natalusk
21.01.14, 12:18
Drogie mamy powiedzcie mi czy tylko ja jestem taka wredną mamą co nie daje dziecku się najeść "dorosłego jedzenia" powiem szczerze, że jestem zszokowana! Mam synka co ma 4 mc i daje mu tylko pierś! Wczoraj byłam w sklepie a tam Pani sklepowa, która ma 5 mc wnuczke chwaliła sie, czego to wnusia nie je. Rosołek z makaronem, chlebek w łapke do pociumkania no i co mnie najbardziej zszokowało kiełbase polską! Zeszło śie w tym sklepie pare pań i druga też ma wnuczke od urodzenia pije krowie mleko i teraz też je dorosłe jedzenie.
Ciągle o tym myślałam i zadzwonilam do kuzynki męża ma 5 mc córe karmi ja piersia w przeciwieństwie do dwoch poprzednich przypadków! Co się okazało ona też juz od mc daje inne jedzenie a wczoraj dostała nawet biszkopta!
Kochane moje, czy tylko ja jestem taka?
Czy to już pora na inne posiłki?
Dlaczego tak sie śpieszyć do "dorosłości" i dlaczego te powyższe przypadki tak sie tym szczycą i chwalą?