joannka5
23.02.14, 15:09
Hejka takie pytanie z ciekawości. Mała ma 9,5 miesiąca i od jakiegoś czasu straszny nerwus tzn jak coś jej nie pasi to potrafi złościć się jak dobry dwulatek pręży się złości czasem " śmiesznie warczy" piszczy ostatnio też strasznie wkurza się przy zasypianiu nie może się wyciszyć kiedyś uspokajała się leżąc brzuszkiem na moim brzuchu bujana a teraz złości się nie wie co ze sobą zrobić takie mam wrażenie. Jakoś radzimy ale czasem straszne nerwy przy ubieraniu
Tak pytam czy u Was też się tak zdarza i jak radzieckie sobie z takim napadami złości. Mam starszą córcię i jakoś nie pamiętam takich zachowań. Wiem pewnie ta ma temperament!!