Dodaj do ulubionych

mleko "łaciate" dla noworodka???

23.10.04, 12:08
drogie mamy! kilka dni temu odwiedziła mnie kolezanka ze swoja 3 tygodniową
córeczka kiedy sie jej zapytałam jakie mleko daje swojej małej ona
powiedziała że "laciate" z kartonu rozcieńczone z woda i z cukrem!!! byłam w
szoku! niewiem czy w ogóle wolno takiemu maluchowi dawać takie mleko i
jeszcze dosładzac cukrem. Próbowałam przekonac znajoma ze może zaszkodzić
swojemu dziecku ale ona twierdzi że jej kolezanka tak wykarmiła swoje dziecko
bez problemu.
Jak myslicie czy to może zaszkodzic tej malutkiej czy raczej nic jej nie
bedzie? Moja znajoma twierdzi że jej córeczka bardzo dobrze toleruje taka
forme karmienia... sama niewiem co o tym mysleć.

pozdrawiam!!!
Obserwuj wątek
    • joasiiik25 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 12:17
      kazde dziecko jest inne, kiedys matki od samego niemal poczatku do diety
      wprowadzali kroewie mleko rozcienczone woda.
      • maja312 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 12:29
        Krowie mleko jest dobre dla cielaka, a nie dla 3 tyg.maluszka!
        Dla takich dzieci najlepszy pokarm to mleko matki ew. mleko modyfikowane.
        Pediatrzy zalecają , zeby mleka krowiego nie podawać w pierwszym roku zycia
        dziecka, ze wzgledu na to, iż białko zawarte w takim mleku obciaza nerki.
        Dziwi mnie tylko brak reakcji lekarza prowadzącego dziecko, czy też połoznej
        środowiskowej na taki spośób postepowania z dzieckiem.
        A może Twoja znajoma jest tak ciemna , że do lekarza też nie chodzi?
        Pozdrawiam.
        MajA
        • kilovolt Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 13:11
          Położna środowiskowa z reguły, przynajmniej u nas, przychodzi tylko raz, zaraz
          po wyjściu ze szpitala, może ona wtedy jescze tak nie karmiła? A na pierwszą
          wizytę u pediatry idzie się po miesiącu, czyli to jeszcze przed koleżanką.
          Zresztą jak może zareagować pediatra, jak ona się uprze?
          • maja312 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 13:54
            Racja, na głupotę ludzką nie ma rady.
            Ale pediatra powinien uzmysłowic jej pewne rzeczy , chyba , że to osoba z
            gatunku tych, co to lepiej od lekarza wiedzą.
            Pozdrawiam.
            Maja
            • anka1 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 15:04
              biedna Malutka ... jesli sie okaze ze ma alergie to nacierpi sie Dzieciatko
              okrutnie. a na glupote faktycznie nie ma lekarstwa. tylko dlaczego przez
              glupote doroslych musza cierpiec Dzieciaczki ?
              • bruksia Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 15:43
                byłam w szoku po przeczytaniu tego postu. nie chciałabym nikogo obrażać, ale
                ile ta koleżanka ma skończonych klas. albo skąd jest (z buszu). przecież to nie
                tylko chodzi o alergię (z tym można dyskutować) ale o skład mleka. o dobranie
                składników zbliżonych do naturalnych (matki a nie krowy). to nie do uwierzenia
                że w XXI w. w dobie internetu mogą być takie pomysły.
                • malaika7 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 18:07
                  Mój teść jest lekarzem, pracuje m.in. w szpitalu dziecięcym, do którego
                  przywieziono kiedyś noworodka z pewnymi zaburzeniami jelitowymi, potocznie
                  zwanymi "skrętem kiszek". Okazało się, że ciocia opiekująca się maleństwem
                  podała mu soczek typu Kubuś (bo "to takie dla dzieci w końcu"). Dziecko zmarło.
                  Układ pokarmowy noworodków nie jest absolutnie przygotowany do trawienia takich
                  pokarmów jak gęste przecierowe soki, krowie mleko i inne "przysmaki"!!! Twoja
                  koleżanka może wyrządzić swojemu dziecku ogromną krzywdę!!! Jestem w szoku,
                  podobnie jak moje poprzedniczki.
                  • zuziowa_mama Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 21:24
                    Też jestem w szoku! Biedne maleństwo!
                    Żeby jeszcze mleko cukrem dosładzać to już wogóle tragedia...a co będzie
                    następne, jak dziecko skończy miesiąć schabowego dostanie??? Oby potem nie
                    żałowała swojej lekkomyślności.
                    pozdrawiam,
    • tupelo Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 23.10.04, 23:48
      ?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!?!
      To w ogóle można być takim ciemnym?
      Biedne dziecko!!!
      • natalia433 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 24.10.04, 08:38
        Ja jej próbowałam wytłumaczyc że robi żle ale nie chce sie zbytnio wtrącać w
        jej sprawy szkoda mi tylko tego maluszka. Może moja znajoma jeszcze zmieni
        zdanie mam nadzieje że nie zaszkodzi swojemu dziecku!

        pozdrawiam!!!
    • 26basia Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 24.10.04, 11:05
      Witam!!!
      Chciałam wam powiedzieć ze mój syn który ma teraz 8 lat jak był malutki miał
      straszne kolki i bardzo bolał go brzuszek wyprubowaliśmy wszystkie dostępne
      mleka proszkowe i nic i lekarz kazał wypróbować mleko krowie no i jak ręką
      odjął.Teraz jest zdrowym chłopcem a lekarza to widzi tylko wtedy jak idziemy na
      szczepienia.Pozdrawiam!!!
      • anka1 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 25.10.04, 08:36
        takie zwykle mleko z kartonika ? pozbawione wszystkiego przez pasteryzowanie ?
        nie bardzo w to wierze.
    • 26basia Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 25.10.04, 09:06
      anka1
      nie takie z kartonika tylko od gospodarza prosto od krowy,tylko rozcieńczałam z
      wodą zeby niebyło tak mocno tłuste
      • emi73 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 25.10.04, 09:09
        A mi sie wydaje, ze to jest niemożliwe i że twoja kolezanka cie wkręcała.
      • anka1 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 25.10.04, 09:10
        a teraz to wierze.
        smile
    • melasa21 Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 25.10.04, 09:38
      a ja całe dzieciństwo jeździłam do zaprzyjaźnionych gospodarzy w Beskidach- kiedy urodziła
      się im dziewczynka to tuż po wyjściu ze szpitala dostawała solidną kaszkę na mleku prosto od
      krowy, a kiedy miała kilka miesięcy- jadła już to, co wszyscy, m.in. bigos! Była hiper zdrowym
      dzieckiem, nie to co ja -wychuchan, wydmuchana, wykarmiona mlekami w proszku. Chociaż ja
      na swoim dziecku tego bym nie próbowała, mam nadzieję, że mój pokarm jest choć trochę
      lepszy niż krowi...
    • 26basia Re: mleko "łaciate" dla noworodka??? 25.10.04, 10:08
      melasa21
      całkowicie sie z toba zgadzam,ze mleko matki najlepsze ale co zrobic jak cały
      czas był głodny.Tak samo jak dziecko twoich znajomych tak samo mój syn to okaz
      zdrowia i tez zaczął szybko wszysto jesc co my.pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka