Dodaj do ulubionych

ciągle sie rusza....

27.06.11, 15:07
Pocieszcie mnie, że nie tylko ja tak mam...moja coreczka jest dosc grzecznym dzieckiem...marudzi tylko jak czegos chce albo jest zmeczona...jest bardzo zywotna...baaardzo...czasem az mam jej dosć no ale... smile najgorsze w tym wsyztskim,ze ona się ciągle rusza...potrafi sie skupić na czymś dłużej-najlepiej jak to jest jakiś kabelek, telefon, laptop...zabawki też sa inetresujące...jak ssie pierś, jak zasypia ciągle się rusza...ciagle albo uderza ręką albo mnie drapie i drapi i drapie...robi to z premedytacją bo jak jej zaczynam łapać rączke to sobie robi zabawę i się z tego smieje...pocieszcie mnie,ze wasze dzieci też maja takie akcje...bo czasem mam wrazenie ze mam w domu "świra"...
https://www.suwaczki.com/tickers/atdcgu1rbnrv6u6a.png
Obserwuj wątek
    • bluemka78 Re: ciągle sie rusza.... 27.06.11, 15:15
      Pocieszam, ze moja jedna corcia tez tak ma smile Druga na szczescie spokojniejsza hihi tak dla rownowagi. A ta energiczna to poprostu wulkan, jak tylko sie obudzi tak caly czas chodzi, cos przenosi, kombinuje, probuje tluc siostre, szarpac jak idzie za nia. Na rekach nie ma szans jej ponosic, chyba ze sie ja podnosi do czegos interesujacego, albo biega po mieszkaniu w podskokach, oo wtedy to jest super, do tego glosna bardzo jest, ciagle cos gada i to glosno, albo wrzeszczy sobie tak dla zabawy. Np. do zatyczki na butelke, krzyczy jak w mikrofon, nauczyla sie robic indianina i tez caly czas to robi, albo bije brawo, papa i tak w kolko. Jak tylko zobaczy ze cos jem/ jemy od razu szybciorem przyraczkuje do nas i wstaje, szarpie nas, zeby jej dac smile No i tak jest w dzien moze z godzinna przerwa na drzemke, a potem dalej do wieczora smile
    • fasol-inka Re: ciągle sie rusza.... 27.06.11, 16:22
      dzieci tak mają wink musisz się przyzwyczaić wink
      • mamakalenki Re: ciągle sie rusza.... 27.06.11, 18:54
        Moja mała też tak ma, więc nie jesteś sama. Ciągle w ruchu, ciągle coś tam sobie gaworzy, stuka, puka, trzaska, gryzie, buja się jak siedzi albo odpycha nogami, nawet nie ma czasu zjeść. Ale to chyba dobrze że takie żywotne są smile Pozdrowienia.
    • latosie Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 10:13
      z całym szacunkiem to twoich odczuć... ale wolałabyś,żeby się nie ruszała ?? nie rozumiem twojego problemu ... martwisz się,że np coś z nią jest nie tak np nadpobudliwa czy coś... czy denerwuje cię,że dziecko się rusza ? mój syn też się ciągle rusza... ma prawie 5 miesięcy... i jestem z tego powodu megaszczęśliwa kiedy tak leży w łóżeczku i wyprawia te swoje wygibasy ... a jak złapię mu rączki i udaje że się złoszcze - śmieje się i piszczy z radości ...
      • fasol-inka Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 10:27
        kluczowe w tym momencie są słowa "w łóżeczku"
        zobaczysz jak będzie radośnie kiedy już go nie utrzymasz w tym łóżeczku big_grin to naprawdę bywa męczące
    • matka_karmiaca Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 10:39
      Pocieszam Cię, nie tylko Ty tak masz smile

      Póki biega, krzyczy, hałasuje, to jest spoko, serce mi zamiera, jak nagle robi się cicho... wink
    • wanielka Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 10:40
      powiem tak - będzie gorzej smile mój młody jest mega ruchliwy, biega, skacze, wspina się na wszystko, ucieka, jak tylko głowę odwrócę. na szczęście jest przy tym zwinny i krzywdy na ogół sobie nie robi. ruchliwość dziecka jest wyzwaniem, chociaż dla mnie trudniejsze byłoby ciągle marudzenie czy wycie wink
    • iwonkocia Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 12:59
      mam dokladnie to samo! tez ma8miesiecy i zasuwa po podlodze jak rakieta-do kabli, nic nie umknie jej uwagi.nie moge jjej spuscic z oczu ani na chwile,bo by cos zmalowala, wlazi pod krzesla,stol i wkazdy zakamarek. jest jak maly piesek.zawsze cos w pysku przyniesiesmile
      na rekach szczypie,ciagnie za wlosy i caly czas wali łapkami,nieswiadomie mnie bije.
      karmienie-ojej!!! wszytsko musi byc zabrane z tacy,bo zaraz chwyci w swoje lapki. uderza nimi o tace przez caly czas. musze trafiac dokladnie do buzi,zeby nic nie zostalo na twarzy-bo wtedy roztarlaby sobie wszytsko.
      jest szalona,ale slodka bardzo i sliczna taka. poza tym malo wymagajaca,obojetne jej z kim jest,z mama tata czy jakas ciotkasmilenajlepiej by zostala sama,to by mogla psocicsmile
      • iwonkocia Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 13:01
        zapomnaialm dodac,ze duzo robi halasu-piszczy lub gada po swojemu. aciekawe,ze duzoosobchcejanosic,ale ona sieniedaponosic,chyba,zeby ja podrzucac ichpodzic cos pokazywac.
    • perd-ido Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 14:17
      a moj jest i ruchliwy i do grzecznych nie nalezy...pocieszylam?
      • mwiha1 Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 14:43
        dzięki za pocieszenie smile
        moja ześwirowała na punkcie laptopa,mogę korzystać tylko jak śpi bo wysłała maila do całego świata wink)
        dzis w nocy pobudka i godzinne hasanie po rodzicach-nie spi w łóżcezku bo staje i dopiero wtedy byłyby hece w nocy... smile
        wczoraj rozmawialam z kolezanka, ma miesiac mlodsza coreczke i mowi mi"wiesz corcia zaczela pelzac, przychodze do niej po minucie a ona bawi sie zabawki z prawej strony a bawila sie tymi z lewej...ojej...psotnica" pomyslalam...ta to ma spokojne dziecko...no nic...w sumie ja z mezem do flegmatyków nie nalezymy, po kims to w koncu musi mieć smile
        https://www.suwaczki.com/tickers/atdcgu1rbnrv6u6a.png
    • calineczkazbajkii Re: ciągle sie rusza.... 28.06.11, 14:50
      Moj Synek tez ma podobnie tzn nie drapie mnie ale bawi sie moimi dlonmi zwlaszcza jak ma zasypiac big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka