Dodaj do ulubionych

ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE

26.10.04, 22:24
Moja córeczka urodziła się z "normalnymi" uszkami. Dzisiaj ma prawie 3 m-ce i
od jakiegoś czasu zaczęły jej odstawać. Jest to coraz bardziej widoczne.
Słyszałam o podklejeniu końcówek uszów do skóry znajdującej się za nimi. Czy
to skutkuje, a może wy macie lepszy sposób.
Z góry dzękuję.
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 08:16
      matko kochana zostaw uszka w spokoju!!! u kazdego Dzieciatka tak jest ze w
      pewnym momencie one odstaja. potem wloski rosna i wszystko sie wyrownuje.
      najwazniejsze zeby Dziecko bylo zdrowe, po co zawracac sobie glowe takimi
      rzeczami ?! chcesz skrzywdzic Dzieciatko ?
      • driadea Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 08:32
        No proszę Cię, mówisz poważnie? Naprawdę chciałabyś podklejać uszy własnemu
        dziecku, skazując je tym samym na katusze, tylko dlatego, że nie nie mieści się
        w Twoich ramach estetyki?! Mam nadzieję, że to tylko żart, jeśli jednak nie,
        wiedz, że JEDYNĄ metodą skorygowania odstających uszu jest chirurgiczne
        naciągnięcie skóry za uszami. Żadne podklejania, katowanie czapkami/opaskami i
        inne 'niezawodne' metody są, po prostu, nieskuteczne.
        Pozdrawiam, Aga, mama Glorii, której też odstają uszy, a kocham ją mimo tego tongue_out
        • fajka7 Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 10:16
          w trakcie rozwoju dziecku zmienia sie ksztalt czaszki i te uszy raz bardziej
          widac raz mniej i jesli sa zaprogramowane, ze nie beda odstawac to sie same tak
          uloza z czasem, a jesli maja odstawac to tez nic z tym nie zrobisz, oprocz
          wyzej wspomnianej operacji plastycznej; zreszta jak dziecku urosnie
          porzadniejsza czupryna to te uszy tez sie wkomponuja lepiej w calosc wiec daj
          dziecku spokoj dla jego dobra smile
    • plesse27 Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 10:35
      Ty zwariowalas!!!!!ma to dla Ciebie az takie duze znaczenie????
    • camat Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 11:30
      A może tak klamerki na uszy a z tyłu głowy gumeczka????
      Każdemu dziecku, tak jak i dorosłemu odstają uszy. Najwyższy czas chyba
      pogodzić się z tym że dzieciątko nie wygląda jak uroczy bobasek z reklamy kremu
      Nivea. Ciesz się, że masz zdrowe dziecko, a uszy zostaw w spokoju!!!!
      Pozdrawiam
      • driadea Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 13:08
        Poza tym, nawiązując do komentarza Camat, dziecko, żeby wyglądać uroczo (nie
        tylko dla matki, rzecz jasna), niekoniecznie musi mieć przyklapnięte uszy. Jest
        wiele pięknych dzieci, którym uszy odstają!
        Ale to tak na marginesie, bo przecież aspekt uszu (o ile są zdrowe), a co za
        tym idzie - dziecięcej urody - nie powinien mieć znaczenia. Prawda?
        Pozdrawiam smile
    • lilyth Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 13:21
      Kurcze, dziewczyna prosi o radę a wy na nią najeżdżacie.

      Mój synek jak się urodził miał uszka płasko ale mu zaczęły odstawać od
      kołnierzyków bluzek i od spania na boku.
      Kania zapytaj pediatrę, czy poleca - bo ja slyszalam o takich specjalnych
      plasterkach w aptece na to. Nie kupowalam, bo uznalam ze chlopak moze miec
      troche odstajace, a moze to się samo "odegnie". Nie wiem czy to mozna wszedzie
      dostac w Poznaniu nie widzialam, ale wiem ze w Gnieźnie są na przyklad

      A do wiadomości reszty - bynajmniej mi nie przeszkadza w dziecku ze ma
      odstające uszy! Wyglada slodko i tyle. Chodzi jedynie o to by za kilkanascie
      lat nie milao przez moje zaniedbanie tej sprawy kompleksow - z zakompleksionych
      dzieci wyrastaja zwykle nieszczesliwi i nie potrafiacy siebie zaakceptowac
      dorośli.A rówieśnicy w szkole potrafia byc okrutni. Chcemy TEGO dzieciom
      oszczędzić...
      • elve Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 15:20
        wydaje mi się, że gdy dziecko ma kochających rodziców, którzy SAMI nie
        przejmują się tym, że dzieciakowi uszy odstają i SAMI nie robią z tego problemu
        (przekazując go przy okazji dziecku), to odstające uszy nie są dla dzidka
        ŻADNYM problemem. sama jestem tego przykładem, mam odstające uszy i bardzo je
        lubię, kłopotów z rówieśnikami też z tego powodu nie miałam bo mieli za co mnie
        lubić smile
      • driadea Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 16:14
        Zrozum, że nie ma co poradzić na odstające uszy, bo to jest genetycznie
        uwarunkowane. Możecie sobie tłumaczyć, że to przez spanie na boku, a i owszem,
        ale to nic nie da. Zapewniam, że gdyby dziecko spało wyłącznie na plecach, uszy
        odstawałyby mu dokladnie tak samo. Ale oczywiscie, można uszy przykleić,
        przyszyć, spiąć, nawet i obciąć. Proszę bardzo.
        Pozdrawiam.
    • ewatomek13 Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 13:56
      kania23, ja cię rozumiem, moja mała ma już 6 miesięcy i tak samo uszy w wieku
      około4-5 miesięcy zaczęły robić się odstające , a prawe odstające ponad miare,
      a dlatego tak się zaczęło robić bo moje dzicko uwielbia spać na boczku , układa
      się po swojemy przy tym zaginając uszko, jak to zauważyłam , mąż się ze mnie
      śmiał że panikuje, ale ciekawe czy sam by chciał mieć takie uszy i dodam z
      prawe było baaaaaaarrdzo odstające, jak narazie prawe uszko robi się podobne do
      lewego, staram się jak mała się uśpi poprawić uszko i taki to mój sposób

      moim zdaniem uszka mogą odstawać , ale mniej więcej symetrycznie, sama mam
      odstające uszy ale oba są równe, więc spoko
      pozdrawiam
      a te plasterki to pierwszo słyszę, czy kotś to używał, czy to działa??
    • arras-k Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 16:08
      Mój maż ma odstajace uszy (mi to w ogóle nie przeszkadza, i tak jest
      przystojny smile .Jego babcia opowiadała mi jak , że jak był malutki to
      eksperymentowano na nim z różnymi plasterkami, opaskami itd...A to i tak nic
      nie dało.Uszka jak mają odstawac to będą i nic (oprócz operacji plastycznej
      tego nie zmieni!)U mojego meża odstajace uszy sa przekazywane genetycznie (jego
      tata miał, dziadek...).Myślałam, ze mój synek też bedzie miał i jak mi go dali
      od razu po porodzie owiniętego w szmatke , to powiedziałm do meża : ZOBACZ
      JAKIE MA USZKA, CZY ODSTAJĄ. Troszkę to śmieszne.Nie było to dla mnie
      najważniejsze, najważniejsze było to , że urodził sie zdrowy , a o te uszka
      spytałam dla żartu. Mój synek nie ma odstających uszów, a jesli by miał, to w
      ogóle by mi to nie przeszkadzało.Za pewne mąż by sie cieszył, ze kolejny
      odziedziczył odstające uszki...
      Koleżanki córeczka ma odstające uszki i jest cudowna, śliczna i te uszka widać
      tylko jak ma kitki, a jak rozpuszczone włoski to w ogóle nie widać.Zobaczysz,
      niedługo przyzwyczaisz sie do tych odstajacych uszek.
    • kania23 Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 17:29
      Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
      Mi samej odstające uszka mojej córeczki aż tak bardzo nie przeszkadzają, ale
      parę osób powiedziało, że jak najszybciej powinnam coś z tym zrobić, doradziły
      podklejenie lub noszenie opaski.
      Pomyślałam, że może tak "trzeba". Ale dziękuję, że sprowadziłyście mnie na
      ziemię. I tak mam najpięknięjszą córeczkę na świecie!!!!!
      • dusia7 Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 27.10.04, 23:47
        Wiecie co a ja "wsadzę kij w mrowisko". Po pierwsze wcale nie prawda, że nie
        można nic zrobić z odstającymi uszkami. Tak jak napisała jedna z Was są
        specjalne plasterki w aptece do przuklejenia takich uszek - powiedział nam to
        pediatra i jeżeli dzidzia jest maleńka kiedy zaczynamy taką korektę to efekt
        jest 100 %. Po drugie najważniejsze owszem jest że dzidzia jest zdrowa ale za
        kilka lat będzie chodzić do szkoły a dzieci bywają okrutne. Sama mam lekko
        odstające uszy i mimo że dawałam sobie radę z tym problemem wszkole (jestem
        zodiakalnym skorpionem o silnym charakterze hehehe smile)) to czasami robiło mi
        się trochę przykro z tego powodu.
        Pozdrawiam,
        Justyna
        • arras-k DO dusia7 28.10.04, 10:03
          dusia7 napisała:

          > Wiecie co a ja "wsadzę kij w mrowisko". Po pierwsze wcale nie prawda, że nie
          > można nic zrobić z odstającymi uszkami. Tak jak napisała jedna z Was są
          > specjalne plasterki w aptece do przuklejenia takich uszek - powiedział nam to
          > pediatra i jeżeli dzidzia jest maleńka kiedy zaczynamy taką korektę to efekt
          > jest 100 %.

          SKORO TAK, TO ODPOWIEDZ MI, DLACZEGO MÓJ MĄŻ MA ODSTAJĄCE USZKA SKORO NA NIM
          TEZ OD MALEŃKIEGO EKSPERYMENTOWANO Z RÓŻNYMI PLASTERKAMI T TYM PODOBNYMI
          PIERDOŁAMI!!!!
        • driadea Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 28.10.04, 13:16
          Te plasterki robią wyłącznie po to, by zbić kasę na naiwnych.
    • aszyrl Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 28.10.04, 14:44
      ja stosuję pinezki.
      W Australii podobno używają kolców kaktusa.

      p.s.
      ech jakie głupiutkie te niektóre "internetowe" mamy ! NIC nie zrobią bez info z
      netu / postradały cały instynkt. Ciekawe jak radziły sobie kobiety z dziecmi
      przez ostatnie 6 mln lat bez netu ???? smile
    • annanas Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 28.10.04, 15:11
      A ja zakładałam czapeczke swojemu synkowi, jak skończył 1 miesiąc, bo zaczeły
      lekko odstawać mu uszka. Czapeczki nosił do 6 msc. teraz ma piękne przylegające
      uszka i wcale nie sądzę, że katowałam go zakładaniem czapki. Oczywiście nie
      zabardzo mu się to podobało, ale czy zawsze robicie to co chcą Wasze dzieci?.
      Po to macie rozum, żeby z niego korzystać i same wiecie co jest najlepsze dla
      waszego maluszka. Pomyslcie mamy jak dziecko bedzie sie "katować" jak będzie
      starsze, bo jak wcześniej powiedziałyście dzieci są okrutne i potrafią
      dokuczyć. I nie każde dziecko jest "skorpionem" i da sobie z tym radę. Ja
      doszłam do wniosku, że lepsze takie katowanie czapeczką niz pozwolenie na to
      żeby mu uszy odstawały i był obiektem drwin rówieśników. Pomyślcie, czy jak
      jest zimno na dworzu to też nie ubieracie maluszka tylko dlatego, że dziecko
      nie chce i się wyrywa? wiecie jakie byłyby konsekwencie, gdyby maluszek
      postawił na swoim, więc go ubieracie. Dlaczego pozwalacie więc na to, żeby w
      przyszlości wasze dziecko mogło być z takiego powodu, jak odstające uszy,
      niszczęśliwe?????
      Pozdrawiam i życzę więcej rozsądku.
      • driadea Re: ODSTAJĄCE USZY - POMÓŻCIE 28.10.04, 18:12
        annanas napisała:
        "czy zawsze robicie to co chcą Wasze dzieci?"

        A czy ty zawsze robisz to, na co masz ochotę? I czy naprawdę wierzysz, że uszy
        twojego dziecka nie odstają dlatego, że zakładałaś mu czapkę?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka