daria_94
02.02.13, 10:50
Witam,
Jestem matka tygodniowego synka i jestem załamana.. mam ochotę po prostu uciec i o nim zapomnieć. Jestem młoda (19 lat), mąż (25 lat) i oboje czujemy to samo. Żałujemy tej wpadki i nie czujemy miłości do niego. Wiem, jesteśmy okropni (nienawidzę siebie za takie myślenie bo on jest nie winny a przez nas może w przyszłości cierpieć), ale chce wiedzieć czy to może minie. Czy poczujemy miłość do niego? Codziennie płacze, opieka nad nim jest dla mnie udręką każdego dnia, jestem nieszczęśliwa. Boje się zostawać z nim sam na sam (bez męża). Na pewno nie dorosłam do roli matki ale to nie tłumaczy mojego zachowania. Co w takiej sytuacji można zrobić? Proszę o jakąś pomoc