mummy83
18.10.11, 15:21
Dziewczyny,jak wyglada u Was kwestia wyjsc popoludniowo/wieczornych z dzieckiem?Chodzi mi o kwestie,ze np.jestescie zaproszeni z dzieckiem na wizyte/obiad/kawe do znajomych/rodziny,ktora np.wypada na godz.16.00,a macie w zwyczaju klasc dziecko spac o 19.00-20.00,konczcie wizyte i wracacie na Wasza pore spania/kapieli?czy zostajecie?
Pytam bo my np.zawsze zmywamy sie prze 19.00 zeby Mala wykapac i polozyc o jej porze,bo jakos inacze sobie tego nie wyobrazam,choc nie ukrywam,ze czasem chcielibysmy posiedziec u kogos dluzej.Opcji babci/niani nie mamy.