Dodaj do ulubionych

Ospa u niemowlaka

28.03.16, 19:19
Moj starszy syn wlasnie przechodzi ospe wietrzna, corka ma prawie 5 miesiecy. Czy sa moze tu mamy, ktorych niemowlaki przeszly ospe? Jak ja zniosly?
Obserwuj wątek
    • kamagama Re: Ospa u niemowlaka 28.03.16, 19:54
      Moj niemowlak byl troche starszy,jak zarazila się ospą od siostry,bo miala prawie 11 miesięcy. Zniosła duzo gorzej niz siostra,ale lekarz mówił,ze to dlatego,ze zawsze druga osoba w domu gorzej przechodzi. Starsza miala dosłownie kilkanaście krostek na brzuchu,nogach i za uszami. Na twarzy nic,prawie jej nie swędziało. Młodszą wysypało konkretnie,niektóre krosty miała straszne. Najgorze byly te na pupie,strasznie sie babralo pod pielucha.Swędziało ją szczególnie w nocy. Nie wiedziała co się z nią dzieje. Starsza miala 2 wyrzuty krost,mlodsza 3. Zadna z dziewczyn nie goraczkowala. Młodsza oprócz ospy miala równolegle zapalenie oskrzeli.lekarz powiedzial,ze to dlatego ze miała katar,a ospa spowodowała dodatkowe osłabienie i zainfekowaly sie oskrzela. Konieczny byl antybiotyk. Z perspektywy ta ospa nie byla taka straszna. Dało się przeżyć. Gorzej jest teraz,bo ospa osłabia odporność na dobrych pare miesięcy. Starsza chłonie infekcje jak gąbka.Tydzień w przedszkolu i chora a przed ospa juz miała niezłą frekwencje. Młodsza,mimo ze gorzej przeszla ospę,nie zaraza się od siostry,ale ona nadal kp,wiec może to ją wspomaga. Czekam z utęsknieniem na wiosnę,aż te choroby się skończą.

      Lekarka ktora diagnozowała ospę u starszej zachęcała mnie do zaszczepienia młodszej w ciagu 48h od wystąpienia objawów u starszej.podobno moze to uchronić przez zarażeniem albo złagodzić przebieg. Młoda byla zakatarzona,wiec sie nie zdecydowałam,ale może warto zgłębić temat.
      • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 28.03.16, 20:29
        Moj maly jest wysypany konkretnie, ale czuje sie dobrze, mowi ze mocno nie swedzi, on juz ma prawie 7 lat wiec rozumie, ze drapac nie wolno. Szczepienia z tego co mi wiadomo dopiero po 9 mcu, wiec odpada. U nas jeszcze dochodzi problem, ze nie jestem pewna czy ja ospe przeszlam- rodzice nie pamietaja... A po jakim czasie od zachorowania starszej zachorowala mlodsza? Mialysmy miec w czwartek szczepienie, z reszta tez odroczone i znowu mi jej nie zaszczepia??
        • kamagama Re: Ospa u niemowlaka 28.03.16, 20:55
          Starsza zachorowała dokladnie 14 dni po tym jak w jej grupie pojawiła sie ospa,a Młodsza dokladnie 14 dni od pierwszej krosty Starszej.

          Nie wiem jak ze szczepieniami w takiej sytuacji. Niby ospa wykluwa sie od 10 do 21 dni,nie wiem czy tym okresie można szczepic. Z drugiej strony można nie wiedzieć,ze dziecko miało kontakt z ospa,wiec może to nie jest przeciwskazaniem. Zapytaj się lekarza My na przykład mamy odroczona swinke,odrę,różyczkę o 3 miesiące ze względu na przechorowanie ospy,ale to zywa szczepionka i dlatego.

          My chorowalismy na ospę,ale bałam sie półpaśca,bo od porodu ciagle lapie jakies infekcje. Starsza kichnie dwa razy,a ja sie rozkladam na tydzien.Na szczęście mnie oszczedzilo. Trzymam kciuki zeby ospa jak najmniej Was dotknęła.
      • tommama Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 15:26
        U mnie było prawie tak samo jak u kamagamy. Córka zaraziła się od starszego brata, jak miała ok. roku. Starszak zniósł dobrze, a małą wysypało o wiele bardziej. Żadne nie gorączkowało. Starszak po ospie łapie choroby masakrycznie, a młoda nie.

        Co do samej ospy, to smarowałam zmiany vratizolinem (tym od opryszczki), a na noc dawałam fenistil w kroplach. Krostki po vratizolinie pięknie się goiły, a dzięki fenistilowi noce były w miarę przespane.
    • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 29.03.16, 11:38
      Dzieki dziewczyny. Dzis u starszego 5 dzien choroby. Stare krostki przysychaja, nowych nie widac, temperatury nie ma, z reszta jeden dzien tylko mial powyzej 38. Jak bylam z nim u lekarza to mowila, zebym bardziej sie o siebie bala jak nie mialam niz o dzieci. I jeszcze jedno. Czy trzymalyscie dzieci te zalecane 2 tyg w domu? Mysle ze do konca tyg pozlazi mu wszytsko. Siedzi mlody i nudzi sie okropnie.
      • melancho_lia Re: Ospa u niemowlaka 29.03.16, 11:59
        Syn wrócił do przedszkola po 11 dniach od początku choroby, córka po 9 dniach. Po 7 dniach oboje mieli już odpadnięte strupki i wychodzili na dwór. Chorowali maj/czerwiec, nie zauważyłam specjalnego spadku odporności- córka kolejną chorobę- katar- miała po kilku mcach.
      • kamagama Re: Ospa u niemowlaka 29.03.16, 17:17
        U nas ospa pojawiła sie tydzień przed Bożym Narodzeniem i w Święta juz normalnie funkcjonowaliśmy. Do przedszkola Starsza wróciła jak Młoda wyleczyła zapalenie oskrzeli,bo lekarz sugerowal,zeby nie znosiła do domu nowych wirusów. Jak krosty przyschnięte,nie ma pęcherzy,to spacer nie zaszkodzi jak pogoda ładna.
      • rulsanka Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 09:54
        Krostki pojawiają się w kilku rzutach. Przy w miarę ciepłej, bezwietrznej pogodzie można wyjść na spokojny spacer. Czas wykluwania jest do 3 tyg, mój starszak dostał objawów ospy równo 3 tyg po kontakcie z chorym dzieckiem.
        Niemowlakowi dałabym heviran na ospę (na receptę)
        • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 10:33
          Mamy w domu heviran, starszy dostal na wszelki wypadek jakby zle przechodzil, ale bylo ok wiec nie podalam. Czytalam duzo negatywnych opinii odnosnie tego leku. Sama napewno wezme, jak mnie zacznie brac. Coraz bardziej zaczynam bac sie o malutka. Takie malenstwo i bedzie walczyc z ta wstretna ospa... I jeszcze dodatkowo te szczepienia. Ciekawe na jaki czas nam odrocza. Ma dostac 3 obowiazkowe plus 2 dawke pneumokokow.
          • kamagama Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 10:51
            Wlasnie sie zgadalo,ze u znajomych 6 miesieczna corka wlasnie skonczyla chorować na ospę,tez zarazila się od starszej siostry. Od razu pomyślałam o Tobie i wypytałam jak przeszla. Przeszla gorzej od siostry,więcej wykwitów,ale tragedii nie było. Gorączki brak,Trzy rzuty krost,kilka nieprzespanych nocy i po chorobie.

            A co do Heviranu to u nas starsza tez dostała,a u młodszej lekarz powiedział,ze za mala i on nie jest zwolennikiem heviranu. W ogóle bylo u nas w sumie 3 pediatrów i każdy miał inne zalecenia dotyczące ospy np czym smarować krostki. W aptece jeszcze co innego polecali,mialam niezłą zagwozdkę.
            • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 10:58
              Ja sie spodziewam, ze raczej ospa u malej bedzie, coz. Do tej pory nawet kataru nie miala, wiec system odpornosciowy powinien dobrze pracowac i mam nadzieje, ze dobrze przejdzie. Starszy 3 tyg wczesniej przeszedl grype i nie przechodzi zle ospy. Wszystko ze szkoly przynosi. Smaruje go gencjana i tak patrze na ta moja fioletowa biedronke i mysle czym ja to domyje hehe.
              • kamagama Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 11:12
                U starszej wystarczyl Octenisept,a u młodszej gorsze wykwity smarowalam gencjaną,głównie na twarzy i pupie. Tez wygladala jak biedronka,ale po kilku kąpielach samo zeszło,myślałam ze będzie gorzej z domyciem tej gencjany.

                Moja młodsza tez odporna,starsza duzo mi choruje,wycielismy trzeciego migdala,poprawilo sie,a tu ospa i znowu odporność siadła. Minęło 3 miesiące od ospy,moze powoli zaczniemy wychodzić na prostą i pochodzi dluzej niz tydzień do przedszkola.
                • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 11:34
                  A powiedz mi kiedy zaczac zmywac ten fiolet? Ja o chorobach starszego to ksiazke bym mogla napisac. Jest alergikiem tylko nie wiemy na co, bo w testach nie wychodzi. Ma non stop zatkany nos plus minimum 2 razy do roku zapalenie oskrzeli. W grudniu skonczyl kuracje broncho vaxom dostaje leki od alergii i musialo troche pomoc skoro po grypie na oskrzela nie zachorowal. A no i w koncu oddycha nosem.
                  • kamagama Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 14:02
                    Specjalnie nie zmywalam,samo schodzilo w kąpieli.

                    U nas tez przerost 3 migdala mielismy maraton chorobowy,zapaleniw ucha srednio raz na miesiąc. Każdy katar kończył sie zapaleniem ucha. Miejmy nadzieje,ze nasze drugie dzieci poprawiają statystyki.w rodzinie
    • tatrofanka Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 10:28
      Nic nie jest przesadzone.
      U szwagier jedno z bliźniąt chorował drugie nie. Nie zaraził się od siostry ani od nikogo z klasy.

      U koleżanki zachorował 9 latek, zaraz po nim miesięczny bobas a 7 latka która spędza z bratem całe dnie dopiero 5 tygodni później.

      Ta ostatnia przeszła najlzej.
      • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 10:36
        No oby tak bylo. Teraz zaluje, ze starszaka od ospy nie zaszczepilam. Mlody ogolnie malo z siostra przebywa, ma swoj swiat. A akurat tego dnia co go wysypalo razem przytulali sie w lozku.
        • tatrofanka Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 12:01
          Nic nie poradzisz.
          Mój syn spędzał całe dnie z synem sąsiadów.
          Bawili się w piasku, wkładał sobie ręce do jedzenia, przytulanki na do widzenia.
          Tamten miał ospę, mój syn nie.
          Złapał dopiero 6 mcy później w pkolu.
          Poszliśmy do kontroli po angina i okazało się ze angina wyłączona ale syn ma już dwie osobę krosty. Ja nie zdążyłam zauważyć. Były na brzuchu.
    • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 30.03.16, 16:46
      Czyli raczej nie unikniemy. Maz bedzie musial wziac urlop, bo jak mnie wezmie to pewnie w tym samym czasie co mala, a ja stara pewnie tak lajtowo nie przejde. A powiedzcie mi jeszcze jak z tym smarowaniem. Ja smaruje mlodego 2 razy dziennie, rano i wieczorem. Teraz w wiekszosci sa juz strupy. Dalej smarowac te same miejsca? Czy juz nie trzeba?
    • multi-vita Re: Ospa u niemowlaka 31.03.16, 19:31
      Moj starszak (wtedy 5 lat) przyniosl ospe gdy mlodszy mial 3 tygodnie! Nie bymo mowy o izolacji, bylam wtedy sama z dziecmi. Starszy bardzo obsypany, temoeratura tylko na poczatku choroby ale mak 38,5 i w czasie kolejnego rzutu. Poza tym apetyt i humor ok. O mlodszego balam sie bardzo ale na strachu sie skonczylo. Rowne 2 tyg pozniej na buzi pojawilo sie kilka krostek. Maluch nie mial goraczki, apetyt doskonaly. Podejrzewam, ze to byla ospa ale przeszedl ja bardzo lagodnie. Ja chorowalam na ospe bedac niemowlakiem i rownie lagodnie ja przeszlam.
      • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 31.03.16, 21:10
        Zobaczymy co bedzie u nas. Zostal nam tydzien. Dzis mi pediatra powiedziala, ze ja moglam w ciagu 72h od wystapienia obajwow u starszego dostac szczepionke, szkoda ze tego na pogotowiu nie wiedza... Tam powiedzieli, ze nie ma juz dla mnie ratunku. A pytalam czy cos sie da zrobic, zeby uniknac albo lzej przejsc. Ze to moje dziecko na poczatek choroby zawsze wybiera sobie weekend albo swieto.
    • barja14 Re: Ospa u niemowlaka 08.04.16, 09:18
      No i mala ma ospe. Dzis rano obudzila sie wysypana. Glowka cala w krostach, troche na buzi i nozce. Rowno 2 tyg po starszaku. Goraczki poki co nie ma. Zaraz jedziemy do lekarza. Ja sie narazie trzymam. Sa 3 opcje: albo jeszcze zachoruje, jestem ospoodpornawink albo faktycznie przechodzilam a rodzice nie pamietaja. To teraz tylko mam nadzieje, ze malutka lagodnie przejdzie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka