Dodaj do ulubionych

PROBLEMY Z ZASYPIANIEM - POMOCY

18.12.04, 22:53
Drogi emamy!
Mój 4,5 miesięczny syn, który do tej pory nie sprawiał kłopotów w zasypianiu
od wczoraj jest nie do poznania.
Najgorzej jest w ciągu dnia. Mimo ogromnego zmęczenia i moich strań aby go
uśpić on nie zasypia. Złości się , pręży i płacze. Po pewnym czasie uspokaja
się, ale oczka już ma szeroko otwarte, uśmiecha się jakby dopiero się
obudził. Jednak gdy zacynammy się bawić po chwili zmęczenie powraca, trze
oczka, płacze. Najczęsciej zasypia przy kolejnym karmieniu, ale to też nie
zawsze. Taki obłęd trwa nawet 4 godzinY, po tym czasie mały skrajnie zmęczony
zasypia na ok. 1 godzinę. Do tej pory syn usypiał noszony na rękach, ale
wypróbowałam też inne sposoby i nic nie działa. Dziś wieczorem po kąpieli i
karmieniu usnął, ale rozbudzał się jeszcze 3 razy.
Błagam napiszcie co mogło spowodować taką zmianę zachowania. Zaczynam się
martwić. Dodam, że syn jeszcze nie ząbkuje (nie ma zaczerwieniony dziąseł)
chyba że tak to się zaczyna.
Czytałam post malgos36, ale tamte wątki dotyczą głównie dzieci 9 miesięcznych.
PROSZĘ O POMOC
Obserwuj wątek
    • maniusza Re: PROBLEMY Z ZASYPIANIEM - POMOCY 18.12.04, 23:43
      mój synek też tak zaczął pół miesiąca temu (teraz ma 6,5 miesiąca) i teraz ma
      drugi ząbek w drodze smile. może to jednak to... przedtem udało mi się nauczyć go
      zasypiania metodą "uśnij wreszcie" a teraz wszystko stanęło na głowie. dzieci
      ząbkują w różnym wieku... u Tomka też nie było zaczerwienionych dziąseł,
      dopiero na koniec przed wyjściem się rozpulchniły i wyszły kiełki smile
      powodzenia i życzę dużo sił... wink
      pozdrawiam
      • mama_szymka Re: PROBLEMY Z ZASYPIANIEM - POMOCY 19.12.04, 10:29
        Dziękuję za odpowiedź. Może to będą rzeczywiście ząbki, bo mały od dłuższego
        czasu bierze wszystko do buźki (szczególnie swoje rączki) i bardzo się ślini.
        Zobaczymy. Sytuacja jest szczególnie trudna, bo wcześniej Szymonek sypiał
        regularnie, gdy zbliżał się czas drzemki brałam go w kocyku na ręce i po 5 min.
        już spał, a w nocy po karmieniu zasypiał sam w łóżeczku.
        Uzbrajam się w cierpliwość.
        Pozdrawiam
        • bajeczka2 Re: PROBLEMY Z ZASYPIANIEM - POMOCY 19.12.04, 11:14
          Witaj!

          Dziwnym zbiegiem okoliczności mój synek też dokładnie od wczoraj strasznie
          przed zaśnięciem krzyczy, płacze. Do tej pory sam zasypiał w łóżeczku bez
          problemu a od wczoraj kładę go o tych samych godzinach a tu wrzask aż ..... No
          to go wyciągam żeby się pobawić ale on jest zmęczony, trze oczka, ziewa.
          Odkładam go ponownie i po jakiś 10 minutach płaczu usypia.
          Też się zastanawiam czy to nie ząbki, ponieważ od wczoraj strasznie jest
          marudny, myślałam że może tylko ma taki dzień, ale dziś powtórka z rorywki.
          Ciekawe co to???

          Pozdrawiam
          Agata i Wojtuś
          • mama_szymka Re: PROBLEMY Z ZASYPIANIEM - POMOCY 19.12.04, 22:22
            no to nie zazdroszczę Ci, bajeczko2.
            Ale u Nas dziś po dwóch dniach męki powrót do normalności. Przez cały dzień
            Szymonek zasypiał "starym" sposobem, niestety trochę wymęczył mnie wieczorem
            (zasnął pół godziny temu). Usypiałam Go na rękach, ale gdy tylko znalazł się w
            łóżeczku budził się, trochę leżał spokojnie po czym zaczynał marudzić,
            próbowałam też sposobu p. T.Hogg (nie pomogło). Wreszcie położyłam Go do
            łóżeczka, zgasiłam lampkę i usiadłam obok (tak robimy po karmieniu w nocy)i
            zasnął momentalnie. Widać światło Mu przeszkadzało.
            Nie wiem co mogło być powodem wczorajszych i przedwczorajszych problemów, ale
            mam nadzieję, że minęły bezpowrotnie (zobaczymy jutro).
            MOŻE MALUCHOM UDZIELA SIĘ PRZEDŚWIĄTECZNA GONITWA MAMY smile
            Pozdrawiam gorąco

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka