tak się zastanawiam, czy to o to chodzi? mój syn (9,5m), ostatnio jak go trzymam na rękach w pozycji pionowej, to wtula się we mnie główką i próbuje mi ugryźć twarz

zabawnie brzmi, ale faktycznie otwiera dzioba i przykłada go gdzie popadnie (np. mój policzek) i dzioba zamyka

oczywiście nie udaje mu się mnie ugryźć (na razie tylko dwa razy mnie dopadł

, ale czy to nie jest jego sposób na dawanie buziaka? tylko nie wie, jak to zrobić? często my mu buziaki tak dajemy, może teraz on próbuje?