Dodaj do ulubionych

krwiak, naczynko, narośl?

15.04.12, 22:35
do mam, których dzidzie i dzieci urodziły się z czerwonymi zgrubieniami na ciele- moja ma na brzuszku- wielkosci mojego największego paznokcia- znamię (nie wiem jak to nazwać , ale mamy, które to widizały ,wiedżą o co chodzi) czasem robi się gorące i purpurowe- jest dość wypukłe, nawet powiedziałabym bardzo....nie powiększa się od 3 miesięcy, ale i nie zmniejsza- czy przykładacie jakąś szczególną uwagę do tych zmian? czy one kiedyś znikną? a może trzeba je leczyć? jak wyglądają one u starszych dzieci- maleją? dziękuję za odpowiedzi...
Obserwuj wątek
    • karolla808 Re: krwiak, naczynko, narośl? 16.04.12, 00:25
      Nie chodzi czasem o naczyniaka? Pediatra powinien/powinna powiedzieć Ci co z tym dalej robić, choć niektórzy mają problemy z diagnozą tego typu rzeczy. Jesli to naczyniak to dobrze byloby wybrać się do chirurga (skierowanie od pediatry lub samemu prywatnie), żeby określił jakiego typu to zmiana, czy samo się wchłonie, czy nie potrzeba dodatkowej diagnostyki np. usg. Niektóre naczyniaki leczy się, niektóre wycina operacyjnie, a niektóre zostawia do samoistnego wchłonięcia. Tu jednak jedynie specjalista może powiedzieć jak jest w Waszym przypadku.

      Moja córka ma naczyniaka na plecach, od 3 miesiąca życia jest pod opieką CZD, od niedawna leczymy go farmakologicznie, bo podobno sam się nie wchłonie.
    • black.joanna Re: krwiak, naczynko, narośl? 16.04.12, 09:32
      Z opisu wygląda na naczyniaka. Nie pokazywałaś go pediatrze?
      • anjupa Re: krwiak, naczynko, narośl? 16.04.12, 21:42
        pediatra widział to w 3 miesiacu życia małej -kiedy ow naczyniak był całkiem mały- i stwierdził,że zniknie, bo ma nalot koloru popiołu...- obecnie mała zaczęla 7 miesiąc ,naczyniak nie powiększa się ale jest spory-od 3 miesiąca urósł znacznie- w irlandii, gdzie mieszkam lekarze tutejsi nie przejmują się tym i dla nich to normalne -więc czekam aż będziemy znów w polsce -za okolo 3 mieisace, żeby ponownie wybrać się z małą do lekarza ...póki co chciałam zorientować się po waszych doświadczeniach jak to jest z tego typu zmianami- zwłaszcza, że ten naczyniak czasem robi się purpurowy i gorący-o wycinaniu pierwszy raz słyszę, ale dobrze wiedzieć jakie są opcje...a tak poza tym skąd takie rzeczy się biorą? u wielu dzieci widzę takie ustrojstwa....
        • karolla808 Re: krwiak, naczynko, narośl? 16.04.12, 22:00
          Z ulotki, którą dostaliśmy w szpitalu jest napisane, że 10-12% niemowląt ma tego typu zmiany, więc całkiem sporo. Pytałam się lekarza skąd to się bierze, ale powiedział, że nie wiadomo.

          Skonsultujcie to z jakimś dobrym specjalistą jak będziecie w Polsce, bo nam tez mówiono, że się wchłonie, że do obserwacji, a w końcu podjęto decyzję o leczeniu farmakologicznym. Tylko nasz jest innego typu z tego co piszesz.
          • kondolyza Re: krwiak, naczynko, narośl? 19.04.12, 21:57
            to pewnie naczyniak.
            poki co, jesli nic sie nie dzieje i jest w miare w neutralnym miejscu to nie musicie nic robic, 90% naczyniakow sie wchłania.
            pozwole sobie sprostować-lekarz, nawet najlepszy, nie jest jasnowidzem i zaden nie powie Ci czy to sie wchlonie czy nie, a jelsi jakis lekarz Ci powie, to kiespki lekarz, bo tego nie da sie stwiewrdzic.
            na codzien pilnuj aby tego nie urazic, aby nie drasnąć bo krwotok z naczyniaka trudno oipanowac, bywa niebezpieczny. zeby nie pekal smaruj czesto mascia typu bepanthen, unikaj wysuszajacych typu sudokrem, zawierajacych telenek cynku. naczyniaka trzeba natluszczac, natluszcxzac i jeszcze raz natluszczac.
            polecam dr Wyrzykowskiego z gdanska który na forum naczyniaki.pl udziela odpowiedzi, mozecie zdjecia umiescic.
    • dziennik-niecodziennik Re: krwiak, naczynko, narośl? 16.04.12, 12:31
      pokaż znamię pediatrze, on Ci pokieruje dalej.
      generalnie podstawą jest określenie rodzaju naczyniaka - czy jamisty, czy powierzchniowy, czy jaki tak - i wtedy sie określa postępowanie. część naczyniaków ładnie sie leczy farmakologicznie, część trzeba usunąć chirurgicznie, a część się zostawia i wchłaniają się same.
      sądząc z Twojego opisu - nasze dzieci sa w podobnej sytuacji. nasz naczyniak nie ma komponenty jamistej, został uznany za niegroźny i ma się sam wchłonąć w ciągu pi razy oko... trzech do sześciu lat uncertain nie wyobrazam sobie, bo naczyniak jest dokładnie na linii kołnierzyka, wiec w miejscu kontuzjogennym, codziennie narażony na obtarcia i kontuzje - poza tym siła rzeczy jest widoczny i budzi zainteresowanie. cholera wie czy w przedszkolu jakies dziecko nie spróbuje tego mojej córce ukręcić albo cos...
    • jupit Re: krwiak, naczynko, narośl? 17.04.12, 14:12
      ja też potwierdzam ze to jest naczyniak. U mojej córki pojawił sie taki naczyniak wypukły na główce w 2 tygodniu zycia. Wyglądał jak malinka, rożowoczerwony i wypukly, miekki. Na poczatku rósł potem przestał. Bylismy u chirurga onkologa i powiedział ze to nie groźne i ze się wchlonie. Tak samo mowil pediatra i polożna. Ważne - musisz uważać aby dziecko sie nie zraniło w tym miejscu bo naczyniak bedzie bardzo krwawić. Dziś moja corka ma 4 lata i naczyniak powoli sie wchlania, blednie czerwona powierzchnia, a wypukłość się zmniejsza. Naczyniaki pojawiają się również wewnątrz ciała na narzadach wiec dla spokoju sumienia możesz zrobić usg jamy brzusznej.
    • kobietka_29 Re: krwiak, naczynko, narośl? 20.04.12, 10:12
      u nas gdzies w drugim tygodniu zycia pojawil sie czerwony wypukly krwiaczek w pachwinie. na poczatku szybko rosl, ale teraz wydaje sie byc duzo mniejszy. lekarz ogladal kilka razy i nie kazal sie niepokoic, bo podobno z czasem znikaja same. wazne, zeby nie rosl. i nie rosnie. ale w innym miejscu pojawil sie 3 miesiace temu pieprzyk i ten nadal rosnie. tez nie wiem, co o tym myslec.
      • paliwodaj Re: krwiak, naczynko, narośl? 22.04.12, 03:22
        - w irlandii, gdzie mieszkam lekarze tutejsi nie przejmują się tym i dla nich to normalne
        W Irlandii czy ciemnej Afryce, to ty jeste rodzicem i ty musisz poprosic o skierowanie do specjelisty, a ze masz postawe bierna przy tym - pediatra ma podobna. Majac dziecku musisz wykazac wiecej zdecydowania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka