kaja8613
20.01.15, 10:59
Cześć, z dzieckiem to zawsze jakiś nowy problem się pojawia. Moja córeczka ma 9.5 miesiąca. Od ok tygodnia znów mamy problemy z zasypianiem a dodatkowo nie chce z nikim innym spędzać czasu tylko ze mną. Jak jest z babcia albo tata to jest ok dopóki mnie nie widzi. Jak tylko mnie zobaczy to zaraz płacz i chce do mnie. W nocy tez najchętniej by ze mnie nie schodzila (cały czas chce piers). Do tej pory nie było problemu, bardzo ładnie spala zarówno w dzień i w nocy. Teraz ciężko jej usunąć w dzień (kiedyś zasypia la sama, ewentualnie przy piersi) i wieczorem tez się broni przed snem (widać ze mega zmęczona a ciągle się bawi, staje przy meblach itp). Jak ja biore do łóżeczka to staje i marudzi ze chce żeby ją wyjąć, jak do lozka to ucieka, wstaje przy zaglowku itp Od świat odstawiłam ja w dzień od piersi, ale jak bardzo chce i zagląda za dekolt to jej daję. W nocy dostaje pierś na żądanie (wcześniej to było raz max dwa razy w nocy a teraz wisi na cycu cały czas). Zastanawiam sie dlaczego nagle tak sie poprzestawialo: czy dzieci w tym wieku tak mają? Czy może to nowe umiejętności tzn. stanie, lek separacyjny, czy reakcja na odstawienie bo praktycznie nie kp w dzień chyba że się tego domaga??? Czy u Was też tak było z dziećmi w tym wieku?