Dodaj do ulubionych

Laktator ręczne

17.06.15, 12:28
Faktycznie są lepsze niż elektryczne?
Dokarmiam moje 10 tygodniowe Maleństwo mm (150 ml/dzień) i zastanawiam się jak podkrecic laktacje o te brakujące mililitry. Mam laktator elektryczny ardo ale mam wrażenie że odciąga tyle co nic. Chętnie sprobowalabym z ręcznym - warto? Jakiś konkretny możecie polecić?
Obserwuj wątek
    • juliafor Re: Laktator ręczne 24.09.15, 16:16
      Słyszałam, że jednak elektryczny jest lepszy. Ja też używałam tylko ręcznego, ale teraz przy drugim dziecku mam zamiar spróbować też elektrycznego wtedy zobaczę który bardziej mi pasuję. Podobno to sprawa indywidualnasmile Tutaj masz wpis o laktatorach, poczytaj sobie www.kochamydzieci.pl/laktator-reczny-czy-elektryczny-jaki-wybrac/
      • soleila80 Re: Laktator ręczne 24.09.15, 17:04
        Mi pomógł tylko elektryczny Medeli, dwu fazowy, regularność ściągania w tym takze w nocy daje bardzo dobre rezultaty. Ja ściągałam przez ponad 15 miesięcy, teraz powoli kończę ale warto było, mała zdrowa a ja zadowolona że mogła pić tylko moje mleko a nie tylko sztuczne. Życzę powodzenia smile pozdrawiam
    • mama2be Re: Laktator ręczne 28.10.15, 14:11
      A u mnie Medela elektryczna to była wielka porażka. Ściągałam przez 11 mies dla córki 10 lat temu. Wykarmiona tylko moim mlekiem dzieki ręcznemu Avent. Teraz karmie piersią synka ale jak potrzebuje to mój 10 letni Avent dalej daje radę.
      Moja rada: przy ręcznym podczas szybkiego wypływu trzymam cały czas rączkę, nie pompuje, tylko trzymam, co jakis czas zwalniam żeby mleko spłynęło. W ten sposób w 6 minut mam 120-150 z jednej piersi. Z Medelą było 40-50 bo rytmicznie pracuje bez względu na to czy leci czy nie.
      Trzeba wprawy a za samo karmienie tylko odciaganym to powinni medale dawać, to naprawdę poświęcenie.
      Z synkiem karmimy sie juz 8 miesiąc tym razem tylko piersią, na szczęście.
      Pozdrawiam
    • kattarynnka Re: Laktator ręczne 07.11.15, 17:44
      Nie mam doświadczenia z elektrycznym, ale wypróbowałam dwa ręczne: podstawowy model Medeli (nie pamiętam nazwy) i Chicco; i widzę że różnica ogromna na korzyść Chicco - jest wygodniejszy, dużo delikatniejszy dla piersi a przy tym bardziej efektywny. Jestem z niego bardzo zadowolona. Przy poprzednim dziecku używałam głównie Medeli, dopiero pod koniec moich zmagań dostałam Chicco. Teraz używałam go już w szpitalu, bo bałam się że tak jak poprzednio będę mieć mało pokarmu. Rozkręciłam sobie laktację stosując system ściągania 7 minut z jednej piersi, 7 z drugiej, potem 5 min, 5 min, 3 min i 3 minuty. U mnie zadziałało, jestem dwa tygodnie po porodzie, ściągam jakieś 120 - 150 ml z obu piersi, czyli więcej niż mały zjada na jeden raz. Poprzednio nie udawało mi się tyle ściągnąć nawet w 3 miesiącu życia synka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka