Dodaj do ulubionych

upadek do tylu na glowke

15.05.11, 12:40
Wczoraj moja roczna corka upadla do tylu na glowke. Siedziala i stracila rownowage i upadla do tylu. Walnela glowa w wykladzine. Plakala troche a potem miala zaczerwienienie na glowce i kilka czerwonych malenkich kropeczek tak jakby popekaly naczynka ale naprawde malo. Dzis nie ma juz czerwonego placka tylko te kropki. Po upaku zaczela sie bawic, potem ja wykapalam i chcialam dac kolacje ale po kapieli usnela mojej mamie na rekach - to bylo ok 1 h po upadku. Nie zdazylam jej dac ani kaszki ani cyca. Martwilo mnie to bo nigdy tak nie zasypiala. Mama mowi ze to przez to ze caly dzien byla na dworzu i miala tylko jedna drzemke o 11.00 tak ze 20 min a jak dla niej to malo wiec padla ze zmeczenia.Ale ona przewaznie jak jest zmeczona to marudzi i placze nie da sie ubrac po kapieli itp.Jak ja nioslam aby odlozyc do lozka to tez spala.
Potem spala 3 h i sie obudzila glodna na cyca. nie wymiotowala, dzis spradzilam zrenice to reaguja na swiatlo. Chetnie chodzi po mieszkaniu, bawi sie itp. Choc dzis spala dluzej niz zwykle bo obudzila sie o 6.00 -jak codzien - a potem jeszcze usnela na godzinke.
Jesli chodzi o jedzenie to normalnie je jak zwykle.

Co myslicie, czy mam sie czy martwic? Niby typowych zlych objawow nie ma ale teraz cokolwiek zrobi to ja juz sie denerwuje ze to przez upadek.Mam wrazenie ze mimo ze zachowuje sie normalnie to jest jakas osowiala. Nie wiem ale chyba jutro do lekarza pojde...
Obserwuj wątek
    • annie_laurie_starr Re: upadek do tylu na glowke 15.05.11, 13:02
      Wydaje mi sie, ze jest OK - ale obserwuj. Gdy moja starsza wypadla z lozeczka dzien przed pierwszysmi urodzinami poszlysmy do lekarza, ale dlatego, ze miala byc wazona. I lekarz nic nie stwierdzil tylko bylo zalecenie zeby obserwowac 48 h po wypadku i ewentualnie sie zglosic.

      Te kropeczki to moze ldatego, ze otarla ta glowa o wykladzine? Jak myslisz?
    • naana26 Re: upadek do tylu na glowke 15.05.11, 15:36
      jeśli cię to bardzo martwi weź małą na izbę przyjęć, mają obowiązek skierować ją do neurologa plus zrobić USG główki. ale moim zdaniem nic jej nie jest choć tył głowy to najgorszy z upadków.
      • tygrysiatko1 Re: upadek do tylu na glowke 16.05.11, 01:16
        nieprawda... lekarz na podstawie oceny stanu dziecka decyduje o ewentualnym dalszym leczeniu... po takim urazie należy się RTG a nie USG, które nie pozwoli na stwierdzenie ewentualnego pęknięcia kości... a skierowanie czy konsultacja neurologa wyłącznie po stwierdzeniu objawów neurologicznych przez lekarza chirurga dziecięcego...
        • naana26 Re: upadek do tylu na glowke 16.05.11, 08:14
          jakim leczeniu? co ty gadasz.

          neurolog ocenia dziecko a nie pediatra. od tego jest konsultacja. i nikt na rtg nie wyśle dziecka jak USG jest ok. Najpierw zaczyna się od bezinwazyjnych badań a nie wysyła od razu na RTG.
    • koala0405 Re: upadek do tylu na glowke 15.05.11, 20:18
      Ja bym poszła do lekarza. Mój synek też tak upadał i w końcu zakupiliśmy kask przydatny do nauki chodzenia, który nosił od grudnia do marca tego roku. Ale jak zaczął w 10 m-cu samodzielnie chodzić i już tak nie upadał zakładałam coraz rzadziej i teraz szaleje już bez niego. Super rzecz ten kask.
      • carlyste751 Re: upadek do tylu na glowke 18.05.11, 22:13
        moja córeczka też kilka razy przewróciła się uderzając w główkę (z pozycji siedzącej) i przyznam że każdorazowo trochę się martwiłam. Ale kask?! Trochę to dziwne. Dziecko w domu w kasku na głowie... że nie wspomnę o komforcie dzieciaczka. Nie wyobrażam sobie cały dzień chodzić w kasku po domu.
    • abigail83 Re: upadek do tylu na glowke 15.05.11, 20:50
      Mysle,ze musisz sie uodpornic,bo dziecko jeszcze nie raz rymsnie,zostanie popchniete,potknie sie. Zaakceptuj to albo sie nakrecaj,kup kask i biegaj za nia z poduszka. Nie wymiotuje,apetyt ma-z czym chcesz do lekarza isc?
    • artsanigusto Re: upadek do tylu na glowke 15.05.11, 23:54
      Jak przeczytałam to wszystko to doszłam do wniosku, że jestem wyrodną matką. Moja co i rósz zalicza glebę w twn sposób i nawet przez mysl nie przeszlo mi, żeby się tak zamartwiać. Raczej zawsze ją dopinguje do wstania i nie płakania. Mamy za sobą kilka upadków w tym złóżka, z sanek i do tyłu i do przodu i przypadkiem i ze zlosci.

      I rozwija sie jak najbardziej normalnie smile
      • jombusiowa Re: upadek do tylu na glowke 16.05.11, 07:54
        Jak mój spadł z lóżka to się martwiłam-primo był młodszy, secundo-niewysokie,ale było to łóżko.
        Natomiast tak sobie myślę,że jak upada z pozycji siedzącej, to jest to upadek wliczony w rozwój motoryczny i taki bezpieczniejszy moim zdaniemsmile
    • lapwing123 bez przesady 16.05.11, 09:06
      moja już nie raz upadła. a to jak siedziała i się odchyliła po zabawkę, a to stała przy meblach i bach do tyłu. czasem na parkiet. Obserwowałam, nic się nie działo. Do lekarza nie leciałam.
    • lalabamba Re: upadek do tylu na glowke 16.05.11, 09:06
      Moja córcia nie raz nie dwa zaliczyła upadek z siadu na tył głowy. Przy nauce chodzenia i siadania to normalka, przynajmniej u mniesmile A zasnęła tak szybko, bo pewnie, jak piszesz, była zmęczona. Nic się nie martw, nic jej nie dolegasmile
    • syswia Re: upadek do tylu na glowke 19.05.11, 03:34
      Mojemu synowi jakis czas temu zdarzyl sie upadek na glowe na kafle ceramiczne. Dzwonilismy na specjalna linie telefonicznie i pielegniarka pytala sie, czy jest slad, czy dlugo (ponad 30 minut) plakal, czy wymiotowal, czy stracil choc na chwile przytomnosc i zalecila, zeby nie dac mu zasnac przynajmniej przez 2 godziny, a przez 2 noce budzic co 2 godziny. Byc moze to sie wydawac lekkim przegieciem, ale upadek na glowe to jednak nie pestka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka