mama_nikodemka
21.04.11, 15:38
witam, mam problem ze swoim 7 tygodniowym synkiem, maly spi tylko i wylacznie na rekach, za kazdym razem jak go odkladam to po kilku minutach sie budzi, a jak nie spi i poloze go na chwile to automatycznie jest placz jakby go ze skory obdzierali, probuje jakos go uspokoic zeby go od razu bie brac ale po chwili jest taki placz az maly sie zanosi, podalam smoczek wierzac ze rozwiaze moj problem ale nic z tego, kupilam chuste ale maly jej nie lubi, w domu 2,5 latek i nie moge wiecznie zajmowac sie mlodszym a zwykle wyglada to tak:karmienie, przebieranie, ponosze go zeby mu sie odbilo, zasnie, odloze, za minute placz, uspokoje (ponuce/poglaszcze/dam smoczek/polulam/w ostatecznosci wezme na rece), odloze, za chwile placz, wstanie i nie spi jakas godzine, po czym karmienie itd, nie wiem gdzie popelnilam blad ale prawda jest taka ze maly strasznie lubi rece, wieczorem i w nocy nie ma problemu, synek zje i lezy sobie sam lub ze smoczkiem az zasnie ale dni wykanczaja mnie, czasami mam wrazenie ze jak go klade to wszystko go boli bo tak placze..czy ktos mial podobny problem i jakos z tego wybrnal w ludzki sposob? pisze ludzki bo te wszystkie metody 3-5-7 itd sa nie dla mnie...