenie to jest równie ważne jak przyjęcie I Komunii Świętej.To święto dziecka.To święty sakrament.
              Tak jes w naszych stronach.Może w Waszych jest inaczej dla tego grzecznie zapytałam.
              • klon.mamusi Re: Alkohol na chrzcinach? 31.03.11, 15:42
                he he bo alkohol to grzech ...nawet lampki wina wypic sie nie godzi...
                • lenka0901 Re: Alkohol na chrzcinach? 31.03.11, 15:51
                  W kosciele nie pijemy...chyba ze wino mszalne smile
              • jantarowo Re: Alkohol na chrzcinach? 31.03.11, 18:11
                To święto dziecka

                No i dziecko nie pijebig_grin
    • krokre Re: chrzciny w lokalu - menu 28.03.11, 21:16
      Ja robiłam chrzciny we włoskiej restauracji (Warszawa). Z góry umówione miałam menu tj była zrobiona specjalnie dla moich gości (szt ok 20) karta menu. W tej karcie goście mieli do dyspozycji do wybory po 4 rodzaje: zup, drugiego dania i deseru. Kawa herbata i napoje bez limitu. Alkoholu nie mieliśmy bo sobie nie życzylismy aby był na chrzcinach. Od osoby płaciliśmy 80 zł. To było 5 lat temu i teraz też zamierzamy zrobić chrzciny w tej samej knajpie bo jedzenie było pyszne, acha do dyspozycji mieliśmy osobistego kelnera hehehe. Godzinę ustaliliśmy mniej więcej ale nie co do minuty bo nie wiedziałam ile potrawa msza itd
      Pozdrawiam
      • nirkaaa Re: chrzciny w lokalu - menu 30.03.11, 10:13
        Dziękuję wszystkim za podpowiedzi, bardzo mi pomogłyście przy wyborze opcji, dzwoniłam już do restauracji i wstępnie już ustaliłam, co do ciast to rzeczywiście można przynieść swoje. Pozdrawiam
    • klon.mamusi Re: chrzciny w lokalu - menu 31.03.11, 15:40
      to chyba zalezy od restauracji ( ciasta) co za pytanie ;/
    • minerwamcg Re: chrzciny w lokalu - menu 31.03.11, 22:35
      Nasza restauracja miała na okazje chrzcin gotowe propozycje menu: zimne zakąski, gorące zakąski, róźne warianty dania głównego, sałaty, deser, wino. Nie pamiętam, cośmy jedli, bo zajęta byłam przede wszystkim karmieniem i zabawianiem głównej bohaterki dnia i jadłam po prostu co mi mąż i mama nałoźyli na talerz - ale była tam i ryba, i różne mięsa do wyboru, deska serów, sałatki z surowych jarzyn... zdaje się, źe zupa teź była, w wazie, taka sama dla wszystkich. Grzybowa?.. Krem z sera z orzechami? Zabijcie, nie pamiętam.
      Jedno co pamiętam, to źe teściowa poczęstowała moją półroczną wówczas córkę kiszonym ogórkiem - dzieciątko ciamkało oblizując się ze szczęścia, wiele nie ugryzło, bo zęby miało dwa, ale nassało się i nalizało dość. Od tej pory uwielbia ogóry!
      • fafulina Re: chrzciny w lokalu - menu 01.04.11, 08:27
        U nas przyjęcie było w domu ale czułam się jak w lokalu- nie musiałam nic robić smile
        2 tygodnie wcześniej przyjechał do nas kucharz i ustaliliśmy menu. W dzień chrztu przyjechał razem z kelnerem - weszli do kuchni o 8 rano i nic mnie do godziny 17 nie interesowało.
        Przyjechali z całą własną zastawą stołową, obrusami, serwetkami, świeczkami, kwiatami.
        My mieliśmy tylko udostępnić stoły i krzesła. Polecam gorąco osobom które mają dużo miejsca w domu.
        Menu było dla wszystkich takie samo:
        Rosół z makaronem
        Na półmisku 3 rodzaje mięs
        Zestaw 3 rodzajów surówek
        Lody i kawa na deser
        Tort- pieczony przez moją Babcie która jest cukiernikiem
        Zimna płyta z mięsem
        3 rodzaje sałatek
        2 rodzaje śledzi
        Owoce i ciasta na półmisku
        Jedno gorące danie
        Po imprezie pozmywali po sobie i zabrali wszystkie puste naczynia.
        Polecam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka