krew w kupie

28.07.04, 20:00
Moj synek ma teraz 4,5 miesiaca. Ostatnio zauwazylam w jego kupie krew.
Lekarz kazal wyeliminowac z mojej diety mleko, soje, cytrusy i orzechy. Mam
przyjsc na kotrnole za kilka dni. Niestety wczoraj znowu znalazlam slady krwi
w kupce, mimo diety. Obawiam sie, ze maly jest uczulony na cos innego. Nie
wiem, co mam robic. Jak zidentyfikowac alergent? Moze pomozecie? Bede
wdzieczna za sugestie.
    • gyokuro Re: krew w kupie 28.07.04, 20:59
      U nas to była pszenica. Męczyliśmy się parę miesięcy. Julek przybierał na
      wadze, nie był niespokojny, i w ogóle był OK, poza tą krwią. W końcu wyszło na
      Bicomie, że to pszenica. Poza tym wyszły bzdury, ale odstawienie pszenicy
      pomogło.
      W zasadzie uczulić może wszystko, myślę że w ogóle gluten może być winien,
      czyli żyto, pszenica, jęczmień, owies. Konserwanty i polepszacze też są
      niebezpieczne. Ale alergenu musisz po prostu systematycznie szukać. Ja na
      pewnym etapie żarłam tylko makaron, albo tylko ryż przez tydzień czy dziesięć
      dni. Zgroza, ale...
      Pozdrawaim i życzę żeby się szybko poprawiłosmile
    • celes Re: krew w kupie 28.07.04, 21:17
      mojemu synkowi również zdarzała się krew w kupie (tzn takie paseczki krwi),
      robiłdużo kupek dziennie(8-10)o konsystencji płynnej prawie (w wieku około 3-5
      miesiecy). Lekarz zalecił mi dietę: jadłam jasne pieczywo, margarynę
      bezmleczną, gotowany drób, marchwew, jabłka, ryż, ziemniaki, makaron
      bezjajeczny, wafle ryzowe, szynkę. A krew w kupce pojawiała się nadalsad Minęlo
      w momencie wprowadzenia pokarmów stałych - tzn.na początku jabłuszka, marchewki
      i kleiku ryżowego - kupki zrobiły się gęste, ilość spadłado około 2 na dobę.
      Moja teoria jest taka, ze jelita niektórych dzieci wymagają już czegoś wiecej w
      diecie niżtylko mleka mamusi. Być może u mojego synka duża ilość wypróżnień w
      ciagu dnia podrażniała śluzówkę jelitek.
      Nie zamartwiaj się i wprowadź za kilka tygodni powoli jeden z tych produktów
      tzn marchewkę lub jabłuszko lub kleiki ryżowy. Powoli od 1 łyżeczki dziennie,
      co tydzień nowy produkt.
      • dominikams Re: krew w kupie 01.08.04, 23:28
        To Ci dopiero teoria!!!
    • ka12 Re: krew w kupie 29.07.04, 09:44
      Stawiam na "krowę". Musisz być konsekwentna, więc wyeliminuj też przetwory
      mleczne, wołowinę, cielęcinę. Czytaj uważnie skład na opakowaniach , nie jedz
      nic co zawiera serwatkę, mleko w proszku czy żelatynę wołową. Powodzenia i daj
      znać czy pomogło. Jeśli nie to będziemy myśleć dalej - kolejnym podejrzanym
      może być białko jaja.
      Pozdrawiam
      Mama skazowca
      • kaha1 Re: krew w kupie 29.07.04, 10:27
        a ja ci powiem jeszcze tak -nie tylko pokarmy uczulają, a czasem krew w kupie
        nie oznacza alergii, może być też bakteria (u nas była salmonella ale szybko
        się zorientowaliśmy -tego nie da się pomylić).
        Czasami znalezienie winowajcy oznacza odstawienie wszystkiego i chyba ten
        sposób jest najlepszy -jeść przez tydzień tylko makaron, a potem stopniowo
        wzbogacać dietę -bo niejedzienie przez miesiące nabiału, jajek i innych kiedy
        winne są np. roztocza to absurd. Mnie tak urządzili -brak nabiału przez 3mce.
        Włosy wychodzą mi garściami. Wolałabym przez tydzień nie jeść nic, mniej by
        mnie to kosztowało.
        Powodzenia w walce z niewidocznym wrogiem!
        • mada25 Re: krew w kupie 30.07.04, 03:17
          Dzieki za rady. Kupka byla badana pod kontekstem bakterii. Nic nie wyszlo.
          Lekarz stwierdzil, ze to musi zatem byc alergia. Masz racje, ze eliminacja
          alergentu to zmudna i ciezka robota. Ale coz, czego nie robi sie dla maluszkow.
          Boje sie tylko, czy nie padnie propozycja, by zrezygnowac z karmienia piersia.
          Mam jednak nadzieje, ze w koncu odkryjemy tego niewidocznego drania smile
          Pozdrawiam.
          • gyokuro Re: krew w kupie 31.07.04, 22:29
            Wiesz, rezygnacja z piersi to ostateczność. Alergikowi bardzo potrzebne są
            przeciciała i inne dobre rzeczy w mleka mamy. Rygorystycznie przestrzegana
            dieta powinna wystarczyć. Jest żmudna i nudna ale warto. Tylko kiedy nie jesz
            nabiału bierz np. Calcium gluconicum, bo diabli wezmą Twoje zęby. Moje i tak
            ciężko znoszą bezmleczną dietę, mimo calcium 2x3 tabletki.
            Pozdr.
            • viola240104 Re: krew w kupie 31.07.04, 22:45
              kochane mamy mieszkam w niemczech i tu nie stosuje sie zadnej diety matek
              karmiacych.na oddziale polozniczym po porodzie na sniadanie serwuja full
              nabial,pomidory i in.rzekome alergeny.nie zbyt czesto stawia tu sie u dziecka
              diagnoze:alergia na pokarm mamy.moje dziecko w wieku3-6m-cy wylacznie na piersi
              robilo brzydkie sluzowe kupy,czasami z domieszka krwi.ja spanikowana biegalam
              do lekarza i oczekiwalam uslyszec alergia,odstawic to czy tamto!ale nie.sama
              odstawialam,ale nie bylo poprawy.badanie kalu nic nie wykrylo.lekarz spokojnie
              ze tak niektore dzieci maja,z wysilku,ze to nic groznego.ja jednak ciagle
              doszukiwalam sie i nie wierzylam ze to nie alergia.i do dzisiaj nie wiem.mlody
              ma 6m-cy,dostaje owocki,jarzynki powoli.kupki sie zmienily,a moje obawy odeszly
              z tamtymi kupkami w zapomnienie.....
              • dominikams Re: krew w kupie 01.08.04, 23:31
                No u nas też są tacy lekarze, nie tylko w Niemczech.
                Polecam forum alergie.
Pełna wersja