Dodaj do ulubionych

Nocny horror u 10m. dziecka

08.03.15, 07:44
Dzień dobry,
naprawdę nie mam pomysłu, co może być przyczyną coraz gorszej jakości snu.
Od pierwszego do piątego miesiąca przesypiana była cała noc.
W piątym miesiącu zaczęło się budzenie. Na początku raz, potem kilka razy w nocy, jak mi się zdawało, na jedzenie (karmię piersią).
Od około ósmego miesiąca dziecko budzi się co dwie godziny. Budzi się i godzinę płacze. Jeśli dam jej wtedy jeść, to cicho je, a potem wraca do płaczu (mam wrażenie, że jej obojętne, czy dostanie jeść). Działa: noszenie (aż przestanie się zanosić), a potem taką jeszcze popłakującą odkładam do łóżeczka i głaszczę ją po plecach i mówię ciii. Czasami niezbędne jest też wspomaganie się kołysanką. Gdy próbowałam w nocy zmienić jej pieluszkę albo zaproponować wodę do picia, kończyło się jeszcze większym rykiem.
Za dnia problemu nie ma:
wstaje 7.00
je o 9.00 jakiegoś owoca
śpi 11.00-12.30 (zasypia przy piersi)
je 13.00 obiad (to co jej ugotuję lub słoiczek)
je 15.00 pierś
je 17.30 kaszkę ok.110ml
śpi 19.00 (usypia przy piersi)
(przy czym te godziny są dość dokładne, nie wiem skąd się ona zna na zegarku, ale bardzo ceni sobie rutynę).
Na początku myślałam, że to można usprawiedliwić ząbkami i skokiem rozwojowym. Teraz mam wrażenie, że przez to usprawiedliwianie dziecko się zupełnie rozregulowało i naprawdę nie mam pomysłu jak to naprawić.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 09:53
      gdybys poczytala troche forum, wiedzialabys, ze w tym wieku wiekszosc niemowlat odstawia nocne cyrki. Taki wiek, taka faza. Trzeba przetrwac.
    • amiralka Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 11:57
      Twojemu dziecku przydarzylo sie... niemowlęctwo. Bez obaw, nie jemu pierwszemu, duzo tu takich na forum. Trzeba.... mocno kochac. Dobra wiadomosc - z tego sie wyrasta!wink Poczytaj troche o rozwoju niemowlat, akurat ten wiek to faza zabkowania, lekow separacyjnych i rozwoju motorycznego, dzieci wieksza czesc nocy spedzaja w fazie plytkiego snu, tak mozg sie przygotowuje do nauki chodzenia.
      • taka1edna Re: Nocny horror u 10m. dziecka 10.03.15, 13:47
        Uff... czyli wystarczy, że nauczy się chodzić? To by tłumaczyło, czemu pierwszy raz samodzielnie wstała w środku nocy.
    • mika_p Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 17:40
      Budzi się co dwie godziny.
      Płacze godzinę.
      Nosisz, aż przestanie sie zanosić.

      Czyli: co robisz odkąd się obudzi dokąd nie przestanie sie zanosić.
      Może tu jest klucz.

      Pierś tylko 3x na dobę?
      • koralik37 Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 17:53
        Moje ma 8,5 miesiąca i też noce średnieuncertain tyle że polakuje 5 min, potem marudzi a potem zasypia. Albo taki czas albo zrób badanie moczu - może jest infekcja? Ponoć częsta przyczyna nocnego płaczu - w dzień dziecko jest zajęte i nie czuje a w nocy boli.
      • taka1edna Re: Nocny horror u 10m. dziecka 10.03.15, 13:55
        Ja mam wrażenie, że ona musi się rozbudzić i ponownie usnąć, stąd konieczność tak długiego noszenia.
    • missgiggles Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 19:20
      Mnie zastanowiła tylko jedna drzemka. Nie za wcześnie na dziesięciomiesięczniaka? I wychodzi, że od wybudzenia z drzemki do snu nocnego dziecko nie śpi przez 6,5 h. Trochę długo. Chyba, że źle przeczytałam.
      • babybump Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 20:54
        Tak, missgiggles ma rację. Dziecko nie śpi wg swojego wewnętrznego zegara biologicznego. W tym wieku norma to 2 drzemki. Pierwsza ok 2.5-3 godziny po przebudzeniu. Druga ok 3.25-3.5 godziny po pierwszej i sen ok 3-3.5 godz po drugiej drzemce.
        Twoje dziecko jest bardzo przemęczone i dlatego się tyle budzi. A po drugie, nie potrafi samo zasypiać, więc jak się przebudzi, a dziecko przebudzają się po każdej fazie snu, to potrzebuje Twoje pomocy, aby ponownie zasnąć.
        • taka1edna Re: Nocny horror u 10m. dziecka 10.03.15, 13:52
          Czy mogę prosić o podpowiedź, jak ją uśpić? Też mi się wydawało, że powinna jeszcze iść spać po 15.00, ale nie pomogło ani wyjście na spacer, ani lulanie przy zasłoniętych oknach. Szczególnie, że pierwsze oznaki senności występują około 18.00.
          • missgiggles Re: Nocny horror u 10m. dziecka 10.03.15, 15:08
            Zaczęłabym od przesunięcia pierwszej drzemki docelowo o jakąś godzinę. Między 7 a 11 czyli pobudką i pierwszą drzemką macie 4 godziny, to długo. Moja córka ma 11.5 mies. i od wstania wytrzymuje nie więcej niż 3 godziny czuwania.
    • zabka141 Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 19:23
      Nie wiem co moze byc u was problemem, jesli dziecko zanosi sie placzem to faktycznie mozna pomyslec o jakiejsc chorobie lub o zabkach.

      Obie rzeczy musisz wykluczyc - moze wlasnie tak jak ci zasegurowala koralik warto zrobic badania. Co do zebow - czy podajesz cos na zabki? Niekoniecznie od razu paracetamol, ale np. globulki (u nas dzialaja globulki Osanit, polecam).

      W waszym dziennym planie dnia przydalaby sie druga drzemka, po poludniu, np. okolo 15, nie dluzsza niz godzina. Byc moze niewysrtarczajaca ilosc snu w dzien wplywa na jakos snu nocnego.

      Co do pobudki w nocy, jesli wczesniej mialas taktyke ze gdy dziecko sie budzila to staralas sie troche odczekac to teraz polecamm zmiane na - isc bardzo szybko do dziecka, probowac uspokoic (najlepiej jeszcze w lozeczku) zanim sie bardzo rozplacze.

      Jeszcze do jedzenia w ciagu dnia - 3 razy dziennie piers zupelnie w porzadku dla 10 miesieczniaka. Czas powoli wprowadzic porzadne sniadanie rano - np. owsiana z owocami, buleczka z serem, muesli z jogurtem, jajecznica. Po jakims czasie na wieczor proponowalabym zmiane - na kolacje nie kaszka, ale danie warzywne.
      • kremka2014 Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 19:54
        A zęby trójki ma? Ja obstawiam trojeczki. Ich wyżynanie bywa bardzo bolesne- kły są niby trochę mocniej osadzone. U nas jak szly jedynki i dwójki to noce makabryczne przez , uwaga: półtora miesiąca - teraz o ile nie nafutruje mikrusa zbyt dużą ilością blonnika to jest calkiem znośnie - budzi się co ok 1,5- 3h. Moim zdaniem cos Twojemu dziecku dolega. Daj na noc ibuprofen, poprawa oznaczać będzie to, że dziecko cierpi. Paracetamol u nas nie przynosił ulgi w ząbkowaniu. U mojego starszaka w okolicy 10 miesiąca wlasnie szły kly. Wszystko przed młodszym jeszcze😁
    • martini-7 Re: Nocny horror u 10m. dziecka 08.03.15, 20:30
      Moja starsza córa gdy miała 9 miesięcy budziła mi się z płaczem po nocach, minęło i potem się pojawiło około 11-12 miesiąca. Pediatra powiedziała mi, że takie nocne wrzaski, gorszy sen i ogólnie horror może być powodem nadmiaru emocji które dziecko przeżywa w śnie. Ponoć jest coś takiego jak etap koszmarów sennych u dzieci, mija po roczku. Faktycznie minęło. Teraz ma ponad 3 lata i czasem jak coś bardzo przeżywa to płacze czy gada przez sen. Może Twoje dziecko przechodzi ten etap wcześniej?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka